Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna filestorm.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Brzozowy zakątek

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Park Filestorm
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Smolista
Szczenię



Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 131

PostWysłany: Sro Lip 20, 2011 7:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pod dość młodą, acz wysoką brzozą płynie malutki strumyczek. Naprawdę malutki, jest szeroki na jakieś pięć centymetrów. Znajduje się tak blisko drzewa, że jego korzenie tworzę przepiękne kaskady na jego wstążce. Źródło Lapis Lazuli (tak nazwała go Smolna, która zaraz po przybyciu do Filestorm niechcący się na niego natknęła) również ma swoje miejsce w pobliżu. Spod kilku sporych kamieni wypływają wody o barwie, której strumyk zawdzięcza swą nazwę. Po stronie przeciwnej do brzozy widać gruby, ścięty pień całkowicie obrośnięty mięciutkim mchem. Całość otaczają gęste paprocie poprzetykane krzakami malin i jeżyn, tworzące ciasne koło wokół tego wspaniałego miejsca.

Dodane po 9 minutach:

Przybyła tutaj z Florką. Smolna od razu wskoczyła na ścięty pień, rozkoszując się dotykiem mchu. Mięciutko. Gestem łba zachęciła Florkę, by również tutaj odpoczęła. Czarna suczka położyła się, umiejscawiając pysk między łapkami. Rozmarzonym spojrzeniem objęła cały zakątek, od paproci po strumyk. Dalej leżąc, napisała na tabliczce (którą zabrała ze sklepu) "TEN STRUMYK TO LAPIS LAZULI". Faktycznie, barwę miał jak najbardziej zgodną z nazwą. Leniwie się uśmiechnęła, porywając z krzaka dojrzałą, przez co słodką malinę.

_________________

Reserved: xx (czarne psy).
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 10:59 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Florabelle
Szczenię



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 96

PostWysłany: Sro Lip 20, 2011 7:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przyszła zaraz za Jessie, by po sekundce zachwycić się pięknem napotkanego miejsca. Bez zastanowienia położyła się obok przyjaciółki i przeczytała jej kolejne bazgrołki.
- Rzeczywiście tak wygląda. Jest cudny. - Rzekła, wzdychając co chwila. Przekrzywiła łepek i wzięła bardzo głęboki wdech. W powietrzu czuć było tę świeżość i zapach leśnych owoców.
- Dziękuję, że pokazałaś mi to miejsce. - Rzuciła w jej stronę wesoło.

_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Smolista
Szczenię



Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 131

PostWysłany: Sro Lip 20, 2011 7:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"NIE MA ZA CO" pojawiło się na ekraniku. Pacnęła łapką w krzaczek maliny, tak, że kilka owoców spadło na pieniek. Smolna trąciła kilka w stronę Goldenki i zachęcająco na nią popatrzyła. Sama zeskoczyła z pieńka, by napić się nieco wody ze strumyka. Smakowała wspaniale, orzeźwiająco. Znów zajęła miejsce obok przyjaciółki. Wokół panowała błoga cisza, nie licząc ptasich treli, których i tak nie było za często słychać. Smolna z niemałą radością pozwoliła trwać tej niezwykle przyjacielskiej ciszy.
_________________

Reserved: xx (czarne psy).
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Florabelle
Szczenię



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 96

PostWysłany: Sro Lip 20, 2011 8:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ujęła w pyszczek jeden z owoców, po czym wręcz łakomie wciągnęła przez przełyk do żołądka. Uśmiechnęła się lekko, czując słodycz przysmaku. Nagle coś jej zaświtało.
- Może niech to będzie nasze miejsce? Nie widać tu wielu psów, więc będziemy mogły tu zawsze posiedzieć i porozmawiać, pobawić się... - Spytała rozmarzonym tonem. Już wyobrażała sobie siebie i Dark Rose biegające pośród zieleni i owoców, skaczące przy strumyku i oblewające się delikatnie wodą.

