Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna filestorm.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Pokój nr 3 - Meyst
Idź do strony 1, 2  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Archiwum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Wto Kwi 12, 2011 2:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Korytarz jest ciemny i nieoświetlony. Wszystkie drzwi są ciemnobrązowe, a mają wymalowane na biało koślawe cyfry. Zakładnicy spędzają tam całe dnie. Przed drzwiami na kołkach są klucze. Zwykle ktoś ich pilnuje. Drzwi są solidne i nie do wyważenia.
Pokoje? Wszystkie wyglądają tak samo. Białe ściany, brak oświetlenia. W rogu każdej komnaty jest ciemna, poobdzierana kanapa, jedno małe okno w górze dające smugę światła oraz kamienna podłoga poobrzucana szarymi poduszkami i szorstkimi kocami. Regularnie dostaje się jeść, Kły nie są aż takimi brutalami.


Dodane po 41 godzinach 35 minutach:

Rudzielec wparował do pokoju numer trzy i z rozmachem wrzucił do niego Meysta, nie przejmując się ani tym, czy Haiku również wkroczył do zamku Klanu Cienistych Kłów, ani tym, czy rzucając jak zabawką szczeniaka nie zrobiła mu żadnej krzywdy. Spojrzała na niego wyniośle.
- Od tej pory obowiązuje zasada waszej nietykalności, ale pamiętajcie, szczeniaku, że jeżeli będziecie się wydzierać, złamię ją - powiedziała syczącym głosem, zamknęła pokój i schowała klucz gdzieś w fałdach swojego futra. Nie narażała go na wiszenie obok pokoju, szczególnie że na tym samym korytarzu czuła woń, która kilka tygodni wcześniej przestała być wonią członka KCK... [zt]

_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 10:59 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Meyst
Szczenię



Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 62

PostWysłany: Czw Kwi 14, 2011 7:43 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- No, AŁA - mruknął i wystawił język na pożegnanie Rudej. Wspiął się na kanapę i zaczął po niej skakać. Trochę rozrywki, co? Jednak przy nieudanym skoku oczywiście spadł. Zabawa odeszła w kąt. Gdy dorosnę... Odwdzięczę się tobie pazurami! - przeszło szczeniakowi przez myśl. Zawarczał gardłowo. Ćwiczył sobie pozycję do walki oraz nie szczędził pazurów na starej kanapie. Gryzł ja, drapał, co się tylko dało. Urodzony psuja, o! Zmęczony już chwycił poduchę z ziemi i wrzucił ją na kanapę. Potem wskoczył na posłanie i pogrążył się w śnie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Florabelle
Szczenię



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 96

PostWysłany: Czw Kwi 14, 2011 2:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jakimś cudem udało jej się ukradkiem uciec z mini-tłumu Ślepi. Usłyszała coś, co przypominało oznakę bólu i zgadła, że to ktoś z jej Klanu. Schowała się przed wychodzącą Rudą i podbiegła do drzwi.
- Hej... Słyszysz mnie? - Powiedziała cicho, by się nie zdradzić, ale samczyk raczej powinien ją usłyszeć.

_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Meyst
Szczenię



Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 62

PostWysłany: Czw Kwi 14, 2011 2:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po usłyszeniu głosu Florabelle tak się zerwał, ze aż spadł z kanapy. To nie był głos kogoś dorosłego. Podbiegł do drzwi.
- Tak, słyszę cię - odpowiedział nieznajomej i w ramach potwierdzenia podrapał w drzwi.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Florabelle
Szczenię



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 96

PostWysłany: Czw Kwi 14, 2011 2:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Również podrapała lekko drzwi na znak, że ona też dobrze go słyszy. Przytknęła ucho do drzwi i kontynuowała rozmowę z Meystem.
- Jesteś ze Ślepi, prawda? Mnie też tu zabrali, ale się wykradłam z kupki skazańców. - Flora stwierdziła wcześniej, że po prostu pilnowały ich osoby niedoświadczone i wierzyła, że w przypadku małego było inaczej, bo trochę dziwnym by było, aby szczeniak nie był na tyle sprytny, żeby się wykraść od takich idiotów.

_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Meyst
Szczenię



Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 62

PostWysłany: Czw Kwi 14, 2011 2:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Był ucieszony, ze suczka także go słyszy.
- Tak jestem ze Ślepi.- odpowiedział spokojnie. Nagle się zasmucił. Był samotny w tym pokoju, nikogo tu nie było. Głos Florabelle bardzo mu się spodobał, można by powiedzieć, ze się w nim zakochał. Coś..poczuł, taką duchową iskrę, która oświetla największe ciemności. To miłość.
- Jestem Meyst, a ty? -spytał ją.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Florabelle
Szczenię



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 96

PostWysłany: Czw Kwi 14, 2011 2:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rada była z faktu, że Meyst również był z Jasnych Ślepi. W sumie, to orientowała się, gdzie są porwani, ponieważ widziała gdzie prowadzi się inne psy z jej Klanu. Miłość... to słowo zawsze było takie dziwne. Flora nigdy nie wiedziała, czym jest prawdziwa miłość do innej osoby, ale również poczuła lekkie ciepło w sercu.
- Florabelle, ale możesz mówić Flora, czy jak ci pasuje. - Odrzekła nieco weselszym głosem niż wcześniej. Poprzednim razem był nieco zatroskany, ale teraz wiedziała, że rozmawia ze swoim.

