Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna filestorm.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Komnata Hetmana
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Archiwum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hetman



Dołączył: 01 Sty 2011
Posty: 118

PostWysłany: Nie Lut 06, 2011 9:20 pm    Temat postu: Komnata Hetmana Odpowiedz z cytatem

W tymże pomieszczeniu mieszkał sam okrutny król. Łoże było niezwykle wielkie i aksamitne, godne prawdziwego władcy, a reszta urządzona z niebywałym przepychem. Głównie przepełnione jest czernią i złotem. Nic więcej na ten temat.

Dodane po 47 godzinach 49 minutach:

Hetman przybiegł tam, patrząc, czy Ruda idzie za nim. Usiadł na środku komnaty. Było ciemno. Ba! Czarno! Jedynie jakaś mała dziurka symbolizowała okno, a przez nią wpadała garstka światła. Aksamitna tkanina rozwieszona na ścianach, jak i na łożu dodawała uroku temu miejscu. Tutaj on doskonale się maskował.
- Wejdź - powiedział jej, gdy dotarła. Powiedział to delikatnie. Bez cienia tego demonicznego zboczeńca. Po chwili, gdy ta weszła, podszedł do drzwi i starannie je zamknął. Trzeba było jednak się nieźle nagimnastykować, by rozpracować jego mechanizm. Odwrócił się do partnerki, a jego zęby błysnęły w uśmiechu.
- Myślisz, że można robić TO bez zabezpieczeń i szczeniąt?
O tak. Był zboczeńcem. Nic by jej jednak nie zrobił... Może trochę strachu... Ale ona nie dawała się przestraszyć, nie?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 11:03 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Pon Lut 07, 2011 7:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kiedy przebiegli przez bramę, zwolniła. Zaczęła iść nie spiesząc się, powoli, rozglądając się jakby. Przeszła przez drzwi komnaty Hetmana. Poznała ją. A więc zamieszkał w pokoju samego króla. Normalnego członka klanu zbeształaby, ale on już nie był zwykłym członkiem klanu. Miał... Fory. Ruda uśmiechnęła się nieco drapieżnie, ukazując swoje kły. Ciemność jej nie przeszkadzała. Wręcz przeciwnie. Wolała ją od rażącego światła dnia.
Wbrew pozorom Rudą dało się przestraszyć. Hetman był o krok do zrobienia tego, ale jego słowa nie zbiły ją z łap. No, prawie. A może nie?
- Em... Nie wiem - zgłupiała. - Ale chyba nie dbam o swoją niewiedzę.
Btw. nie miała wcale ochoty na szczenięta. Aczkolwiek dni płodnych nie miała, więc...

//... Jeżeli ktoś przeczyta te posty, to ja się pochlastam o_O

_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Hetman



Dołączył: 01 Sty 2011
Posty: 118

PostWysłany: Pon Lut 07, 2011 7:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Więc... Jest wszystko OK. On też nie chciał mieć dzieci. Z jakiegoś powodu nie lubił tych małych istotek. Podszedł do niej powoli i liznął ją w bok pyska. Mogła odebrać to jako pocałunek, o! A i trochę nawet poszpanował komnatą i... miał fory... Przydałby się tu kolejny wyszczerz. Nie chciał jednak przestraszyć jej, a więc odsunął się lekko. Może to ona wykona pierwszy ruch...?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Pon Lut 07, 2011 7:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kiedy poczuła liźnięcie, z dziwnym spokojem wpatrywała mu się w oczy. A potem zrobiła kilka kroków do przodu, pochyliła łeb, kładąc mu go na barku. W ciemnościach wydawała się czarna, ale nie aż tak ciemna jak on.
- Taaa... Chyba nie dbam.
Jej ton miał w sobie nutę rozbawienia.
- Byłam dla ciebie wyzwaniem czy nie?

_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Hetman



Dołączył: 01 Sty 2011
Posty: 118

PostWysłany: Pon Lut 07, 2011 8:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przytulił ją, a właściwie to położył łeb na jej łbie w akcie "Tulimyyy!".
- To dobrze - mruknął przyjemnie. Dla ucha oczywiście. - Nie wiesz, jak dużym - szepnął jej do ucha. No cóż... Jego nawet nie było widać...

//... Sorry, ale wena umknęła : < Trochę krótkie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Wto Lut 08, 2011 2:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tulić się po prostu przestać nie chciała, chociaż telutubisia nie przypominała. Rymować nie umiała, ale mi się to zdarza (xd). Ruda zamknęła oczy, rozkoszując się chwilą. Potem zerknęła na niego pociągłym spojrzeniem.
- Cieszę się - przewróciła go na podłogę całym swoim ciałem, znów kładąc się obok niego jak nad jeziorem.

//... Mnie chyba też, piszę coraz krócej xd

_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Hetman



Dołączył: 01 Sty 2011
Posty: 118

PostWysłany: Wto Lut 08, 2011 3:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- To dobrze - powiedział z uśmiechem. Tia... Uwielbiał ją za wszystko. Pozwolił jej się powalić, o! Aha. I jeśli nie chcecie mieć skojarzeń, nie czytajcie dalej. To znaczy to nie będą TYLKO skojarzenia. Walnijcie mnie kiedyś patelnią. Teraz to on położył się na niej, a raczej nad nią, bo przy nim wydawała się taka... Krucha...? I czynił swoją męską powinność, wykonując okrężne ruchy zadem.