_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Smolista
Szczenię



Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 131

PostWysłany: Sro Lip 20, 2011 8:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"Tak. Nikt inny o tym nie wie." Z niekrytą chęcia zgodziła się na propozycję Goldenki. Znów wchłonęła mały owoc, tym razem jeżyny. Bardzo się jej podobała zaistniała sytuacja.
_________________

Reserved: xx (czarne psy).
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Florabelle
Szczenię



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 96

PostWysłany: Sro Lip 20, 2011 8:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Więc będziemy przyjaciółkami, tak? Na zawsze? Wiesz... nigdy nie miałam żadnego przyjaciela... - Powiedziała z lekkim smutkiem, jednak po chwili dodała - Ale teraz mam ciebie!
Delikatnie potrząsnęła łapką, by znów usłyszeć cichy brzęk szkła bransoletki. Poprzysięgła sobie w myślach, że nie odda jej nikomu, choćby chciał ją zabrać siłą, bo to symbol przyjaźni między nią, a Dark Rose.

_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Smolista
Szczenię



Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 131

PostWysłany: Sro Lip 20, 2011 8:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"Dobrze" - napisała, po czym uśmiechnęła się baaardzo przyjaźnie. Po czym dopisała "Ja też nie". Wszystko było wygryzmolone wielkimi, drukowanymi literami. Może nie poprawiało to zbytnio czytelności, ale było dla Dark Rose prostsze. Ona też potrząsnęła łapką, by usłyszeć cudowny brzęk.
_________________

Reserved: xx (czarne psy).
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Florabelle
Szczenię



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 96

PostWysłany: Sro Lip 20, 2011 8:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Więc obydwie były niedoświadczone w sprawach przyjaźni. Nie zaszkodziło to jednak małej Flo. Stwierdziła, że skoro obydwie przeżywały dopiero pierwszą przyjaźń, to będzie ona trwalsza. Wsłuchana w delikatne postukiwania kuleczek miała wiele tematów do przemyśleń. Zjadła jeszcze jedną malinę, uśmiechając się wciąż do Smolnej.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
DooDoo
Szczenię



Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 29

PostWysłany: Czw Sie 04, 2011 3:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W połowie drogi od sali teatralnej do brzozowego zakątka, DooDoo z nudów zaczął nucić. Ciche dźwięki wydobywające się z jego małego gardziołka, zamieniły się w prawdziwy śpiew. Kiedy DooDoo znalazł się już w kole, które tworzyły paprocie, można było usłyszeć słowa:
-Well they say the sky's the limit And to me that's really true But my friend you have seen nothing Just wait 'til I get through... Because I'm bad, I'm bad - come on! - Wysokim głosem, z lekką chrypką, śpiewał piosenkę Bad. Była jedną z niewielu, które znał na pamięć.
Jego śpiew był głośny. Aż za głośny. Zdał sobie z tego sprawę, kiedy zobaczył beżową labradorkę i czarną suczkę nieznanej jej razy.
Uśmiechnął się pod nosem. Wreszcie kogoś pozna!
Jak by nigdy nic, stanął bokiem do dwóch suń, i zaczął robić... moonwalka? Tak! Takie same złudzenie mogły zaobserwować Florabelle i Smolista, jakie wywoływały kroki najprawdziwszego Michaela Jacksona! Może to nikomu nie sprawiało najmniejszej różnicy, ale DooDoo czuł ogromną satysfakcję, że wreszcie mu się udało.
Kiedy był już za suczkami, przestał cofać się w tył, i podszedł do Florci i Dark Rose. Obrócił się szybko 2 razy, i pozostał z bezruchu kłaniając się nisko suczkom.
-Witam miłe panie- rzekł głosem wysokim, ale nie piskliwym, a do tego... męskim? Z lekką chrypką dodał:- Jestem DooDoo. Bardzo miło mi poznać dwie urocze damy- DooDoo? Czy ty nie przesadzasz ze szarmanckością? No cóż.. psina chciała jak najbardziej upodobnić się do króla popu. Cy jej to wyszło? Sam nie wiedział, bo po raz pierwszy od dłuższego czasu podszedł do kogoś nieznajomego, i bardziej przejmował się tym, żeby pokazać się od dobrej strony. Nie myślał o upodabnianiu się. Wzrokiem przeskakiwał z Florabelle na Smolistą jak pszczółka z kwiatka na kwiatek. Czekał na odpowiedź... Czy uda mu się poznać szczeniaki w jego przedziale wiekowym?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Florabelle
Szczenię



