Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna filestorm.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Numer 2

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Głos Filestorm
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Sob Sty 22, 2011 4:46 pm    Temat postu: Numer 2 Odpowiedz z cytatem




    Wydarzenia

    EPIDEMIA NOLEKSJII



Kraina Jezior, Kamienne Ławy, 28 grudnia. Zimno sparaliżowało kilka psów, które po wdaniu się w rozmowę zapadły na dziwne choroby: objawy takie jak zatkane zatoki, zmęczenie czy żółty pot odznaczyły się na ciałach Przywódczyń KCK i KJŚ i Zabójczyni KCK. Choroba została wstępnie rozpoznana u pierwszej i ostatniej jako Noleksjia.
Czy epidemia będzie szerzyła się nadal? Nie wiadomo.
Na tę chorobę mogą zapaść wszystkie psy. Zarazki unoszące się w powietrzu bardzo łatwo przedostają się do organizmu podczas niskiej temperatury na dworze. Co gorsze, jest to choroba zakaźna. Na temat epidemii wypowiada się specjalistka od uzdrawiania, Samotniczka Aquila. Po zadaniu jej pytania o rozprzestrzenianie się epidemii, odpowiedziała:
- Zależy, jak szybko zostanie opanowana przez Uzdrowicieli i czy chorzy nie będą jej zbyt szybko przenosić. Jeśli wszystko sprawnie by poszło, to epidemia by szybko została opanowana.
Czy nie jest to ogólne? Niestety jest. I dlatego wszyscy proszeni są o zachowanie rozsądku i przeżycie jakoś zimy. Nie będzie aż tak źle! Epidemia skończy się razem z falą mrozów. O zimie wypowiada się meteorolog Miria:
- Śniegi powoli topnieją przez te dwa tygodnie, a potem – błotko, witaj!
A więc jest nadzieja dla zmarzluchów.

Ruda

    Wywiad

    WYWIAD Z UZDROWICIELKĄ AQUILĄ


Bezimienna: *przychodzi i kłania się po psiemu* Dzień dobry. Można prosić o kilka prostych odpowiedzi?
Aquila: *kłania się* Witam! Oczywiście.
B: no więc po pierwsze, jak podoba Ci się nasza mała społeczność i ogólnie forum?
A: społeczność bardzo miła. Bardzo mi się podoba tutejsza atmosfera. Wszyscy są mili i jak na razie nie spotkałam wrogów. To dobrze. Jeśli chodzi o forum, to piękny styl jest ustawiony. Grafika cudna. I tak fajnie wyśrodkowane tematy. Pola w profilu świetnie zrobione. Tereny ciekawe. Ogólnie świetne forum!
B: i kto by tego zdania nie podzielił *uśmieszek* Ale prawdę mówiąc, jestem tutaj głównie z powodu pierwszego Samotnego Uzdrowiciela. Na razie zapewne nie było chorych, ale spytam od tak - trudna „praca"?
A: jak na razie nikogo nie wyleczyłam, ale wiem, że to bardzo odpowiedzialne zajęcie. Jednak ja kocham pomagać.
B: do tego, gdy dojdą trucizny i antidota, może zrobić się ciekawie. A co sądzisz o tym pomyśle?
A: jest bardzo interesujący. Zrobi się ciekawiej, kiedy wejdą trucizny i antidota. Bardzo mi się podoba ten pomysł.
B: czy któraś z mikstur szczególnie przypadła Ci do gustu?
A: podobają mi się mikstury o nazwach: Sangue, Sermo Somnium, Solmane, Aliquis.
B: a co sądzisz o innych, klanowych Uzdrowicielach?
A: nie za dużo wiem o innych Uzdrowicielach klanowych. Niestety poznałam na razie tylko jednego - Homera.
B: „jednak ja kocham pomagać." Zatem teraz każdy chory pies należytą opiekę będzie mógł zdobyć?
A: oczywiście, bez względu na wszystko każdemu pomogę.
B: w takim razie dziękuję za wywiad i do widzenia. Bo zapewniam, że w tych progach mogę jeszcze zagościć.
A: do widzenia.

Bezimienna

    Plotki

    WITAMY NA ZIEMI!