//... JESTEM WALNIĘTA!!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Wto Lut 08, 2011 3:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie czytać, kurna, nie czytać, biedni użytkownicy XD

//... Tak, wiem XD

- Pff...
Zanim jednak zdążyła powiedzieć coś bardziej inteligentnego, zwinęła się z rozkoszy. Najmniej chciała, by przestał. A jej kruchość? Tak, przy nim tak, dodatkowo nie miała upapranej krwią mordy. A tak wszystko się zmieniało... Drzwi były zamknięte, choć nie wiem, jak pies to zrobił, ale najwidoczniej nie było to takie trudne. Zaraz po jego przestaniu nie chciała, by ktoś wparował do tej komnaty. Nieco by się zdziwił, ale w sumie to już o tym nie myślała, nie myślała o niczym, poddając się mu całkowicie.

_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Hetman



Dołączył: 01 Sty 2011
Posty: 118

PostWysłany: Wto Lut 08, 2011 3:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

//... I kurde nie mam na co odpisać xD

Scena 18 + (tak, wiem, wszyscy wejdą).

On też poddał się wirowi doznań i nie zaprzestając swojej... Czynności, schylił się do ucha Rudej i szepnął:
- Jesteś cudowna - dyszał nieco przy tym (xd), lecz to nie było istotne. Ekscytacja zapewne była rozpoznawalna u obu... A to, jak zamknął drzwi, to był sekret. Napomknę tylko, iż to była jedynie prosta dźwignia łatwa do wykonania, lecz najpierw trzeba wiedzieć...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Wto Lut 08, 2011 6:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

//... Jeśli to jest scena +18, to ja nie powinnam tutaj wchodzić. Do zobaczenia za cztery lata! XD

Rudzielec mile połechtany postanowił Hetmanowi zaufać - i tak byli na podłodze jak byli, w czym "czynność" nadal była wykonywana i Rudej wcale to nie przeszkadzało. Uniosła szyję, wgryzając mu się delikatnie w ucho i mrucząc:
- Ty również.

//... Jeszcze trochę i będę dziwniejsza niż jestem. Mam nadzieję, że nie będziemy pisać jeszcze cztery strony TEGO xd

_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Hetman



Dołączył: 01 Sty 2011
Posty: 118

PostWysłany: Wto Lut 08, 2011 7:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

//... Do zobaczenia za pięć lat : P

A oczywiście chyba by się jeszcze prochy przydały i byłaby totalna rozróba, ale że nasze postacie nie są ludźmi, a my narkomankami (nie jesteś, co?), to nie było zagrożenia psychiki. Z góry uprzedzam, że nie powinniście czytać dalej, bowiem z brechy możesz dostać: ciąży pozamacicznej, najczęściej w kolanie; schizofrenii; czarnej ospy; dżumy; ciąży urojonej; ataku padaczki i ja-nie-wiem-czego-jeszcze... A więc i on nadal nie przerwał czynności wykonywanej... Tylnymi partiami ciała, no i pozwolił ugryźć się lekko w ucho. Po chwili wyjął je (ucho!) z uścisku zębów Rudego (xd - moje skojarzenia) i liznął go, a raczej ją w nosek, o!
- Wiem - wyszczerzył się.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Wto Lut 08, 2011 8:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

//... Nie jestem narkomanką, nie martw się... *ukradkowe spojrzenia na orenżadę* XD

Rudzielec zabrał zęby i pozwolił Hetmanowi robić to, co robił. Zwijała się z rozkoszy. Po chwili wyswobodziła się spod niego, zmuszając do przerwania, stojąc na lekko chwiejących się łapach niedaleko ciemnego, zamykając na chwilę oczy. Było widać, że była w stanie niepozostawiającym żadnych wątpliwości do jej zmęczenia. Spojrzała na niego.
- Potrafisz nieźle zamieszać w głowie.

_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Hetman



Dołączył: 01 Sty 2011
Posty: 118

PostWysłany: Sro Lut 09, 2011 8:28 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aha! Też by mógł, gdyby nie stał i wtedy by to wszystko poszło w pi... Nieważne. Pozwolił się Rudej uwolnić, chyba już wystarczyło... Podszedł do niej, aby się jeszcze nie przewróciła, o!
- Wiem - szepnął jej. Teraz najprawdopodobniej nie stawiała już oporów, a więc w iście dworskim geście uniósł ją lekko i położył na łóżko. Sam ułożył się obok niej i wtulił się w jej aksamitną sierść. - A teraz śpij, kochana - rzekł szeptem, on jednak nie spał jeszcze. Póki co, wolał czuwać nad Rud.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Sro Lut 09, 2011 4:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wyjątkowo wspomnianych oporów nie stawiała, a kiedy poczuła pod sobą miękką powierzchnię, zamknęła oczy, śpiąc z ułożonymi jakby do biegu łapami. Gorący oddech Hetmana odczuwała na swojej sierści. Zasnęła w iście ludzkiej pozycji, a jednak psiej... Wyjątkowo nie śniła o niczym szczególnym, a obrazy senne zastąpiły jej ciemne i jasne, na przemian pokazujące się plamy światła i cienia.
_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 11:03 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Hetman



Dołączył: 01 Sty 2011
Posty: 118

PostWysłany: Sro Lut 09, 2011 4:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A on po chwili czuwania poczuł się znużony. Niebezpieczeństwa i tak nie było, a drzwi pozostawały zabezpieczone w tajemniczy sposób. Ziewnął cicho i położył swój łeb gdzieś w okolicach głowy Rudej. Zasnął. Na szczęście nie należał do "chrapaczy".
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Archiwum Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group