Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna filestorm.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wiśnia Zagadkowej Damy

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Park Filestorm
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Miria
Przywódca



Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 582

PostWysłany: Pią Maj 06, 2011 9:02 am    Temat postu: Wiśnia Zagadkowej Damy Odpowiedz z cytatem

W Parku Filestorm znajduje się niezwykle tajemniczy zakątek. W dużym oddaleniu od centrum tego popularnego miejsca kwitnie wiśnia. Nie wiadomo, jak utrzymuje się przez cały rok w naszym klimacie. Jednak niektórzy wierzą, że pielęgnuje je pewna łasica. Nikt nigdy nie widział jej przy pracy, ale psy wiedzą jak kocha to drzewo. Zwierzę ponoć jest niezwykle stare. Żaden mieszkaniec Filestorm nie wie, ile dokładnie ma lat. Jednak krążące pogłoski mówią, iż Entiella - bo tak ma na imię - już dawno przekroczyła próg dziesięciu lat. Staruszka zna Miasto Psów lepiej niż wielu mieszkańców. Jeszcze nigdy nie przyszło nikomu na myśl, by schwytać i pożreć tę rudą damę. Jest ona bowiem niezwykle mądra, a inteligencję ceni ponad wszystko. Toteż zadaje przychodzącym do niej futrzakom zagadki, a gdy ktoś odgadnie jej myśl - z chęcią obdarowywuje go jakimś upominkiem. Wiele rzeczy skrytych jest w konarach jej ukochanego drzewa, w wydrążonych w korze dziuplach... jednak tylko ona wie jak się do nich dostać. Czasem otrzymuje się od niej lecznicze rośliny czy Szakale Dolary, niekiedy nawet trucizny. Bywa, że ktoś dostaje zwyczajny, nic oprócz satysfakcji i wspomnień niewarty przedmiot. A czasem z pozoru bezwartościowy śmieć okazuje się kluczem do wspaniałej przygody. Lecz niekiedy starowinka i nic zaoferować nie może, a wtedy dobrą radą służy z uśmiechem.
Oczywiście psy przychodzą tu też dla relaksu, by odpocząć pod wielkim drzewem.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 11:47 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Smolista
Szczenię



Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 131

PostWysłany: Nie Maj 08, 2011 4:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Smolna sama nie wiedziała, jak się tu znalazła. Szła, szła, szła i... Jak widać doszła do parku. Ułożyła się nieopodal wiśni, którą wcześniej zlustrowała od góry do dołu. Podobała się jej, nawet bardzo. Wdychając upajający zapach kwiatów, zaczęła rozmyślać, bo mimo swojego wieku była bardzo inteligentną suczką. Z tego stanu wyrwał ją mały, biały motylek, który siadł na czubku jej smolistego noska. Ależ on piękny! Jakby przeczuwając, że motylek jest bardzo płochliwy, nawet nie drgnęła. Wielkimi ze zdziwienia oczkami obserwowała jego ruchy. Pierwszy raz widziała takie stworzonko. Jednak motylek chyba zauważył, że Jessie kwiatkiem nie jest i zrobił, tak jak to najczęściej robią osobniki jego gatunku : Fruuuu... I już go nie było.
_________________

Reserved: xx (czarne psy).
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Miria
Przywódca



Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 582

PostWysłany: Nie Maj 08, 2011 5:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MG

Nagle coś poruszyło się pod drzewem. Smolista zauważyła niewielki, rudy kształt wychylający się zza kory. Łasica zwinnie obiegła kilka kamyków, a potem stanęła przed czarną, małą suczką. Spojrzała swymi bystrymi oczyma w ślepia Wieczornej, a na jej pyszczku pojawił się przyjazny uśmieszek.
- Witaj, Pieskie Dziecię - powitała przybyłą. - Wyglądasz na mądrą dziewczynkę. Nie chciałabyś może pobawić się ze mną w zagadki? Zadam Ci rymowankę i pytanie. Jeśli odpowiesz dobrze, może coś dostaniesz.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Smolista
Szczenię



Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 131

PostWysłany: Nie Maj 08, 2011 6:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gdy rudy kształt zamajaczył przed oczyma Smolistej, ta niemal krzyknęła ze strachu. Niemal, bo była niemową. Jednak gdy tylko łasica przedstawiła swoją propozycję, suczka energicznie pokiwała główką. Uwielbiała zagadki, a jej rozmówczyni sprawiała przyjazne wrażenie. Co szkodzi spróbować?
_________________

Reserved: xx (czarne psy).
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Thalia
Strażnik w.



Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 236

PostWysłany: Wto Maj 10, 2011 3:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MG

Rozmówczyni Smolistej uśmiechała się wciąż, gdy ta wyrażała zgodę. Po chwili jednak spoważniała i zamyśliła się. Widać było, że zastanawia się jaką zagadkę dać szczenięciu. W końcu wyprostowała się i wyrecytowała:
    Jaskółka w górę się poderwała,
    Gdzie indziej kukułka zakukała.
    W tych miejscach dwu wnet się pojawiło.
    I opadło na ziemię, lecz znów w górę wzbiło.
    Bezwolne, bezbronne. Podatne na siły natury.
    Z łatwością wiatrem targane, mimo braku wichury.
    Myśli, wie... a może nie? Jemu ponoć myśli brak.
    Lecz wiadomo, że nie wróci już do domu, którym był ptak.

