Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna filestorm.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ciernisty brzeg

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Archiwum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Sro Mar 31, 2010 5:14 pm    Temat postu: Ciernisty brzeg Odpowiedz z cytatem

Niemal cały brzeg jest porośnięty cierniami. Są kłujące, czarne i gęste. Mało psów odwiedza ten brzeg, ale czasem tylko tu można odnaleźć samotność.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 12:40 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Sob Kwi 24, 2010 7:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Annabeth podeszła wolno do ciernistego brzegu. Schyliła się i starając się, żeby nie pokaleczyć sobie grzbietu, wpełzła pomiędzy ostre ciernie. Tam schowała głowę między łapy i zaczęła myśleć.
Nie chciała zabić Ethana, po prostu... obudził się w niej duch psychopatyczny i okrutny. Ann odrzuciła tę myśl i zapatrzyła się w ciemną taflę jeziora.

Dodane po 4 godzinach 26 minutach:

Ańka westchnęła ciężko i wypełzła z ciernistej nory. Zamoczyła łapy w chłodnej wodzie jeziora, zamyśliła się i nagłym ruchem odbiegła, bardzo szybko kierując się w sobie znanym tylko kierunku.

_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Sob Maj 15, 2010 6:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Annabeth znów odwiedziła ciernisty brzeg, ale tym razem nie wpełzła pomiędzy ostre kolce. Teraz niewzruszenie niczym posąg stała i przypatrywała się tafli jeziora.
_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Biała



Dołączył: 07 Maj 2010
Posty: 640

PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 9:48 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Anysha podeszła do swojej przywódczyni cichutko i szeptem spytała: O czym tak myślisz? Czy coś się stało? [z/t]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 1:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Annabeth zerknęła na dobermankę zaskoczona. Pytanie o stan duszy było ostatnim, którego się spodziewała. Do tego suczka zniknęła chwilę potem jak się pojawiła.
Dziwne.
Annabeth westchnęła głęboko i zaczęła iść w stronę szarego wrzosowiska. Pozostawiła jezioro.
Tak w sumie, to o czym myślę?- spytała sama siebie, zaintrygowana. Opuściła to przygnębiające miejsce, jakim był ciernisty brzeg. [zt]

_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Amaretta



Dołączył: 02 Cze 2010
Posty: 171

PostWysłany: Pią Cze 04, 2010 8:29 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Amaretta przyszła nad brzeg w celu zapoznania się z nowymi miejscami. Chciała również poćwiczyć swoje moce psychiczne. Spojrzała na duży, ciężki kamień leżący ku wejściu do jeziora. Skupiła całą swoją energię tylko na nim. Nic po za kamieniem Amarettę nie interesowało. W końcu siłą woli podniosła kamień. Opuściła go po pięciu minutach lewitacji.
- O tak. O to mi właśnie chodziło - ruda była szczęśliwa z siebie. Teraz czas na pirokinezę. Amaretta spojrzała się na ciernie.
- Zapal! - Wykrzyknęła. Po chwili moc Amary sprawiła, że krzaki płonęły żywym ogniem, gdy skupiała się bardziej ogień był większy, gdy mniej słabnął. Skupiła się najmocniej jak umiała. Wielki jęzor ognia uniósł się ku niebu. Rettriverka uśmiechnęła się pod nosem. Straciła kontrolę nad ogniem. Szybko się rozprzestrzenił. Amary spanikowała. Nie wiedziała co ma robić. Próbowała znów zapanować nad ogniem, stać się z nim jednością, jednak strach ją przezwyciężył. Anary odskoczyła. Ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko. Amaretta czuła się, jakby miała zaraz zemdleć ze strachu. Suczka nie bała się o siebie, bała się o Filestorm. Nowa suczka w Klanie przypomniała sobie o jeszcze jednej mocy. O kriokinezie... była to moc psychiczna polegająca na gaszeniu ognia i ochładzaniu temperatury. Młoda się skupiła. Nie dała tym razem przezwyciężyć strachu. Szczeknęła głośno i donośnie. Skupiła całą swoją energię na ogniu.
- Zgaśnij! - Wykrzyknęła. Ogień pomału gasł. Siła umysłu Amary była tak potężna, że potrafiła wygrać z ogniem. Suczka była bardzo skupiona. Ogień zgasł... pozostawił wielkie szkody... Amaretta była w szoku. Zapanowała nad sytuacją. Była szczęśliwa. Cała ta akcja była dla Rettriwerki i jej umysłu bardzo wyczerpująca. Zasnęła w cieniu nienaruszonego ogniem ciernia.

[W nocy mam największą wenę na pisanie x'D]

Dodane po 8 godzinach 34 minutach:

Amaretta obudziła się. Słońce grzało jej futro. Miała nadzieję, że całe to zajście to tylko był sen. Jednak nie. Gdy zobaczyła, jakie zniszczenia pozostawił ogień, przeraziła się. Jednak chwilę potem przypomniało jej się, że to właśnie ona, nikt inny uratował Filestorm przed jej ogniem. Wybiegła znad brzegu szczęśliwa. [z/t]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 12:40 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Eveline
Gość





PostWysłany: Sob Gru 04, 2010 2:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Eve przyszła nad brzeg jeziora. Zamoczyła łapę i zadrżała;
- Brr... zimno.
W jej łbie "pętoliło" się mnóstwo dziwnych, chaotycznych myśli.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Archiwum Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group