Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna filestorm.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Alekto

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Archiwum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alekto



Dołączył: 03 Kwi 2011
Posty: 12

PostWysłany: Nie Kwi 03, 2011 3:10 pm    Temat postu: Alekto Odpowiedz z cytatem

Imię: oj, wiele ich jest. Pomimo niezbyt licznego wieku wyliczać można by ich sporo. A poza tym jej właściciel... Nie był zbyt normalny. Ma na imię Ate Diana Scylla Nyks Tenenit Tiamat Xalpen Rahu Lilit Attis Namita Kama Ananke Enyo Megera Eris Kalipso Hybris Lyssa. Ale i tak przedstawia się jako Alekto.
Płeć: no nie mów mi, że nie widać! Suczka!
Wiek: 3 lata. Ale swoje wie!
Rasa: Border Collie.
Wygląd: co tu mówić o wyglądzie. Zwykle się o nim nie mówi. Przecież to widać! Ale, ale. A ja napiszę. Żeby nie było niedomówień. Oczywiście na pierwszy rzut oka widać, że jest pięknym okazem swej rasy. Może nawet najpiękniejszym? Wysmukła, zgrabna budowa ciała. Jej futro jest gęste i jedwabiste. A jakie miękkie... Dodaje jej to tylko uroku, acz gęstość futra ma i swój inny cel - przecież przez tak gęstą sierść czasem nie łatwo jest przedrzeć się pazurami. Bo kłom już nieco łatwiej, lecz to szczegół. Idealnie proporcjonalny pysk. Biały przód wokół nosa, który, kremowy, upstrzony jest czarnymi plamami. Wokół jaśniutko, wręcz lodowo błękitnych ślepi widnieją czarne obwódki, które dalej przechodzą w ładny, jasny popiel kropiony ciemniejszymi plamkami. Spiczaste, duże uszy sterczą równo na głowie. Gęste futro na szyi, przednich i tylnych łapach oraz brzuchu jest śnieżnobiałe, zaś zad i fragment grzbietu od niego odchodzący również jasnoszare, pstrzone w ciemne plamki. Ogon, długi i puszysty ma tą samą barwę co uszy.
Charakter: no no... Przeszliśmy więc do części nienormalnej. Ale co mówić? Nigdy nie potrafię dokładnie opisać charakteru postaci, bo i tak na fabule wyjdzie coś jeszcze. Postać żyje swoim własnym życiem i taka właśnie jest Alekto. Zawsze coś się może zmienić. Jednak postaram się wymienić choć trochę. Najpierw ogół - nie jest normalna. Nie, to nie traumatyczne przejścia z dzieciństwa. Chociaż... Może to właśnie przez nie. Jest dzika - nigdy nie przewidzisz, co dokładnie zrobi, jak zareaguje. Czy wybuchnie śmiechem, czy rzuci się na ciebie z kłami. Jest też pewnego rodzaju... Seksocholiczką. Wiem, głowa Cię już od tego boli Very Happy Ale uwierzcie, gdyby zdarzyło się, że suczka zgwałciła psa - można by mieć pewność, że to Alekto. Czy potrafi kochać, tak normalnie? Z pewnością. Posiadanie partnera nie jest dla niej przeszkodą. Nie będzie też od niego wymagać wiele. Poza tym, że ma on kochać ją, i do niej wracać. A nie, wykorzystać i zwiać. Jeśli to będzie spełnione - nie będzie jej przeszkadzać to, że jej partner zgwałcił jakąś inną, czy po prostu jakąś wykorzystał, miał kochankę. Lubi denerwować. Wredność, nieokrzesanie, dzikość. Jej żywioły. No, ale poczucie humoru ma aż za dobre. Może się śmiać ze wszystkiego... A czasem wyda się, że śmieje się z niczego. Tak też można.
