Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna filestorm.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Domek nr 10 - Pretty, Shizuku, Laurel i Lilith
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna ->
Opuszczony ośrodek turystyczny
-> Legowiska Ślepi
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Carley



Dołączył: 08 Mar 2011
Posty: 106

PostWysłany: Pią Mar 25, 2011 8:12 pm    Temat postu: Domek nr 10 - Pretty, Shizuku, Laurel i Lilith Odpowiedz z cytatem

W tym domku są trzy duże pokoje.
W salonie znajduje się stara, zielona kanapa przykryta oliwkowym dywanem i starymi poduszkami. Na dębowych karniszach wiszą pożółkłe firanki z kilkoma dziurami. Podłoga jest z mahoniu. Tuż przy kanapie znajduje się również mahoniowa komoda, w której pies trzyma pamiątki, trofea i Bóg wie co jeszcze. Ściany są koloru żółtego, a podłoga jest dębowa i czasem lekko trzeszczy.
Przez salon możemy wejść do drugiego pokoju, starej kuchni. Wieloletnie szafki skrzypią niemiłosiernie, ale są ważną częścią tego domu; te stojące nisko są odpowiednio duże, by zmieścić tam dwa duże psy, ale są również wspaniałą skrytką czy też miejscem na jedzenie. Natomiast tych, które wiszą u stropu, jeszcze nie przeszukano, gdyż pies tam nie sięga. W kacie stoi stara, wygryziona miotła i inne rupiecie takie jak stare kapcie i plastikowe butelki. Ścianę całkowicie pokrywa boazeria w kolorze jasnego brązu.
Trzeci pokój - stara łazienka - jest idealnym miejscem gimnastyki. Rury ciągnące się po ścianach są świetną zabawą w wspinaczkę, a coraz to większe szafki w kolorze białym wykonane najpewniej z drewna brzozowego to test zręczności i sprytu dla psa. Zniszczone kafelki pokrywają podłogę, a z białej ściany już schodzi tynk. Łazienka musiała mieć również funkcję graciarni, gdyż znajduje się tam cała masa rzeczy takich jak garnki czy stare koce, których część została wyniesiona do salonu.


Dodane po 150 godzinach 18 minutach:

Doszedł tam pierwszy, gdyż suczka miała prawo nie wiedzieć, gdzie mieścił się jego dom.
- To tutaj! - wskazał łapą na domek przed nimi. Otworzył pchnięciem łapy drzwi i zaprosił suczkę do środka. - No, to nic specjalnego, ale myślę, że to nam wystarczy, kochanie - gdyby nie był psem, chyba by się zarumienił.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 1:27 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Pretty
Pomocnik Uzdr.



Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 397

PostWysłany: Pią Mar 25, 2011 8:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pretty weszła do środka i rozejrzała się. Było tam pięknie (wybaczcie, nie chce mi się przepisywać opisu miejsca).
- Nam...? - spytała. - Chcesz powiedzieć, że mogę zamieszkać z tobą? - zachwyciła się. - Nie spodziewałam się tego... - dodała i usiadła na ziemi, nadal nie mogąc uwierzyć, że ma mieszkanie, które dzieli z nią jej wybranek - ukochany.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Carley



Dołączył: 08 Mar 2011
Posty: 106

PostWysłany: Pią Mar 25, 2011 8:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Oczywiście! - szybko otrzeźwiał. Wszedł w głąb domu, wynosząc poduszki z łazienki i położył je na sofie. Następnie uderzył w nią, a ta otworzyła się, powiększając jednocześnie o parę centymetrów. Następnie wziął w pyszczek dywan i położył go na meblu. Wyciągnął poduszki spod "koca" i zszedł z sofy. Podszedł do Pretty.
- Potem się coś wykombinuje, to prowizorka - wycedził nieśmiało.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pretty
Pomocnik Uzdr.



Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 397

PostWysłany: Nie Mar 27, 2011 3:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Ale jaka ładna prowizorka. -Made była bardzo szczęśliwa, że Carley się zgodził. podbiegła do kanapy i wskoczyła na nią. Położyła się i spojrzała zalotnym wzrokiem na partnera. Była niezmiernie szczęśliwa. Ze wszystkiego. A najbardziej z jej przystojnego "kotka"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Carley



Dołączył: 08 Mar 2011
Posty: 106

PostWysłany: Nie Mar 27, 2011 3:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Również wskoczył na kanapę i położył się obok partnerki.-Ah tam..-skromność była przednia.Wtulił się w sierść Pretty.-Masz dni płodne?-zapytał niezręcznie.W końcu muszą zrobić kiedyś TO i mieć TAKIE małe psy.

//..Jestem zboczona O.o A i jeśli twój pies się wypowiada zaznaczaj je pogrubieniem, łatwiej się czyta Wink

_________________
Me serce bez ciebie umiera!
Z t?sknoty ch?ód mi doskwiera!
Szczeniaki b?d? bez ojca!
Przecie? nie wstawimy ich do kojca!
Carley, prosz?, nie odchod?!
Zamknij drzwi, tylko mocno!
I chod? tu do mnie koteczku,
Napijemy si? ciep?ego w kubeczku!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pretty
Pomocnik Uzdr.



Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 397

PostWysłany: Nie Mar 27, 2011 3:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Zgadłeś!- Pretty powiedziała figlarnym tonem. Również przytuliła się do partnera. Byli bardzo blisko siebie. Made każdym centymetrem swego ciała czuła obecność partnera.

