Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna filestorm.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Maila

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Archiwum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maila
Członek Klanu



Dołączył: 25 Lut 2011
Posty: 80

PostWysłany: Sob Lut 26, 2011 8:36 am    Temat postu: Maila Odpowiedz z cytatem

Imię: Maila.
Płeć: suczka.
Wiek: 3 lata.
Rasa: Border Collie.
Wygląd: mój wygląd różni się od wyglądu innych psów tej samej rasy co ja jedynie kolorem sierści i posturą. Jestem piękną czarno–białą sunią. Mój pysk jest biały, nakrapiany czarnymi plamkami, które są bardziej widoczne po lewej stronie pyska. Mam włosy umiarkowanej długości, które "falują" przy byle powiewie wiatru. Oczy mam średniej wielkości, koloru brązowego, o spojrzeniu łagodnym, ale żywym, czujnym i inteligentnym. Ogon mam nisko osadzony, o obfitym owłosieniu, koloru podobnego co reszta sierści, na końcu tworzy łuk ku górze, który dodaje mojej sylwetce gracji i harmonii...
Charakter: mam bliżej nieokreślony charakter. Nikt nigdy do końca nie wie, co do mojego łba może strzeli. Można powiedzieć, że jestem zmienna jak pogoda. Jednego dnia wesoła i promienna niczym słońce, aż przyjemnie ze mną przebywać, a w innym dniu z kolei zmieniam się w deszcz smutków lub nawet w wichurę. Lecz jednak nie radzę wchodzić mi w drogę, gdy jestem "wichurą", ponieważ może to się skończyć sprzeczką, czego bardzo nie lubię, raczej wrogów nie szukam. Jednak nie należy się bać moich humorków, przeważnie jestem miła, wesoła i skora do zabawy. Da się ze mną normalnie porozmawiać... Smile
Historia: urodziłam się w hodowli psów rasy Border Collie. Hodowla miała bardzo dobrą opinię wśród innych, więc tamte dni spędzałam beztrosko. Dopieszczali nas, jak tylko mogli. Byłam bardzo towarzyskim i wesołym pieskiem. Bardzo chętnie bawiłam się z innymi psami, jak i z ludźmi, więc nikt się nie zdziwił, kiedy jako jedna z pierwszych szczeniaków znalazłam dom. Ten dzień zdawał się być najlepszym w moim życiu, jednak wtedy nie wiedziałam, jak bardzo się myliłam...
Przez pierwsze tygodnie byłam traktowana na takim samym poziomie jak w mojej hodowli. Czesali mnie, kąpali, wyprowadzali, karmili regularnie itp., jednak po około trzech lub czterech miesięcy coraz mniej zwracali na mnie uwagę. Zdarzyło się kilka razy, że nawet zapomnieli mnie nakarmić, mimo wszystko zdążyłam się już do nich przywiązać i jakoś im to wybaczałam. I tak minął rok, nadal mnie wyprowadzali, myli itp., lecz nie z tym samym zapłonem i radością jak kiedyś. Prawda jest taka, że się im znudziłam, a wszystkie czynności związane ze mną były wykonywane z przymusu. Nawet ja przestałam się tak bardzo cieszyć jak rok wcześniej...
Pewnego ranka w czasie wakacji obudził mnie hałas z jednego z pokoi. Pobiegłam w tą stronę i przez uchylone drzwi zobaczyłam, jak dwoje ludzi krząta się przy jednej z walizek.
Pewnie szykuje się jakiś urlopik - bardzo ucieszyłam się z tej myśli, pobiegłam do drzwi wejściowych i z niecierpliwością ułożyłam się na podłodze. Po południu walizki stały już w przedpokoju. Wszyscy czekali na taksówkę, która miała przyjechać pod nasz dom. Gdy zatrąbił klakson samochodu, wszyscy zebrali się i z bagażami wyszli frontowymi drzwiami, a ja wybiegłam za nimi. Podbiegłam do ogrodzenia, lecz usłyszałam głos:
- Maila, ty zostajesz tutaj... Ktoś będzie przychodził i tobą się zajmował... - po tych słowach zamurowało mnie. Przecież jesteśmy rodziną! Dlaczego ja mam zostać, a oni mają odpoczywać!? Czym sobie zasłużyłam na takie traktowanie!? Tego nie wiedziałam, wstałam zrezygnowana i z podkulonym ogonem schowałam się w swojej budzie. Przez chwilę jeszcze patrzyłam, jak odjeżdża samochód, i zasnęłam. Następnego dnia obudził mnie głód, wybiegłam z budy i rozejrzałam się za miską jedzenia, lecz nic takiego nie widziałam. Człowiek, który miał mnie pilnować, nie przyszedł. Na szczęście miałam wodę, co prawda z kałuży, ale co poradzić, jak nic innego nie było? Westchnęłam i położyłam się w cieniu krzewów, by tam zaczekać, aż przyjdzie. Jednak na marne - cały dzień go nie było, tak samo kolejny i kolejny... Gdy minął tydzień, już nie mogłam wytrzymać. Musiałam coś szybko wymyślić, by nie umrzeć z głodu i póki miałam jeszcze siłę się poruszać. Nie zastanawiając się dłużej, wzięłam duży rozbieg i wyskoczyłam z gracją przez ogrodzenie. Byłam wolna i nie tracąc ani chwili czasu pobiegłam w tą samą stronę co taksówka z moją rodziną tydzień wcześniej. Chciałam ich odnaleźć. I tak między innymi dotarłam aż tutaj. Zamiast samochodu z rodziną poczułam zapach innych psów i powędrowałam w te strony...
Inne: -
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 12:40 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Sob Lut 26, 2011 10:44 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

KP bez zastrzeżeń.

Akcept.

_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Archiwum Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group