Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna filestorm.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Domek nr 3 - JV
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna ->
Opuszczony ośrodek turystyczny
-> Legowiska Ślepi
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JV



Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 64

PostWysłany: Sob Kwi 09, 2011 10:08 am    Temat postu: Domek nr 3 - JV Odpowiedz z cytatem

Domek JV nie jest za duży. Ma dwa małe pomieszczenia. Gdy wejdziesz do jego domku, znajdziesz się w kuchni, a w oczy rzuci ci się stara, poobdzierana, bordowa sofa, stara lodówka, która stoi po lewej stronie i kilka połamanych szafek. Okno po prawej stronie jest pęknięte, ale działa jak należy. Dobra.
Gdy przejdziesz przez kuchnię do drugiego pomieszczenia, przy prawej ścianie zobaczysz łóżko z niebieską pościelą i porwanymi poduszkami. Na łóżku jest pełno pierza. Na wprost od wejścia masz okno, a po lewej stronie fotel i mały stolik. Farba na ścianach w saloniku jest żółta i bardzo się łuszczy. Na ziemi leży stary i brudny przez ubłocone psie łapy czerwony dywan.


***

JV wszedł do swojego domku z Ariethem. Przeszedł przez kuchnię i w drugim pomieszczeniu położył go na łóżku.
- Żyjesz?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 11:45 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Mey
P. Uzdrowiciel



Dołączył: 03 Kwi 2011
Posty: 89

PostWysłany: Nie Kwi 10, 2011 2:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mey nie za bardzo zależało na walce, ale chciała szukać pomocy. Tereny Klanu Jasnych Ślepi były jednak opustoszałe. Zrozpaczona i odrętwiała zauważyła tylko dużego, wyglądającego na sympatycznego czarnego psa niosącego mocno rannego samca Border Collie. Zaniepokojona, zwykle pomocna Mey nieśmiało pchnęła drzwi domku numer trzy. Weszła do pokoju z łóżkiem i spojrzała lekko wystraszona na dwójkę większych od siebie samców.
- Ja... Przepraszam, czy mogę jakoś pomóc? - spytała trochę zmieszana.

_________________
    Well, people don't see what I see
    Even when they're right there

    See, people don't know what I know
    They say I'm losing my mind

    And it's too bad 'cause love is blind
    It's too bad 'cause love is blind


Zdj?cie_piosenka.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JV



Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 64

PostWysłany: Nie Kwi 10, 2011 5:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

JV szybko się odwrócił. Spojrzał na suczkę. JV'a jakby strzeliło. Dokładnie przyglądał się Mey. Była piękna. A jej oczy błyszczały jak gwiazdy. A nasz JV co? Cały we krwi Arietha.. Podszedł do niej delikatnie.
-Znasz się może trochę na leczeniu? -Zapytał dźwięcznym głosem i wygiął usta w figlarny uśmiech.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Artheria
Samotnik



Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 233

PostWysłany: Nie Kwi 10, 2011 5:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Artheria podążała za zapachem Arietha. Tereny Ślepi.. Wiedziała, ze tu jest. Obeszła powoli dom, w którym się znajdował. Zapukała, po czym weszła.
- Czy mi się zdaje czy ktoś potrzebuje leczenia? - zapytała wskazując na Arieth`a łapą.
- Jeśli tak, chętnie pomogę. - uśmiechnęła się nieco sztucznie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mey
P. Uzdrowiciel



Dołączył: 03 Kwi 2011
Posty: 89

PostWysłany: Nie Kwi 10, 2011 5:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie ma co... To spojrzenie było naprawdę takie, a uśmiech szeroki, choć JV był cały we krwi. Mey od razu postanowiła polubić swojego klanowicza. Niestety jednak nie mogła skłamać, a chciała jakoś pomóc czarnemu i rannemu samcowi Border Collie.
- Niestety nie - posmutniała; jej umiejętności w uzdrawianiu były okropnie niskie. - Ale mogę poprzynosić rzeczy z siedziby Uzdrowiciela albo poszukać kogoś do pomocy...

_________________
    Well, people don't see what I see
    Even when they're right there

    See, people don't know what I know
    They say I'm losing my mind

    And it's too bad 'cause love is blind
    It's too bad 'cause love is blind


Zdj?cie_piosenka.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JV



Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 64

PostWysłany: Nie Kwi 10, 2011 5:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

JV poczuł obcy zapach.
- Kieł... - powiedział z wielką odrazą. - Schowaj się za mną[b] -polecił Mudi. [B]- Czego ty tu szukasz? - zwrócił się do Kła i zasłonił suczkę. - Nikt cię tu nie zapraszał... - warknął na nią, schylił łeb i obnażył kły. Był gotowy do ewentualnego ataku.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Artheria
Samotnik



Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 233

PostWysłany: Nie Kwi 10, 2011 5:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Popatrzała na niego z odrazą. Musi kłamać..
- Tak się składa, że mam pozwolenie od zastępczyni przywódcy waszego klanu - prychnęła. -Aby tu wejść. Więc jestem. - powiedziała.- Powiedzcie mi, czy ktoś z was za się choć trochę na uzdrawianiu? - zapytała, wręcz kpiła sobie z nich. Teraz albo nigdy...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Niamh



