Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna filestorm.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Numer 1

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Głos Filestorm
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Pon Gru 27, 2010 1:55 pm    Temat postu: Numer 1 Odpowiedz z cytatem




    Wydarzenia

    JAK PSY OBCHODZĄ ŚWIĘTA?



Śnieżek przyprószył jak cholera te piękne polany Filestorm, na które przybywa coraz więcej psów po tej długiej przerwie na jesieni, podczas której jedynie stali bywalcy grzali swoje psie ciała w siedzibach klanów. Teraz jest już lepiej, powoli startujemy, wojna znów rozgorzała swoim straszliwym płomieniem. Nie bójcie się jednak - jak i wojna, to i miłość, jak głosiło stare hasło z pewnego serialu.
Jako że nastały spokojne Święta, niewiele się dzieje. Powiadają, że Mikołaj pogubił trochę rzeczy w śniegu. To jest nawet oficjalne! Tak więc szukajcie, szukajcie w śniegu tych rzeczy, które mogą się później przydać. Bo wiecie - srebrna serpentyna! Och, wygadałam się! Korespondentka musi się schować.
Szukajcie!

Ruda

    Wywiad

    DWA ŚWIĄTECZNE WYWIADY


Z RUDĄ

Bezimienna: no więc, jak wiadomo, FS był na chwilę zamknięty. Teraz się odradza i tak dalej. Ale chyba wszyscy chcieliby wiedzieć, co czujesz po tym, że były osoby co podały pomocną łapę i forum odżywa?
Ruda: wydawało mi się, że forum upadło i można ewentualnie powspominać, ale wszystkie żale i wręcz pomyje na mnie wylane po zamknięciu dosyć mnie zaskoczyły. Odpłaciłam sympatią, bo miło, że komuś się tu podoba. I jakoś żyjemy. Powoli ruszamy. Świąteczny czas, może to pomogło.
B: a teraz koniec tej smutnej atmosfery. Idą Święta! Co nam przyszykowałaś na ten szczególny czas?
R: *tajemniczy uśmiech* Och, Julka, naprawdę myślisz, że Ci powiem? Szykuje się dużo srebrnych łańcuchów z połyskliwej folii.
B: czemu spodziewałam się takiej odpowiedzi? A może jakaś podpowiedź dla naszych czytelników? *uśmiech od ucha do ucha*
R: anielskie włosie też będzie.
B: czyli szykuje się impreza?
R: i impreza... zobaczycie. Jula, nie masz innych pytań? Ciekawość to pierwszy stopień do piekła! *śmiech*
B: ale dziennikarze muszą być ciekawi! *odpowiada radośnie* W takim razie idziemy dalej. Chyba, jak każdy użytkownik zauważył, weszły na forum pewne zmiany. Będzie ich więcej?
R: a co ja, Matka Boska? Nie wiem. Sądzę, że tak. Kilka reklam i już żyjemy ;3 Mam też nadzieję, że starzy wrócą. Lubię ich.
B: jaka nasza Adminka jest tajemnicza! I rąbka sekretu nie uchyli. To może kroi się jakiś event?
R: event. Możliwe. A opowiadałam Ci, co wyczyniałam na jednym takim forum? Przez dwie godziny byłam podekscytowana eventem, tyle że w każdym poście, w którym o nim wspominałam, pisałam ADWENT. Pół forum miało ze mnie jajca.
B: adwent czy event... ważne, żeby była zabawa! No, ale nie skrywam, że też bym się uśmiała *skryty uśmieszek* A na adwent za późno, bo jutro Wigilia. Ciekawe, czy klany zjednoczą się na ten jeden dzień...?
R: Szykujcie się na 26-28 grudnia. 25 grudnia będę zawalona nowiutką płytą Gorillaz "The Fall", która spędza mi sen z powiek. Nie liczcie na to, że będę w ten czas przytomna *uśmiech*
B: tak, już wiemy, kiedy podsuwać Ci pomysły. Zuziu, teraz Filestorm to zupełnie niemagiczne forum, a co z wyprawami? Czy zachowają przywilej obdarzania mocami nadprzyrodzonymi?
R: *marszczy nos* Nie. Teraz sztuką będzie wymyślić wyprawę, która nie jest poszukiwaniem czegoś magicznego. Niech psy pozostaną psami.
B: czyli moja seria wypraw o psich braciach nie wypali *skreśla z kartki wyprawy* W takim razie nie mam więcej pytań. No i na pewno to nie będzie moja ostatnia wizyta w Twych progach! Wesołego jajka!
R: tak. Rózgi życzę, prezenty może też się nawiną *macha ręką*

