Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna filestorm.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Irysowy Azyl

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna ->
Stary kościół
-> Legowiska Duchów
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Iris
Uzdrowiciel



Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 257

PostWysłany: Pią Kwi 08, 2011 8:20 pm    Temat postu: Irysowy Azyl Odpowiedz z cytatem

Drzwi od tak zwanej zakrystii są lekko uchylone... Za nimi znajduje się mały pokoik - azyl Iris, która egoistycznie zajęła to miejsce tylko dla siebie. Ściany są pomalowane na biało. W kąciku leży ciemnofioletowy koc i poduszki pod kolor niewiadomego pochodzenia. Pod nimi schowany jest miś z dzieciństwa Iri. Nikt oprócz niej o tym nie wie. W zakrystii jest kilka kredensów i półek, w jednym z nich Ir ukryła trochę smakołyków. Koło ściany ustawiony jest niezbyt wysoki stół przykryty beżowym kocem. Iris czasami tam wskakuje, aby "posiedzieć i pomyśleć". Za dnia przez okna-witraże wpada tam kolorowe światło, zaś nocą kilka świec stojących na drewnianej podłodze, co nadawało miejscu osobliwego klimatu.

Dodane po 28 minutach:

Iris weszła do zakrystii i podeszła do stołu. Wskoczyła nie niego i bezwładnie opadła na koc, zatapiając się w rozmyślaniach. Była nowa w Filestorm. Dołączyła do Duchów, chciała pozostać neutralna. Jak sobie tu poradzi? Czy znajdzie jakąś bratnią duszę? Z pewnością nie chciała zostać odludkiem i klanowym dziwadłem. Rozmyślając tak, nie zauważyła, kiedy Morfeusz podstępnie porwał ją w swoje objęcia.

Dodane po 23 godzinach 58 minutach:

Iris obudziła się, nie bardzo wiedząc, gdzie się znajduje. Sny, a raczej koszmary o przeszłości, nie były dla niej zbyt przyjemne. Ir wstała, przeklinając się w duchu za taką uległość wobec zmęczenia. Podreptała przez pokój i pchnęła łapą drzwi. Zamierzała przynajmniej trochę pozwiedzać. [z/t]

Dodane po 600 godzinach 42 minutach:

Weszła do pokoju i od razu czmychnęła na legowisko. Trochę się zmęczyła wyprawą do boru, lecz bądź co bądź było warto. Postanowiła, że chwilkę się zdrzemnie i będzie kontynuować poszukiwania. Leniwie opadła na poduszki, zamknęła oczy i czując nieopisaną błogość zasnęła.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 06 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Wto Gru 06, 2016 11:11 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Iris
Uzdrowiciel



Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 257

PostWysłany: Pią Kwi 08, 2011 8:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chwila okazała się być godziną. Iris, niepocieszona nagłym przebudzeniem, ociągając się wstała i przeciągnęła. Była wypoczęta, rześka i gotowa do drogi. [z/t]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna ->
Stary kościół
-> Legowiska Duchów
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik:
Wynik działania: 2+4 =


 
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group