Dołączył: 27 Sty 2011
Posty: 127

PostWysłany: Nie Kwi 10, 2011 5:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niamh przybiegła. Nieco później. Widząc Kła odsłoniła swoje kły.
~ Mogę pobiec po jakiegoś Ducha, albo nie wiem, Samotnika, który będzie się znał naleczeniu.
Zwróciła się do JV. Potrafiła biegać dużo szybciej od nich.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mey
P. Uzdrowiciel



Dołączył: 03 Kwi 2011
Posty: 89

PostWysłany: Nie Kwi 10, 2011 5:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Armoise zalała niespodziewana fala odwagi.
- Odejdź! - krzyknęła gniewnie do suczki Aidi. - Jest nas trójka i możemy zrobić ci krzywdę. Co cię obchodzimy? Nic nie pomożesz, bo jesteś Kłem i nie masz prawa tutaj być! - ostatnie zdanie było wręcz rozpaczliwe. Mey nie lubiła nerwowych sytuacji, ale musiała jakoś naprawić wszystko, co się stało. Chciała tylko dobra klanu. Zaniepokojona spojrzała w tył, na obcego, ale zarazem bliskiego sobie Border Collie.

_________________
    Well, people don't see what I see
    Even when they're right there

    See, people don't know what I know
    They say I'm losing my mind

    And it's too bad 'cause love is blind
    It's too bad 'cause love is blind


Zdj?cie_piosenka.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JV



Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 64

PostWysłany: Nie Kwi 10, 2011 6:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

JV uśmiechnął się do Mey.
-Jesteś bardzo odważna. -Powiedział dźwięcznie, a na jego ustach malował się promienisty uśmiech.
-Jak widzisz Kle. Nie jesteś tu mile widziany, więc albo grzecznie odejdziesz, albo zostaniesz porwany. -Słowa, które kierował do Artherii były przelane złością. Naprężył pazury i przejechał po drewnianej podłodze w domku. Niech suka wie, z kim ma do czynienia. Spojrzał ku przybywającej Niamh. -Skąd wiesz.. Nie ważne.. Tak idź, idź. -Polecił i pośpieszył sukę. Później znowu skierował wzrok na Cienistą i warknął gardłowo. Miało być to ostrzeżeniem. Podszedł do Arietha by sprawdzić, czy oddycha.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Niamh



Dołączył: 27 Sty 2011
Posty: 127

PostWysłany: Nie Kwi 10, 2011 7:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niamh zerknęła jeszcze na Arth, a następnie odwróciła się. Wymknęła się z domku i pomknęła niczym srebrzysta smuga.

/zt.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Artheria
Samotnik



Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 233

PostWysłany: Nie Kwi 10, 2011 7:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Artheria odetchnęła, robiąc się po chwili spokojna. Zamknęła oczy. Czas wyjawić straszliwą prawdę.
- Wy nie rozumiecie! Ja..- u rwała. - Ja jestem po waszej stronie! - krzyknęła i natychmiast zamilkła, wpatrując się w JV. Co teraz? Nie wiem, ale suczka ma jeszcze troche do powiedzenia.
- Pluje na Aizuz! - krzyknęła.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JV



Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 64

PostWysłany: Nie Kwi 10, 2011 7:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Nie wierzę Ci.. -Powiedział z ignorancją. -Skoro jesteś po naszej stronie, to co tam Ci zwisa na szyi.. Czy to jakiś kluczyk do klatki? -Zapytał sukę z sarkazmem. n -Kły tak mają.. Ciągle kłamią. Więc lepiej na prawdę stąd odejdź! -Warknął na sukę. Podszedł do niej i okrążył ją. -Zaraz mnie zirytujesz.. Mówię Ci ODEJDŹ! -Jego ostatnie słowo przeraziło nawet jego. -Nie bój się. Nie podniosę na Ciebie łapy, mam swój honor i nie uderzę suki.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Artheria
Samotnik



Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 233

PostWysłany: Nie Kwi 10, 2011 7:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Suczka spojrzała na klucz i zerwała go z szyi jednym, zdecydowanym ruch i rzuciła go w stronę JV.
- Bierz go. - mruknęła. - Uwolnijcie nim psa ze swojego klanu. - westchnęła. Podeszła bliżej.
- Naprawdę, nie kłamie. Jestem z wami! - wyjęczała, niemal błagając.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 11:45 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
JV



Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 64

PostWysłany: Nie Kwi 10, 2011 8:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Spojrzał już pewniej na Kła.
-Serio? Możemy Ci zaufać? -Spojrzał pytająca na piękną Mey. -Skoro uważasz, że tak, to powiedz, co planuje ta wasza Ruda? -Nie lubił jej potwornie, choć oddała jednego ich członka.. Nie wiedział co ma o niej myśleć. JV usiadł obok Mey.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna ->
Opuszczony ośrodek turystyczny
-> Legowiska Ślepi
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 1 z 7
Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik:
Wynik działania: 1+4 =


 
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group