Z SAHARĄ

Bezimienna: najpierw pytanie oczywiste. Co czułaś, gdy nasza Zuzia zamknęła forum? Wiedziałaś, że powróci, czy byłaś wręcz załamana? A może coś pomiędzy?
Sahara: Zuzia sama nie zamknęła tego forum, tak? Rozmawiałyśmy nad tym parę miesięcy wcześniej. To jest forum zarówno Zuzi, jak i moje, nie zapominajmy o tym. Decyzję podjęłyśmy razem i z krótkiej piłki. Nie ma żadnego cackania się. Nie ze mną i nie w takich sprawach. Czy byłam załamana? Nie. Oczywiście, było to smutne, nie powiem, że nie. Zmiana w życiu owszem, ale dlaczego do razu załamana? Poza tym forum na nowo się odrodziło.
B: no, kończmy z tą smutną aurą, bo przecież forum odżywa, prawda? No i trzeba spytać, jak się czujesz? A raczej jak się cieszysz *uśmiech*
S: bardzo się cieszę. I to najbardziej nie z tego, że forum w ogóle odżyło, tylko z tego, że nasi użytkownicy tak się przywiązali do Filestorm i chcieli je odbudować. To piękne. Najlepszy prezent na te Święta... dobrze mieć użytkowników w lodówce, a raczej na forum.
B: no, a teraz może nam zdradzisz, coście z Zuzią wymyśliły na święta, bo ta trzyma buzię na kłódkę?
S: na Filestorm miał być świąteczny event, ale forum umarło. Teraz raczej nic nie mamy. Po prostu Filestorm to nowe forum ze starymi użytkownikami i mamy nadzieję na nowych.
B: wiem, że wiesz i wiem, że szykujecie event. Ale jak trzymacie pyszczydła na kłódkę, to co ja mam robić? *uśmiech* "Mam też nadzieję, że starzy wrócą. Lubię ich" - tak powiedziała Rudzia, a czy i ty masz podobne zdanie?
S: co za pytanie! Pewnie, że chcę, żeby wrócili. Kto by nie chciał? WSZYSCY na tym forum są mile widziani. I ci nowi, i ci starzy...
B: starzy?! My jesteśmy młodzi i wierni, a nie starzy. Mam dopiero 12 lat! Dobra, to może jeszcze... a tam! Dziękuję za wywiad, mam nadzieję, że Święta miło upłynęły i nie myśl sobie, że to moja ostatnia wizyta w twych progach!
S: nie o takich STARYCH mi chodziło. Jeśli Cię uraziłam, to przepraszam. Już koniec wywiadu? No mam nadzieję, ze to nie ostatnia wizyta. Każdy jest mile widziany w mych progach.

Bezimienna

    Plotki

    CZERWONO-BIAŁY WYBAWCA PSÓW?



Straszne ostatnio dochodzą do nas wieści. Czy wyobrażacie sobie, że nasze miasto miało zostać zrównane z ziemią?! Otóż takie właśnie plotki krążą teraz po całym Filestorm. Podobno jakiś Rottweiler podsłuchał rozmowę dwunogów. Tak, moi drodzy – wszyscy wiedzą, że tę metropolię założyły ssaki poruszające się na tylnych łapach. Mimo porzucenia owego miejsca, wciąż roszczą sobie do niego prawa.
Otóż – uznali miasto psów za opuszczone. Sądzili, że zniszczenie go przyniesie duży zysk. Konwersowali właśnie nad tym planem, zastanawiając się co zburzyć najpierw. Trójka potężnie zbudowanych samców w szarych garniturach. Nawet nie mówili o tym, że nasze mieszkania mogą być ocalone. Wszystkie psy chcieli wygnać!
I wtedy właśnie zdarzył się cud. Zapadł zmrok i księżyc jaśniał w pełni. Nagle coś przemknęło przed srebrzystą tarczą na nieboskłonie. Obok zdumionych mężczyzn wylądowały sanie ciągnięte przez renifery. Wysiadł z nich mężczyzna w czerwono-białym garniturze i czerwono-białym płaszczu. Miał czerwono-białe buty raz czapkę - też czerwono-białą. Jego twarz była zaczerwieniona od mrozu, a gęsta, biała broda zakrywała usta.
Podszedł do rozmawiających z pewnym, ale miłym wyrazem twarzy. Odezwał się do nich spokojnie, a w oczach pojawiły mu się iskry. Mężczyźni wahali się. W końcu jeden z nich wystąpił naprzód i wdał się w konwersację z nowoprzybyłym. Do tej pory nie wiemy, jak dokonał tego czerwono-biały pan, ale dwunodzy zaniechali próby zniszczenia Filestorm. Jeden z nich zwrócił się do przybysza per "Św. Mikołaju”.
Św. Mikołaj został jeszcze parę minut, gdy biznesmeni odeszli. Posłał w stronę krzaków uśmiech. W tych zaroślach ukrywał się nasz świadek. Wystarczyło, że Rottweiler mrugnął... a nasz wybawca zniknął wraz z sańmi.