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 96

PostWysłany: Czw Sie 04, 2011 3:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W pewnym momencie do uszu Florabelle dotarła jakby... piosenka? Ale kto by śpiewał w takim miejscu? Kto by w ogóle w nim przebywał!? Nos zwęszył nową woń, którą suczka od razu chciała sprawdzić. Kim mógł być nowy przybysz? Bała się, że mógł być to jeden z Kłów.
Na szczęście pozory mylą. Po kilku chwilach przed oczyma obydwu kamratek pojawił się szczeniak Wieczornych. Była pewna, że to piesek z tego klanu. Intuicja jej to podpowiadała. Od razu radośnie zamachała ogonkiem, mimo, iż w głębi duszy było jej trochę szkoda faktu, że tajne miejsce Flo i Smolistej nie było już takie znowu tajne.
Czarne oczka śledziły uważnie poczynania DooDoo, a słuch wyłapywał każde słowo wydobywające się z jego pyszczka.
- Ja jestem Florabelle. Bardzo miło mi Cię poznać, DooDoo. - Rzekła, po czym spojrzała nieco bezsilnym wzrokiem na Jessie. Jak widać, ktoś musiał znać to miejsce. Ale skoro jakiś pies przychodził tu raz na długi okres czasu, to mogły spokojnie mieć tu swoją "bazę wypadową".

_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
DooDoo
Szczenię



Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 29

PostWysłany: Czw Sie 04, 2011 3:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

DooDoo słysząc odpowiedź na jego słowa bardzo się ucieszył. Po chwili spojrzał na Jessie i uśmiechnął się jeszcze bardziej promiennie.
-A ty, czarna różo?- Powiedział tak, bo cała Smolista wyglądała w jego ślepiach tak, jak by była kwiatem o nieskończonej liczbie płatków.
Mając nadzieję, że Jessie odpowie, rzekł do Florabelle nadal czekając odpowiedzi od Smolnej.
-Witam, Florabelle. Mnie również, piękny kwiecie- Skąd on nauczył się tych słów? Jego pan miał artystyczną duszę... może to coś znaczy?- Piękne jest to miejsce...Czy wiecie może, jaką nosi ono nazwę?- spytał się grzecznie, i odszedł do strumyka, by... Nagle DooDoo podniósł gwałtownie swoją czarną łapkę, i uderzył nią prostu w strumyk. Woda rozprysła się na wszystkie strony. Sporo kropel upadło na Black&White sierść małego Jacksona. Ten zaśmiał się głośno, i spojrzał na Florkę i Jessie.
-Chodźcie tutaj! Jak tu jest fajnie!- Krzyknął rozbawiony i jeszcze raz uderzył łapą w strumyk. Tak... woda to świetne lekarstwo na letnie upały, DooDoo już doznał ulgi w gorączce. Czy Suczki też będą chciały ochłodzić się przy odrobinie zabawy?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 10:59 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
zeta



Dołączył: 20 Maj 2016
Posty: 3
Skąd: Bielsko-Biała

PostWysłany: Sob Maj 28, 2016 5:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fajnie to słyszeć.
_________________
www.bcm.bielsko.pl/pl/leczenie-zacmy-bielsko-biala/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Park Filestorm Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik:
Wynik działania: 5+5 =


 
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group