_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Meyst
Szczenię



Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 62

PostWysłany: Czw Kwi 14, 2011 2:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Extra. - odpowiedział jej. Hmm, żadne słowa nie chciały wpaść mu na język. Czuł niepokój o nowa koleżankę. A co jeśli ją złapią? Miał nadzieje, ze wtedy nie zostaną rozdzieleni, a zostanie ona "uwięziona" w jego pokoju.
- Masz jakiś pomysł aby się stad wydostać? - w sumie byli szczeniakami, ale ZAWSZE można coś zrobić.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Florabelle
Szczenię



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 96

PostWysłany: Czw Kwi 14, 2011 2:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Ta. - Odpowiedziała cicho. Na pewno wrzuciliby ją tutaj, bo tu jest najbliżej i najszybciej, więc siedzieliby razem w tym pokoju.
- Spróbuję coś wymyślić. Klucza tu nie ma, a drzwi na pewno są zamknięte. - Mówiąc to, naskoczyła na klamkę, ale mimo, że wcisnęła ją w dół, nic się nie stało. Drapnęła lekko podłogę, ponieważ to pomagało jej się skupić

_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Meyst
Szczenię



Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 62

PostWysłany: Pią Kwi 15, 2011 3:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Hm, na pewno są zamknięte na klucz. - powiedział i zamyślił się. Po dłuższej chwili powiedział.
- I chyba wiem kto je ma, ale będzie bardzo ciężko, mam małe szanse. A czy szczeniakiem może wygrać z dorosłym psem? Na pewno nie, ale można posłużyć się zawsze czymś innym niż pazurami. Mózgiem!
- Musimy ruszyć mózgownice...- mruknął.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Florabelle
Szczenię



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 96

PostWysłany: Pią Kwi 15, 2011 3:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Zgaduje, że ktoś silny... a raczej nie muszę zgadywać. - Zagapiła się na sufit, bełkocząc coś pod noskiem. Wpadała co chwila na jakieś bezsensowne pomysły, które po chwili wyrzucała z głowy. Doszła do wniosku, że jedynie podstęp mógłby coś zdziałać. Ale do jej planu potrzebny był dorosły, silny pies. Miała jednak drugi pomysł w ręka.. w fałdzie futerka.
- Mogłabym udać jakąś kontuzję może... jakoś bym ich podeszła. Ale ktoś musi tu przyjść.

_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Haiku
Samotnik



Dołączył: 13 Mar 2011
Posty: 373

PostWysłany: Pią Kwi 15, 2011 4:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Nie wydaje mi się, by to był dobry plan. - Złowrogi głos Haiku dotarł do uszu Florabelle, która musiała się zlęknąć. Wysoki, smukły, barwny pies o lodowatym spojrzeniu zbliżył się do suczki, po czym rąbnął ogonem w drzwi, uciszając Mest'a. - Zgadnij, kto zaraz do Ciebie dołączy, młody... - Syknął i jednym szybkim ruchem złapał w zęby suczkę z Jasnych Ślepi, a gdy już ją przytrzymał, przycisnął do ziemi i osaczył ją przednimi łapami, uniemożliwiając ucieczkę. - Jeśli wiesz co znaczy to radzę Ci byś lepiej siedziała cicho. Inaczej zaboli. Bardzo. - Ostrzegł ją i wyciągnął szyję, wsuwając klucz do zamka i otwierając drzwi. Wewnątrz, tuż przy wejściu siedział Meyst. Szybkie spojrzenie Haiku musiało mu wystarczyć. Mieszaniec puścił Florabelle i pchnął ją pyskiem w stronę wyjścia z korytarza.
- Pamiętajcie o ciszy. I wiejcie. - Szepnął, ledwie dosłyszalnie nawet dla tej dwójki, po czym odskoczył i zawołał:
- CO WY TU ROBICIE!? Wynosić się z nieswojego zamczyska! - Krzyk pognał korytarzem, docierając nawet do wnętrza pokoi. Zakrzyknąwszy to, Haiku jeszcze raz popędził szczeniaki wzrokiem, po czym zaczął biegać po korytarzu, warcząc i uderzając o ściany. W ten sposób imitował walkę, jednak nikt poza nim, Florabelle i Meyst'em nie mógł odkryć, iż była to tylko gra.