    BOŻONARODZENIOWE CUDA



Krąży wiele pogłosek o Bożym Narodzeniu... o spełniających się życzeniach czy roku takim, jak Święta. Ponoć wiele cudów i marzeń spełnia się w ten wspaniały czas. My, psy, również znamy te zwyczaje. Jeden szczególnie zaciekawił naszą gazetę. Nie mamy niestety odpowiednich środków, by sprawdzić jego działanie. Albowiem wszyscy nasi miauczący "przyjaciele" gdzieś nagle zniknęli. Jednak doszły naszych uszu intrygujące informacje. Pewna suczka napisała nam, że przyjaciółka kuzynki jej matki znała sposób na porozumienie międzygatunkowe. A o co dokładnie chodzi? Otóż, jeśli kotom da się wigilijne jedzenie, będą one... szczekać!
Autorka listu gwarantuje nam, że jego treść jest zupełnie prawdziwa. Jeżeli chcecie sami się o tym przekonać, wypróbujcie nasz sposób! Kto wie, być może w końcu porozmawiacie z kotami i otwarcie wyjaśnicie sobie parę spraw? Nie zapomnijcie zapytać, dlaczego tak dbają o higienę! I wyślijcie nam list w związku z tym! Łakniemy informacji, które można zamieścić w dziale. Z góry dziękujemy.

Miria

    Humor

    PSIE KAWAŁY



Blondynka robi wymówki facetowi, od którego kupiła psa:
- Pies, którego mi pan sprzedał, jest nic niewart!
- Dlaczego pani tak sądzi?
- Wczoraj w nocy szczekał tak głośno, że nie słyszałam, jak złodzieje okradli sąsiedni pokój!

***

Policjant mówi do psa:
- Daj głos!
Pies na to:
- A co to, Wigilia?

***

Facet kupił sobie dwa szetlandy. Jednego nazwał Kultura, a drugiego Zamknij Się. Pewnego razu wchodzi do sklepu z jednym psem, a drugiego zostawia przed budynkiem. Zachwycona ekspedientka mówi:
- Ach!!! Cóż to za piękny piesek! Jak się wabi?
- Zamknij Się.
- A gdzież pańska kultura?!
- Przed drzwiami.

***

Spotykają się dwa psy. Jeden z nich pyta drugiego:
- Jak się nazywasz, bo ja "Max z Zielonej Doliny''?
- Ja chyba "Azor, złaź z kanapy!''.

***

Przychodzi baba do lekarza. Lekarz:
- Co się pani stało?
Baba:
- Pies mnie ugryzł.
Lekarz:
- Gdzie?
Baba:
- Koło poczty.

***

Policjant mówi do przechodnia:
- Wasz pies biegnie za wami, weźcie go na smycz!
- Ale to nie mój pies!
- Ale za panem idzie!
- Pan też za mną idzie!

Biała

    Pani Barbara z Wąchocka

    ROZMOWA O ŚWIĘTACH



Święta! Święta, kuźwa! Kto ich nie lubi? Nasze żołądki! Wiecie, ile w świątecznych potrawach jest cholesterolu? Ja też nie. Ale nic. Święta to czas dla rodziny... każdy tak mówi, a i tak każdy ma to w... nie będę się wysławiać... ostatnio słyszałam, że nie będzie "Kevina samego w domu"! No to siup i siup, aż w końcu w paczce dotarłam na Facebook. Założyłam ja konto i kupiłam długopis. A po co? Żeby podpisać petycję. No i Kevin był sam w domu... aha, zapomniałam powiedzieć, o czym była petycja. No to już mówię. Petycja była o tym i tamtym, ale głównie o tym... o tym, żeby zebrać pieniądze na bilety dla rodziny Kevina do Francji... ale co tam. Zajmijmy się ważnymi sprawami. Na przykład o tym, że lubię warkoczyki. Są takie słodziutkie... o, przepraszam, o tych mniej ważnych sprawach. O Świętach. Bo tak trochę odbiegłam, kuźka, od tematu. A więc Wigilia Bożego Narodzenia... no, wspaniały moment. Każdy dostanie wymarzone skarpetki... obeżre się jak świnia... rodzice wygadają przy wszystkich, że w wieku trzech lat posikałeś się na dywan u sąsiadki, ale i tak kochasz swoich rodziców. Przynajmniej oni tak myślą... no i po Wigilii. Pierwszy dzień świąt. Rodzice się cieszą... mogą pić alkohol, a jakżeby inaczej. A ty nadal o suchym pysku, bo sok do wódki... ale co tam, wytrzymujesz... i bach! Drugi dzień świąt! Już wszyscy mają wrzody na żołądku... ale jedzą! A ty znowu słyszysz: NIE MA SOKU! SOK DO WÓDKI! Magia Świąt, magia Świąt, kuźwa... ale co tam. I po Świętach. Brzuch boli, skurcze w łydkach, żyć nie umierać. A ja, co ja? Ja miałam fajne Święta. We włosach warkocze potargał wiatr, a tu ze snu wyskakuje.... (chwila napięcia) A... A... A... Anonimoooowyy Alkoholiiiiiiiiiiiiiiiiik!!! YEAH! To będzie hicior. Żegnam, ludzie! Mówiła do was Pani Barbara z przemiłego Wąchocka Smile

Sahara

_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 11:44 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Głos Filestorm Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group