Historia: życie niektórych to sielanka. Wylegują się cały czas na kanapie, jedzenie pod nos, głask głask. Nic dodać, nic ująć. Jednak nie każdy tak ma. Choć ta historia tak się zapowiadała. Alekto urodziła się na terenie duńskiej hodowlii Borderów. Tego roku mieli ładne zejście - już po miesiącu miała kupca. Kiedy dorosła do wieku odpowiedniego, by zostać odstawioną od matki, wywieźli ją. Co tak krótko? Nie będę się rozwodzić. Suczka nie pamięta zbytnio tego okresu swojego życia. Dla niej początek zaczyna się tam, gdzie sielankowa historyjka przybiera nieco inne obroty. Trafiła do jakiegoś Niemca. No tak, wiadomo więc, czemu zła historia, prawda? Niemcy... Pff. Była dobrze karmiona, spała w domu, a dzień spędzała na sporym podwórku. Była tresowana, wyprowadzana. Dbano o nią. Jednak jej właściciel miał co do niej pewne zamiary. Nie trzymał jej dla towarzystwa. Ani tym bardziej przyjemności. Kiedy skończyła rok była najładniejszą suczką w okolicy, piękną i wzorcową przedstawicielką swej rasy, wyszkoloną i ułożoną. Jej właściciel zainwestował w nią. I miał zamiar zarobić. Kupił jeszcze jednego psa - tym razem samca, tej samej rasy i o dwa lata starszego. Stworzył z nich przymuszoną parę. Jednak ten samiec... Wprawdzie wyszkolony i niegroźny dla człowieka, był... Nieprzyjemny. Twardy, szorstki. Brutalny. Nazywana wszystkimi imionami wymienionymi wyżej po kolei suczka nie mogła się do nich przyzwyczaić. Sama wybrała dla siebie swoje. Alekto. Za pierwszym razem... No co się gapicie? Za pierwszą próbą rozmnożenia był delikatny. Lecz Alek opierała się, była niezadowolona. Więc pokazał prawdziwego siebie - od tej pory brutalny, wręcz okrutny. Można by to nazwać gwałtem. Jednak pół roku i nic. Nawet nie było po niej widać najmniejszych odznak. Właściciel brał ją do weterynarza, sprawdzał. Ale nic. Po kolejnym pół roku próby wściekł się i wykopał ją z domu. Dosłownie. Pobita, ze złamaną łapą, uciekła. Plątała się po ulicach. Łapa spuchła, bolała. Wykończoną Alekto znalazła samotna suczka, która na szczęście znała się na leczeniu. Nastawiła jej łapę i usztywniła ją. Od tego czasu Borderka podróżowała z nią. Ta, kilka lat starsza, nauczyła ją jak radzić sobie samej. Była zdecydowaną i ostrą nauczycielką, o twardej łapie. Bez wahania karała. Pod jej wzrokiem Alekto nabrała siły i wprawy. Wprawiła się w walce, lepiej sobie radziła. Jednak w końcu zostały napadnięte - przez zgraję psów. Co najmniej pięć dorosłych i brutalnych psów. Jej towarzyszka zdołała umknąć, jednak Alekto która przyciągnęła ich uwagę swym pięknem i wykazywaniem większej waleczności niż chęci do ucieczki, została złapana. Potraktowali ją... Źle. Gwałcili ją, maltretowali. Obita, zakrwawiona. Została przymusem dołączona do ich grupy i nie pozwalali jej odejść. Prawie codziennie ją nękali, wykorzystywali. Zaszedł u niej przełom. Niemal przez całe życie była nagabywana. Cierpiała przez to i załamywała się. Ale... Czemu nie może mieć z tego przyjemności? Nie oberwie, nie zranią jej. Tylko zrobią swoje. Nie zaszła w ciążę. W końcu doszła do wniosku, iż nie może. Po kilku miesiącach udało się jej uciec - biegła tak długo, aż padła zemdlona na ziemię. Byle dalej od nich. Kiedy się obudziła była już tu. Na terenach Kłów. I tam postanowiła zostać.
Inne: Alek jest bezpłodna :3


Ostatnio zmieniony przez Alekto dnia Wto Kwi 12, 2011 6:04 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 11:04 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Wto Kwi 12, 2011 6:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czekam na historię.

Dodane po 48 godzinach 32 minutach:

Rozdaj sobie siedemdziesiąt i zapisz się.

Akcept.

_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Archiwum Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group