// Chyba nie muszę przypominać, że NIE WIDZĄC czegoś - nie wie się o tym, dopóki się o tym nie usłyszy, prawda? x3 //

_________________
俳句
Haiku to barwny mieszaniec o bia?ym futrze z marmurowymi znaczeniami, lodowatych ?lepiach, smuk?ej, ale silnej budowie i tajemnicy skrywanej w duszy. To ?ywy sekret, którego nie pozna? nawet on sam, a ka?dy dzie? przynosi mu now? wiedz?. Pies zdaje si? by? zagubiony i stracony w prawdziwym ?wiecie, gnaj?cy za snem, który zdaje si? nigdy nie spe?ni?. Jest pe?en zagadek, a jego umys?, cho? m?ody i do?? ?wie?y, jest nadpsuty chor? psychik?, która powoli ogarnia i wype?nia go do cna. Jego celem jest ?ycie, si?? - emocje, mistrzem - do?wiadczenie, a bóstwem - Ruda.
'Je?li kiedykolwiek spotkasz kogo? takiego, nie staraj si? zrozumie?, po prostu w niego uwierz, zaufaj i daj ?y? w spokoju. Je?li uzna ci? za kogo? warto?ciowego - wróci w chwale, je?li nie - ... Nie chcesz wiedzie?, do czego mo?e si? posun??... '

~ Z wyrazami szacunku,
Wasz Haiku.

*** Galeria Haiku ***
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Meyst
Szczenię



Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 62

PostWysłany: Pią Kwi 15, 2011 4:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Meyst był zbyt wystraszony by coś powiedzieć.
- Pan jest z groty... - pisną jedynie. Szybko schował się w kat, zwijając ciało w kulkę, tak aby zasłonić, a raczej zap..zapsić łeb. Bał się o siebie i nową koleżankę, mimo to był cicho. To jakiś cud!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Florabelle
Szczenię



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 96

PostWysłany: Pią Kwi 15, 2011 4:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jęknęła z bólu, gdy ten ją przycisnął. Po chwili już mogła się normalnie ruszać.
- Z groty? - Wyszeptała. Nie zrozumiała, o co chodziło samczykowi. Podbiegła do niego i pociągnęła za chustkę, sygnalizując mu, że mogą się stąd zabrać. Wyszła z pokoju i zaczęła wolno stąpać korytarzem, umożliwiając Meystowi dogonienie jej. Odwróciła się i zamerdała Haiku ogonkiem na odchodne.
- Chodź już, Meyst. - Powiedziała nieco głośniej.

_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 10:59 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Haiku
Samotnik



Dołączył: 13 Mar 2011
Posty: 373

PostWysłany: Pią Kwi 15, 2011 4:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Haiku jeszcze ich popędził wzrokiem, a Meyst'a pchnął nawet lekko nosem. Musieli się posieszyć! Każda chwila zwłoki działała na ich i jego niekorzyść! Ach, gdyby wiedzieli jak bardzo się dla nich narażał..!
Kiedy szczenięta uciekały, on jeszcze skakał po korytarzu, aż wreszcie pognał wzdłuż korytarza, warcząc, wierzgając i tłukąc się niesamowicie. Wszystko to robił, by imitować walkę z napastnikami o wiele większego kalibru niż dwa szczenięta.
Nikt nie był w stanie określić przyczyny, jaka spowodowała, że dotychczasowy samotnik tak bardzo starał się pomóc więźniom. Nie można jednak było powiedzieć, że był niczym podwójny szpieg, bo przecież... nie wiązały go żadne umowy... a już na pewno nie ze Ślepiami.
- Wynocha, powiedziałem! - Warknął, mijając któryś raz Florabellę i Meyst'a. - Na chwałę Cienistych Kłów, won!

_________________
俳句
Haiku to barwny mieszaniec o bia?ym futrze z marmurowymi znaczeniami, lodowatych ?lepiach, smuk?ej, ale silnej budowie i tajemnicy skrywanej w duszy. To ?ywy sekret, którego nie pozna? nawet on sam, a ka?dy dzie? przynosi mu now? wiedz?. Pies zdaje si? by? zagubiony i stracony w prawdziwym ?wiecie, gnaj?cy za snem, który zdaje si? nigdy nie spe?ni?. Jest pe?en zagadek, a jego umys?, cho? m?ody i do?? ?wie?y, jest nadpsuty chor? psychik?, która powoli ogarnia i wype?nia go do cna. Jego celem jest ?ycie, si?? - emocje, mistrzem - do?wiadczenie, a bóstwem - Ruda.
'Je?li kiedykolwiek spotkasz kogo? takiego, nie staraj si? zrozumie?, po prostu w niego uwierz, zaufaj i daj ?y? w spokoju. Je?li uzna ci? za kogo? warto?ciowego - wróci w chwale, je?li nie - ... Nie chcesz wiedzie?, do czego mo?e si? posun??... '

~ Z wyrazami szacunku,
Wasz Haiku.

*** Galeria Haiku ***
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Archiwum Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group