//CENZURAAAAAA nie wyobrażać sobie za dużo!!! dalej nie będę pisać, bo... no. Dalsze części są ocenzurowane (nie wiem ile jeszcze to będę powtarzać.)//
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Carley



Dołączył: 08 Mar 2011
Posty: 106

PostWysłany: Nie Mar 27, 2011 3:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wstał i przewrócił Pretty na plecy.Zaczął ją zalotnie okrążać.-A więc...co dziś robimy?- zapytał.Po chwili pochylił się i szepnął.-Na pewno tego chcesz?
_________________
Me serce bez ciebie umiera!
Z t?sknoty ch?ód mi doskwiera!
Szczeniaki b?d? bez ojca!
Przecie? nie wstawimy ich do kojca!
Carley, prosz?, nie odchod?!
Zamknij drzwi, tylko mocno!
I chod? tu do mnie koteczku,
Napijemy si? ciep?ego w kubeczku!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pretty
Pomocnik Uzdr.



Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 397

PostWysłany: Nie Mar 27, 2011 4:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Tak samo jak ty, kotku- szepnęła
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Carley



Dołączył: 08 Mar 2011
Posty: 106

PostWysłany: Nie Mar 27, 2011 4:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pies uśmiechnął się.Liznął partnerkę po pysku.-A więc zaczynajmy..-szepnął jej do ucha, po czym wszedł w nią i zaczął robić okrężne ruchy zadem.
_________________
Me serce bez ciebie umiera!
Z t?sknoty ch?ód mi doskwiera!
Szczeniaki b?d? bez ojca!
Przecie? nie wstawimy ich do kojca!
Carley, prosz?, nie odchod?!
Zamknij drzwi, tylko mocno!
I chod? tu do mnie koteczku,
Napijemy si? ciep?ego w kubeczku!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pretty
Pomocnik Uzdr.



Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 397

PostWysłany: Nie Mar 27, 2011 4:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pretty wymiękła. Jej wnętrze rozpłynęło się. Jęknęła. Było jej bardzo dobrze. zamknęła oczy i wczuwała się w smak gorącej rozkoszy. czuła go w sobie. Czuła też przepływ krwi. I bicie swojego serca.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Carley



Dołączył: 08 Mar 2011
Posty: 106

PostWysłany: Nie Mar 27, 2011 4:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Robił szybkie ruchy i niekiedy wole, aby suczka nie musiała udawać.Liznął ją po pyszczku.Kontynuował - Jesteś wspaniała, kochanie. - jęknął.Po jego ciele spływał pot, a ciało Pretty robiło się rozkosznie gorące.
_________________
Me serce bez ciebie umiera!
Z t?sknoty ch?ód mi doskwiera!
Szczeniaki b?d? bez ojca!
Przecie? nie wstawimy ich do kojca!
Carley, prosz?, nie odchod?!
Zamknij drzwi, tylko mocno!
I chod? tu do mnie koteczku,
Napijemy si? ciep?ego w kubeczku!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pretty
Pomocnik Uzdr.



Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 397

PostWysłany: Nie Mar 27, 2011 4:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-A ty szalony, kotku- powiedziała, chociaż trudno jej było mówić. Po jej plecach krążył nieustannie gorący prąd, który wydobywał się z okolic zada, i krążył tak aż do mózgu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Carley



Dołączył: 08 Mar 2011
Posty: 106

PostWysłany: Nie Mar 27, 2011 4:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po dłużej chwili przestał.Dyszał jak nie wiem.-Jak myślisz, udało się?-zapytał.Może rodzinka się powiększy!Podłożył poduszkę pod głowę Pretty i położył się obok niej.
_________________
Me serce bez ciebie umiera!
Z t?sknoty ch?ód mi doskwiera!
Szczeniaki b?d? bez ojca!
Przecie? nie wstawimy ich do kojca!
Carley, prosz?, nie odchod?!
Zamknij drzwi, tylko mocno!
I chod? tu do mnie koteczku,
Napijemy si? ciep?ego w kubeczku!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pretty
Pomocnik Uzdr.



Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 397

PostWysłany: Nie Mar 27, 2011 4:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Oczywiście!!! Kotku... przy takim niesamowitym przeżyciu musi... -Pretty przymrużyła oczy i uśmiechnęła się do Carleya. Liznęła go po pyszczku i wpatrywała się głęboko w wielkie oczka partnera.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 1:27 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Carley



Dołączył: 08 Mar 2011
Posty: 106

PostWysłany: Nie Mar 27, 2011 4:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Był oszołomiony.-To...-urwał.-Wspaniale.To najszczęśliwszy dzień w moim życiu!*-zawył głośnio.Po chwili pomyślał.-Może coś ci przynieść, skarbie?


//...*tak, tak będę cytować Anakina z Gwiezdnych Wojen 8D

_________________
Me serce bez ciebie umiera!
Z t?sknoty ch?ód mi doskwiera!
Szczeniaki b?d? bez ojca!
Przecie? nie wstawimy ich do kojca!
Carley, prosz?, nie odchod?!
Zamknij drzwi, tylko mocno!
I chod? tu do mnie koteczku,
Napijemy si? ciep?ego w kubeczku!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna ->
Opuszczony ośrodek turystyczny
-> Legowiska Ślepi
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4
Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik:
Wynik działania: 3+2 =


 
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group