Jak powyżej. A do kogo to? A do Was! Do nas! Do mnie też! To takie... takie... jej! Ale dobra, widzę, że się pogubiliście. No więc - odkryłam coś niesamowitego! Doszły do mnie wiadomości o ludzkich poglądach. Ponoć oni twierdzą, iż ziemski rok - 365 dni - to dla nas siedem lat! Dla niektórych nawet więcej! Prześledziłam więc to dokładnie. Znalazłam jeden zapisek o tym, iż psy to najbardziej udomowione zwierzęta. Człowiek i nasi przodkowie znają się od czasów... "prehistorycznych"? Coś takiego! Znaleźliśmy się w jakimś lesie, nie wiadomo skąd. Więc moje podejrzenia wskazują, iż jesteśmy z Merkurego! Tak, właśnie. Skonsultowałam się z kilkoma przyjaciółkami i wszystkiego już się domyśliłyśmy. Przybyliśmy tu na komecie! Planeta położona najbliżej słońca wskazała nasz żywot na długość okrążeń wokół słońca. Ziemia krąży dłużej, a ludzie dowiedzieli się o naszym pochodzeniu (potem zapomnieli...) i ustalili to według swego kalendarza. Ta-dam! Prawda, że proste? Detektyw Miria do Waszych usług!

Miria

    Humor

    DOWCIPY


Blondynka do blondynki:
- Wiesz, mam bardzo mądrą córkę!
- A co ona takiego umie?
- Umie wypowiadać swoje imię od tyłu!
- To naprawdę jest genialna! A jak ma na imię?
- Ala!

Jaś do kolegi z ławki:
- Wiesz, czasem ogarnia mnie ochota, żeby się trochę pouczyć.
- I co wtedy robisz?
- Czekam, aż mi przejdzie!

Ojciec opowiada Jasiowi o swoim dzieciństwie, które spędził w małym mieście.
- W sklepach był wtedy tylko ocet.
- Nie mów! Całe Tesco octu?

Wraca Jaś ze szkoły do domu i mówi:
- Mamo, dostałem 5 w szkole!!!
Mama pyta uradowana:
- Tak, a z czego?
- 1 z angielskiego, 1 z niemieckiego, 1 z historii i 2 z muzyki.

Jaki jest szczyt głupoty?
Odp.: wydać ostatnie pieniądze na portfel.

Biała

    Ciocia Dobra Rada

    DLA ZNUDZONYCH I ZAŁAMANYCH


Hej. Tu Wasza Alasca, czyli Ciocia Dobra Rada. Dziś zajmę się dwoma problemami:
1. Ethan i Ariedale - wszechogarniająca nuda.
2. Bezimienna – załamanie.

Ethan i Ariedale od wielu dni narzekają na nudę, ale tylko siedzą w swym domku. A tymczasem na dworze panuje zima. Może szalone zabawy na śniegu jak za młodych lat? Wspólne przebieżki po dawno nieodwiedzanych miejscach? A może odwiedziny starych znajomych z klanu, jak i poznamy tych nowych, zajmujących ich dawne stanowiska? Lub po prostu spacer brzegiem rzeki Filestorm? A może nad wodą wkręcić się w event? W końcu takie szukanie to świetna zabawa i sposób na nudę

Teraz trochę o Bezimiennej. Nasza Morderczyni z Kłów ostatnio przechodzi chyba załamanie. Biega po całym Filestorm, próbuje się zabić i w ogóle brak w niej tego „czegoś”, co zawsze miała. Dlaczego? Przez chorobę, która w mieście rozprzestrzenia się jak poważna epidemia? A może coś dręczy naszą dalmatynkę? Coś nie tak w klanie? Rozterki? Dość wojny (nie wiem, czy to możliwe XD)? A może coś dziwnego trapi ją od środka? Bezka powinna pogadać z kimś, ale tak zupełnie szczerze. I najlepiej z kimś zaufanym. Kto wie, może jej problemy mają głębsze korzenie?

Piszcie do mnie, opisujcie swoje problemy i przypadki, żebym miała o czym pisać w następnym numerze Wink

Alasca

    Ukryta kamera

    UŚMIECH DO ZDJĘCIA!


Natrętny fotograf to prawdziwa plaga! To jeszcze nic w stosunku do tego, co Wam zgotuję ja! Jestem prawdziwą zarazą!

Z góry chcę prosić o nieobrażanie się. Przecież to zabawa! Nikt nie bierze tego na serio!