Łasica uśmiechnęła się. Był to niby chytry, lecz miły i zabawny uśmieszek. Spojrzała pytająco na Wieczorną, wyczekując odpowiedzi.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Smolista
Szczenię



Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 131

PostWysłany: Czw Maj 12, 2011 6:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Podchwytliwa ta zagadka, ot co. Jednak po jakimś czasie Smolna wpadła na rozwiązanie. Piórko! Tylko jak ona ma to powiedzieć? Zaczęła drapać pazurami w ziemi i kolejne olśnienie. Mogła narysować. W miarę szybko nagryzmoliła coś pióropodobne i pytająco spojrzała na łasicę. Ciekawe, czy odgadła.
_________________

Reserved: xx (czarne psy).
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Miria
Przywódca



Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 582

PostWysłany: Sob Maj 14, 2011 4:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MG

Łasica zaintrygowana spojrzała na rysunek, który tworzyła Smolista. Po paru sekundach zorientowała się, co takiego robi Wieczorna. Kiedy ta skończyła, Zagadkowa Dama z zaciekawieniem przyjrzała się dziełu. W końcu oględziny odniosły skutek i Entiella rozpoznała obraz pióra. Rude zwierzę podniosło łebek z uśmiechem i zerknęło w oczy szczenięcia. Zagadka była odpowiednia dla tak młodego wieku, a rozwiązanie jej przez suczkę przywiało zadowolenie na twarz łasicy. Skinęła czarnej głową i z błyskiem w oku oddaliła się. Po chwili wróciła z lampą naftową, w której wciąż było nieco ropy. Postawiła nagrodę na ziemi i pożegnała przybyszkę, tłumacząc się jakimiś obowiązkami. Po chwili zniknęła.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Smolista
Szczenię



Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 131

PostWysłany: Sob Maj 14, 2011 4:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mała zaczynała się bać, że łasica nie dojrzy w tym rysunku pióra. Jednak gdy postawiła przed nią lampę, zrozumiała, że zgadła, a to jest nagroda dla niej. Każdy szczeniak lubi prezenty, prawda? Smolna nie była tu wyjątkiem. Rzuciła łasicy spojrzenie o nazwie "Dziękuję", a gdy ta znikła, wzięła lampę w zęby i zadowolona odmaszerowała w kierunku kościoła. Zaplanowała sobie, że kiedyś ponownie odwiedzi Entiellę. Miło spędziła czas pod wiśnią, a i lampa była była ciekawym upominkiem, który będzie jej przypominał o Zagadkowej Damie.[zt]
_________________

Reserved: xx (czarne psy).
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Sob Maj 21, 2011 5:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co ciekawe, Ruda z powodu ostatnich wydarzeń i wcześniejszego zaniedbania wolnych terenów nie miała okazji nigdy sprawdzić istnienia Zagadkowej Łasicy. Suka w sumie nawet nie miała takiego interesu. Ruda chodziła po całym Filestorm, obserwując innych, przypatrując się, jak dym zasłania bezchmurne niebo. Z nikim nie zamieniła ani słowa. W końcu trafiła do parku, tak samo nieznośnie kamienna, tak samo myśląca o sprawach, o których nikt nie miał pojęcia. Ostatnie miesiące były dla niej po prostu... Dziwne. Zasiadła niedaleko wiśni, na trawie, jednak nie zamykając czujnych oczu. Czuła się pewnie. Pewniej, niż gdy przewodziła swego czasu najsilniejszemu klanowi w Filestorm, który teraz rozpierzchł się... W sumie też z jej powodu. Wystarczy rzucić kamieniem o spokojną taflę wody, nieprawdaż?
_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Corvette



Dołączył: 28 Mar 2011
Posty: 25

PostWysłany: Czw Cze 02, 2011 1:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wesołym krokiem nie dużych rozmiarów Corvette przybyła pod Wiśnię Zagadkowej Damy.
Szczęśliwa, z dwiema koszulkami w pysku coś tam sobie pomrukiwała pod noskiem. Usiadła w cieniu wielkiego drzewa, położyła obok siebie koszulki, które schowa sobie do legowiska. Było jej niemiłosiernie gorąco, więc zaczęła kopać, by znaleźć kawałek chłodnej ziemi. Gdy już się dokopała, ułożyła się wygodnie na plecach i obserwowała koronę drzewa, bezchmurne niebo, oraz.. czarne chmury dymu. Zaniepokojona usiadła i przypatrywała się skąd pochodzi ostry zapach spalenizny oraz owe przerażające chmury. Nieco zdenerwowana zaczęła szukać kogoś, kto jej uświadomi, co się dzieje. Traf chciał, a może ja chciałam, że Corvette wpadła na Rudą. Nigdy wcześniej jej nie widziała. Ostrożnie podeszła bliżej i zaczęła węszyć. Ten zapach był znajomy. Na pewno nie pachniała żadnym z Klanów. Podeszła jeszcze bliżej suki.
-Coś się pali..? -Zapytała cicho.

