Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna filestorm.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Akcja
Idź do strony 1, 2  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Wyprawy -> Wyprawa do Królewskich Kurhanów
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bezimienna
Zastępca



Dołączył: 14 Paź 2010
Posty: 480

PostWysłany: Sro Mar 16, 2011 7:33 pm    Temat postu: Akcja Odpowiedz z cytatem

A, że Bez jest leniwa to nie będzie robić oddzielnie dróg itp. Tutaj oto miejsce będzie mieć cała wyprawa. Zaczynajmy więc...

Wszyscy
Słońce grzało, po zimie śladów było coraz mniej. Gdzieniegdzie można było zauważyć kałuże - pozostałość po śniegu. Taka oto sytuacja panowała na brzegu miasta Filestorm. Niedługo miała się tu znaleźć piątka śmiałków, którzy mają zamiar udać się na poszukiwanie sławy i skarbów...

_________________



    Za dziedziczn? cen? wygna?am
    Uprzejmo?? z mego serca
    Duch ca?ej prawdy i pi?kna
    Dany w zastaw przez moje pragnienie


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 11:03 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Orchidea
Gość





PostWysłany: Sro Mar 16, 2011 7:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pani Kapitan miała w sobie tyle brawury, by zjawić się tam o tej porze. Łaknęła chwały i skarbu, łakomie ich wypatrując. A więc jej ciche kroki nie zakłócały wszechobecnej ciszy. Jedyną rzeczą, która odznaczała się na jej sylwecie, to śnieżnobiały bandaż splamiony szkarłatem krwi... Przysiadła więc duża borzojka i beznamiętnie wypatrywała jakiegokolwiek oświecenia.
Powrót do góry
Alasca
Zabójca



Dołączył: 25 Gru 2010
Posty: 209

PostWysłany: Czw Mar 17, 2011 12:12 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Huska przyszła wolnym krokiem, patrząc wyłącznie przed siebie. Lodowe oczy Zastępczyni rozbłysły w promieniach słońca. Zjawiła się tu teraz, chciała być już gotowa. Pragnęła przygód i niebezpieczeństwa, próby dla odwagi i mądrości. Skarby, jeżeli jakieś się trafią, swoją drogą. Srebrna postać powoli poruszała się w kierunku wyznaczonego miejsca. Zastała tam tylko czarną borzojkę. Alasca rozejrzała się i po chwili przysiadła niedaleko Rosy. W ciszy czekała na dalsze wydarzenia.
_________________


Pos?uchaj...
Stój, zamknij
?lepia i...
Pos?uchaj.
Pos?uchaj, jak
Wiatr szepcze ci do ucha...
Nie. Nie patrz na mnie, tylko s?uchaj.
Nie odrywaj my?li od wa?nego przekazu...
S?uchaj.
Nie odczytasz tego szeptu od razu...
Musisz trwa? w
wietrze zimy srebrzystej...
Tak mro?nej, tak pi?knej, o duszy delikatnej i czystej.
Pos?uchaj...
Co s?yszysz?
Wiesz ju??
A teraz otwórz
?lepia i spójrz. Czyje to spojrzenie?
Czy czujesz moj? obecno??, która daje ?ycia tchnienie?
Tak... Srebro zimy to ja.
Dusza
srebrzysta.
I tak krystalicznie czysta.


Pretty stworzy?a dla mnie ten wiersz,
Angel - wykona?a avatar.
Dzi?ki wielkie! Uwielbiam was.


My avatars: xx
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maila
Członek Klanu



Dołączył: 25 Lut 2011
Posty: 80

PostWysłany: Czw Mar 17, 2011 10:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nagle znajdujące się tam stworzenia mogły ujrzeć zbliżającą się ku nim suczkę Border Collie o smukłej sylwetce. Tak, to byłam ja, Maila. Szłam powoli, rozglądając się dokładnie. Byłam żądna przygód i skarbów. Może właśnie tu zaspokoję te potrzeby. Może... Zobaczyłam dwie suczki, cicho i powoli usiadłam niedaleko nich i tak jak one czekałam na bieg wydarzeń.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Miria
Przywódca



Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 582

PostWysłany: Wto Mar 22, 2011 4:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na horyzoncie pojawiła się w końcu i czwarta sylwetka. Czarna półspanielka zbliżała się krokiem leniwym i niedbałym, choć w jej uważnych oczach widać było jakieś napięcie. Coraz mniej przejmowała się zagrożeniami wyprawy. Dlaczego? Nie wiedziała sama. Może po prostu już pogodziła się z losem, gdyż oto była na obrzeżach miasta i nie mogła się cofnąć? Kto wie. Krótkim skinieniem przywitała towarzyszy "niedoli" i przysiadła, wypatrując jakichś znaków.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bezimienna
Zastępca



Dołączył: 14 Paź 2010
Posty: 480

PostWysłany: Pią Mar 25, 2011 9:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wszyscy

Zaraz i nadeszła czarna suka o błękitnych oczętach. Otóż właśnie ta, która miała owe psinki poprowadzić na pewną śmierć. Tfu! To było tylko bardzo możliwe, o! Czarna przyjrzała się czwórce.
- A więc jedna z was zrezygnowała, miała tyle rozumu... A wy, samo... Śmiałkowie, jednak tutaj jesteście. Hmm... A że jam nie lubię pomagać, to powiem wam tyle:
Okryta pradawną legendą
Jest pewna jaskinia smoka...
Ponoć pies był dla niego przynętą...
A więcej powie wam Foka...
- i sobie w najlepsze pobiegła, zostawiając suczki same na skraju miasta Filestorm. Od czego miały zacząć podróż?

_________________



    Za dziedziczn? cen? wygna?am
    Uprzejmo?? z mego serca
    Duch ca?ej prawdy i pi?kna
    Dany w zastaw przez moje pragnienie




Ostatnio zmieniony przez Bezimienna dnia Wto Mar 29, 2011 4:26 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Orchidea
Gość





PostWysłany: Nie Mar 27, 2011 3:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Orchidea, jako suka rozumna, lecz nazbyt pochopna w sprawach na pozór nie wymagających głębszej strategii, błyskawicznie i niemal niezauważalnie - niczym cień pobiegła za tajemniczą suką kryjąc się w zbawiennym cieniu. Szła cicho pchnięta ciekawością i chęcią zwycięstwa. Ale tamta nie mogła ot tak iść do legowiska po przekazaniu informacji! O nie!
Powrót do góry
Nichsanlet



Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 43

PostWysłany: Sob Kwi 02, 2011 11:28 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Orchidea van Negro Rosa

Podążała za czarną i jakoś udało się jej nie zgubić tropu. Pani Kapitan w końcu, no nie? W końcu dotarły na jakąś plażę, gdzie Lavelay rozmawiała z psem, którego Orchidea nie znała. Był barwy szarej, która przypominała... foczą? Jednak rozmawiały przyciszonym głosem, więc z tej odległości Rosa nie słyszała, o czym gawędzą.

Reszta

A więc stały tak, nie podejmując żadnej decyzji...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Orchidea
Gość





PostWysłany: Sob Kwi 02, 2011 11:48 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A więc chciałaby poobserwować jeszcze ową sukę. Przypomniała sobie rymowankę "Więcej powie wam Foka..." To z pewnością ona! Nie zwierzę grube i tępe, ale pies! Powie wam. Nie można więc podsłuchiwać. Chodzi o docelową rozmowę... Ech. Wyszła z kryjówki, nie starając się o ciszę.
- Ekhm.
Powrót do góry
Nichsanlet



Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 43

PostWysłany: Pon Kwi 04, 2011 3:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Orchidea van Negro Rosa

Czarna suka odwróciła głowę w stronę pani Kapitan. Nie pomyślała, że którejś będzie chciało się ją śledzić. Pożegnała szybko rozmówczynię i odbiegła. Zaś druga, nieznajoma podeszła bliżej charta.
- Tak? - spytała miło melodyjnym głosem.

Reszta

Jeśli ktoś nie odpisze do niedzieli - odpada z wyprawy.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Orchidea
Gość





PostWysłany: Pon Kwi 04, 2011 7:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Orchidea była typem władczym i nie znoszącym sprzeciwu. Wszystkich przywykła traktować oschle, ale jeśli miały z tego wypłynąć korzyści - potrafiła być przychylna. I taka właśnie się stała. Odprowadziła bezbarwnym wzrokiem czarną, po czym zwróciła się do "Foki". Nie było czasu na jąkanie.
-Twoja czarna koleżanka powiedziała, że udzielisz któremuś z nas jakiejś wskazówki dotyczącej jakiejś... jaskini smoka?-jej głos nabrał dosyć pogodnego tonu. Psy różnie reagują na typowe Kły.
-Przyszłam po te... informacje.-dodała.
Powrót do góry
Nichsanlet



Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 43

PostWysłany: Pon Kwi 04, 2011 7:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Orchidea van Negro Rosa

Suka wysłuchała słów rozmówczyni i stwierdziła pogodnie:
- Ano tak. Choć do mej chaty, a pomogę, jak będę mogła - i wskazała drewnianą, wydawałoby się zamieszkaną przez ludzi chatę. Może trochę przypominała domy Ślepi, ale no cóż. "Foka" otworzyła drzwi, weszła do środka i czekała na panią Kapitan. W środku izby znajdowały się cztery koce, złożone parę razy, by leżenie na nich było wygodniejsze. Tam też spoczęła nieznajoma.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Miria
Przywódca



Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 582

PostWysłany: Czw Kwi 07, 2011 8:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

//TO TU JUŻ SĄ ODPISY?! oO'

Miria siedziała sobie, rozmyślając nad słowami Lavelay. Nie zauważyła nawet zniknięcia Pani Kapitan. Tylko co to, kurka, miało być? Gdyby była człowiekiem, to poszłaby szukać smoka wawelskiego, no! Tylko żywiącego się psami, nie owcami. Ale nie była. A ponieważ usłyszała wyraz "foka" i nie potrafiła wyczuć gdy ktoś mówi z wielkiej litery (imię)... poczęła się zastanawiać, gdzie znajdzie ów zwierzę. Z tego co wiedziała, to te stworzenia można było znaleźć przy dużych zbiornikach wodnych. Bodajże morzach. Wystawiła nos ku górze i pozwoliła, by powietrze napłynęło do jej nozdrzy niosąc różne zapachy. Szukała węchem morskiego zapachu... bryzy, soli. Albo chociażby piasku uderzającego w nią z całą siłą. Co wesołe by nie było.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Orchidea
Gość





PostWysłany: Czw Kwi 07, 2011 9:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A więc to była ona. Orchidea wzruszyła barkami i podążyła za Foką. Weszła z lekkim zawahaniem do jej domku i badawczo się mu przyjrzała. Ale nie usiadła. Po prostu stanęła obok drzwi i z wyczekiwaniem wpatrzyła się w szarą suczkę.
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 11:03 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Alasca
Zabójca



Dołączył: 25 Gru 2010
Posty: 209

PostWysłany: Pią Kwi 08, 2011 8:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Alasca wsłuchała się dobrze w... Wiersz? Rymowankę? No, nieważne. Nie umiała wszystkiego ze sobą poskładać - jaskinia, smok, foka... Dwie pierwsze mogły mieć jakieś powiązania, ale ostatnie zwierzę... Nie, raczej nie znajdzie foki. Takiej prawdziwej. Nie to miejsce. Rozejrzała się i spojrzała na psy. Na myślącą Mirię oraz resztę. Nagle coś ją uderzyło. Spojrzała po nich jeszcze raz, a że miała pamięć wzrokową, zauważyła, że brakuje psa. Czarnej, zapewne z Kłów. Jako, że nic nie mogła wymyślić, złapała jej trop i podążyła drogą, którą wcześniej szła Kapitan.
_________________


Pos?uchaj...
Stój, zamknij
?lepia i...
Pos?uchaj.
Pos?uchaj, jak
Wiatr szepcze ci do ucha...
Nie. Nie patrz na mnie, tylko s?uchaj.
Nie odrywaj my?li od wa?nego przekazu...
S?uchaj.
Nie odczytasz tego szeptu od razu...
Musisz trwa? w
wietrze zimy srebrzystej...
Tak mro?nej, tak pi?knej, o duszy delikatnej i czystej.
Pos?uchaj...
Co s?yszysz?
Wiesz ju??
A teraz otwórz
?lepia i spójrz. Czyje to spojrzenie?
Czy czujesz moj? obecno??, która daje ?ycia tchnienie?
Tak... Srebro zimy to ja.
Dusza
srebrzysta.
I tak krystalicznie czysta.


Pretty stworzy?a dla mnie ten wiersz,
Angel - wykona?a avatar.
Dzi?ki wielkie! Uwielbiam was.


My avatars: xx
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Wyprawy -> Wyprawa do Królewskich Kurhanów Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group