Aquila... Och, Aquila... Myślisz, że ja nie śledzę NK?! Poczułam się trochę urażona tym, co zrobiłaś. No zdjęcie! Kazał Ci ktoś? Nie. Pozwolił?! To ja jestem od fotek! Poza tym i tak te Twoje słitaśne focie nie robią na mnie wrażenia. A tak na marginesie - dlaczego to było fikcyjne konto Justina Biebera? oO



Kolejny psiak, który zadziałał mi na nerwy. No zjadł mi fryzjera! A właściwie to zjadła, bo to Annabeth alias Ruda. A to dlaczego? Bo ją pięknie ostrzygł! *krzyżuje palce za plecami* Ale mam prawo się obrazić, bo to był mój osobisty fryzjer. Co prawda, facet nie był gruby, bo widać - nie przytyła... To jednak jest fotka z aresztu, gdy to się z nią droczyłam...



A oto Ethan we wstydliwej sytuacji. Nie wierzycie że to on? Załóżcie okulary! Ludzie! To marne przebranko mnie nie zwiedzie! Ot, to właśnie on. Gdy tylko podeszłam do niego z kamerą, bezwstydnie zaczął prezentować... Ekhm... Swe samcze... Walory...



A to jest prawdziwe wcielenie samicy o imieniu Alasca. Jej „wielkość" jest jedynie efektem regularnych odwiedzin fotografów, którzy ją wkurzają i ich je... I od tego tyje i wszyscy myślą, że to dorosła osoba... Mnie udało się ujść z życiem, ale przebrałam się za Hannah Montanę i spojrzała na mnie przychylniejszym wzrokiem... *patrz zdjęcie*...


Naytiri

    Pani Barbara z Wąchocka

    CO FARBUJĄ DŻINSY?



Dzień dobry. Wita Was ponownie Pani Barbara z Wąchocka!!! Cieszycie się...? Wy musicie. Ja wcale nie powiem, że ja się nie cieszę, bo się cieszę się, cieszę się, się cieszę. Opowiem Wam pewną historię. Mianowicie stało się to mojemu chłopakowi. Kuźwa, to były czasy, rzuciłam go, znaczy to on mnie rzucił, ale wszystkim mówimy, że to ja go rzuciłam, jasne?! Dobra, kuźwa, zaczynamy:

Stefan przyszedł do ginekologa...
- Panie doktorze. Mam jedno jądro sine.
Lekarz zbadał i mówi:
- Uuu, rak! Trzeba amputować.
Szybko wykonał operację i pożegnał się z pacjentem.
- Panie doktorze, to znowu ja. Teraz mam drugie jądro całe sine.
- Rak! Trzeba amputować.
Nazajutrz znów ten sam chłopak.
- Niestety, panie doktorze. Przeniosło się na mój interes.
Lekarz nie dowierza, bada, bada i w końcu mówi:
- Eeee, panu to tylko dżinsy farbują...

Jak on się wkurzył, to mu zębami odgryzł dwa jądra i sobie przykleił na taśmę klejącą. A właśnie, taka rada: nie przyklejajcie jąder na taśmę klejącą z Biedronki. Szybko się odkleja. Nie, a tak to jest całkiem spoko. Jak ostatnio pisałam ze Stefanem na... GG! No słuchajcie, ja mam GG! To mi pisał, że teraz wszystko mu się goi, kazał nie mówić, że od miesiąca się goi i wygoić nie może, więc nie powiem, i mam pewną teorię, dlaczego mu się to nie goi. Ponieważ przyszywał sobie te jądra igłą i nitką, ale nie jestem pewna, czy to od tego. Także to jest taka nierozwiązana zagadka. Dam znać, jak mu się wygoi. Aha! Muszę dodać, ze te spodnie oddał swojemu teściowi. Na teścia dobre, a Stefan już ich nie chciał, bo mu farbowało wiecie co… Napisałabym coś jeszcze, ale nie mam dziś humoru. Kuźwa, nie mam humoru, bo policja mnie oskarżyła o zepsucie piramidy Cheopsa. Ale ja tylko jeden kamień wzięłam. Wyłupałam młotem i wzięłam. Chciałam mieć pamiątkę, taką darmową, chociaż wypożyczenie młota pneumatycznego kosztowało mnie 9354 złote... Za 5 złotych miałabym całą piramidę, tyle że z metalu. Bardziej wytrzymała i tak dalej. O nie!!! Przepłaciłam… To ja lecę. Pa. Żegna Was Pani Barbara z Wąchocka. Dziękuję, dobranoc!

Sahara

_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 06 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Wto Gru 06, 2016 11:14 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Głos Filestorm Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group