***

    zt.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Sob Cze 04, 2011 10:02 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ruda rozglądała się nieco sennie, jakby sprawdzając, czy zjawi się pewna łasica. Jako że jednak jej nie ujrzała, skierowała swój wzrok na coś małego, rozbieganego i wcześniej niegodnego jej ego, które węszyło i o coś się zapytało. To było ona. Aj. Prawdopodobnie zagubiony Samotnik. Ann spojrzała rozleniwionym wzrokiem na czarne chmury dymu niemal zasłaniające słońce. Dobra, jej celem nie było spalenie całego Filestorm. Była pewna, że inteligencja członków jej klanu nie spadła jeszcze do wartości minusowych i zdołają opanować pożar. Może się wreszcie opamiętają, nie wiedziała tego, ale miała jakąś iskierkę nadziei. Taki... Kryptonim "Liga Cieni", takie zniszczenie całej gnuśności i powolności.
- Oczywiście - odparła, leciutko kiwając się na rudych łapach wbijających czarne pazury w ziemię. - Pali się. Jakież to dramatyczne. Moim zdaniem ten dym rozniósł się już w całym mieście. Niedobrze - no cóż, raczej mało prawdopodobne, żeby nagle się wszystkim przyznała, że to ona roznieciła ogień. To w końcu wyjdzie na jaw, wiedziała o tym i ja o tym wiem, ale na pewno nie teraz. Musiała się na to przygotować. Musiała znaleźć kryjówkę. Wiedziała, że parokrotnie zwiększy się liczba psów chcących ją zabić. Ciekawe, czy do tego czasu stworzą jakiś sąd czy coś takiego. To by było ciekawe, brać w czymś takim udział, patrzeć, jak osądza cię banda dawnych podwładnych, a w końcu skazuje na... Tu wyobraźnia Rudej się skończyła. Śmierć? Wygnanie? Mimo to i tak byłoby to... Interesujące doświadczenie. Jeżeli chodzi o taki sąd. Niczego sobie sąd. W jakiejś jaskini! Ależ to romantyczne. Rudzielec chyba nigdy nie przestanie posługiwać się swoim mózgiem do rozmów z samą sobą, szczególnie mając przed sobą skorą do rozmowy istotę rozumną. Cóż, przed oczami Annabeth już stanął tłum psów - połowa chcąca ją zabić, połowa mająca ją gdzieś. Urocze!

_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Miria
Przywódca



Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 582

PostWysłany: Sob Cze 04, 2011 9:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MG

Nikt nawet nie spostrzegł małego łebka, równie rudego jak reszta niewielkiego ciała. Łasiczka już od pewnego czasu siedziała obok Rudej. Cicha, spokojna, opanowana. Biła od niej dziwaczna pewność siebie oraz chłód inteligencji. Futerko zdobiące jej pyszczek zadrżało, gdy ta lekko się uśmiechnęła. I choć ta wesołość błąkała się w kącikach ust - oczy pozostawały poważne i surowe. Nieco nawet ponure. Nagle Entiella odezwała się. Głos jej był cichy, acz brzmiał wyraźnie i słyszała ją dwójka Samotników.
- Ogień to niszczycielska siła - orzekła, jakby była to prawda dopiero co zgłębiana. - W umiarze każde zło jest dobrem, wiecie? Po to właśnie jest zło. By wiedzieć, na jaką ścieżkę nie sprowadzać dobrych zamiarów.
Zwierzę skierowało swe wielkie ślepia ku Rudej. Ślepia wypełnione wyrzutem.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 11:47 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Sob Cze 11, 2011 9:54 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rudzielec nie usłyszawszy odpowiedzi nieznajomej małej Samotniczki, skupił się na istnieniu tajemniczego stworzonka skradającego się obok. Na jej pysk wypełzło rozbawienie, kiedy poczuła na sobie wzrok Entielli. Wyrzuty? A to ciekawe. Interesujące, jak toto mogło się znaleźć przy zdarzeniu, w którym brała udział Ruda. Annabeth nie zamierzała się usprawiedliwiać. Nigdy nie miała dobrych zamiarów. Chciała tylko zmusić Klan Cienistych Kłów do ruszenia dupska, zanim spłonie całe Filestorm. Sierściuch rzadko myślał o tym, co by było gdyby i co by było odpowiednie.
- No, to miłych zagadek - wyrzekła niezwykle radośnie i oddaliła się, kołysząc wesoło zadem. [zt]

_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Park Filestorm Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik:
Wynik działania: 5+4 =


 
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group