Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna filestorm.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Bliźniacze stawy
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Kraina jezior
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Miria
Przywódca



Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 582

PostWysłany: Czw Gru 23, 2010 3:18 pm    Temat postu: Bliźniacze stawy Odpowiedz z cytatem

Leżą w odległości dwudziestu metrów od siebie. Mają taką samą głębokość jak i powierzchnię. Nie często zdarzają sie podobne miejsca. A jednak, tutejsze stawy są identyczne. Dodatkowo łączy je strumyk średniej szerokości. Ciemnoniebieska wstęga jest przejściem między dwoma zbiornikami. Trawa wokół nich jest bujna i zielona. Psy często przychodzą tu odpocząć i popatrzeć na spokojne tafle wody.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 10:59 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Aquila



Dołączył: 28 Lip 2010
Posty: 44

PostWysłany: Pon Sty 17, 2011 4:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nad jeziorami zjawiła się Samotna Uzdrowicielka. Orliczka popatrzyła w wodę. Myślała o tylu rzeczach... miała nadzieję kogoś poznać.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Homer
Samotnik



Dołączył: 12 Sty 2011
Posty: 112

PostWysłany: Pon Sty 17, 2011 4:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pies, ot tak, wybrał się na spacer. Zostawił Rudą w legowisku, przyda się jej odpoczynek w spokoju. Nie wiedział, bo i nie widział, gdzie idzie. Kierował się nosem, aż w pewnym momencie przystanął, wyczuwszy nagle inny, nieznany mu dotąd zapach.
- Witam? - rzucił. Zapach był świeży, więc ktoś, kto tu był, dalej tu jest. Lub bardzo niedawno odszedł. Zrobił jeszcze kilka kroków, by usłyszeć dźwięki świadczące o czyjejś obecności. Usiadł i poczuł lekką wilgoć. Siedział na samym skraju jeziora.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Aquila



Dołączył: 28 Lip 2010
Posty: 44

PostWysłany: Pon Sty 17, 2011 4:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Witaj - mruknęła przyjaźnie. Popatrzyła na Homera. - Jestem Aquila, choć niektórzy nazywają mnie Orlicą - przedstawiła się. Włożyła łapę do wody.
- A ty jak się zwiesz? - spytała.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Homer
Samotnik



Dołączył: 12 Sty 2011
Posty: 112

PostWysłany: Pon Sty 17, 2011 5:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Obrócił głowę w stronę głosu. Grzywka zasłaniała jego oczy. Pociągnął nosem. Już będzie kojarzył zapach suczki z imieniem.
- Homer - odparł melodyjnym, acz niskim głosem. Nie była ona z Kłów, to pewne. Ale żadnej innej sfory nie spotkał, więc jeszcze nie rozpoznawał wszystkich po zapachu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Aquila



Dołączył: 28 Lip 2010
Posty: 44

PostWysłany: Pon Sty 17, 2011 5:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Jestem samotniczką, a ty? - spytała, patrząc na niego. Nie wiedziała, z jakiego to klanu był Homer.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Homer
Samotnik



Dołączył: 12 Sty 2011
Posty: 112

PostWysłany: Pon Sty 17, 2011 9:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Kły - odparł spokojnie. Podsunął się nieco do przodu, wychodząc poza zasięg wody. Czasem ślepota przeszkadzała... ale jak się nie zna innego stanu, to się nie wie, jak to dobrze. A może nawet gorzej jest widzieć świat? Co za różnica. Po chwili jednak drgnął.
- Wybacz mi, jednak muszę iść. Trzeba doglądnąć pacjentki - rzucił, skłonił łeb i wstał, odchodząc za własnym zapachem. [zt]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Aquila



Dołączył: 28 Lip 2010
Posty: 44

PostWysłany: Sro Sty 19, 2011 9:24 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Żegnaj - powiedziała. Wstała powoli i zaczęła iść. Po chwili już jej nie było. [zt]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Avblända
Gość





PostWysłany: Nie Sty 23, 2011 9:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przyszła nad stawy i rozejrzała się po okolicy. Piękna... Podeszła do strumyka i schyliła szyję, wyciągając łeb. Język pochłeptał w krystalicznej wodzie. Potem oblizała się i położyła za strumieniem, między dwoma stawami.
Powrót do góry
Verde



Dołączył: 22 Sty 2011
Posty: 60

PostWysłany: Nie Sty 23, 2011 10:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Duży, trójkolorowy pies przyszedł wolnym krokiem nad stawy. Nic ciekawego się nie działo, więc ogarnęła go nuda. Podszedł do jednego ze zbiorników, zanurzył pysk w wodzie i upił kilka łyków. Podniósł głowę, rozejrzał się i ujrzał Avbländę. Podszedł do niej, usiadł i powiedział:
- Witaj. Jestem Verde. A ty? - prosto i krótko. Od razu się zdradził, ale nawet o tym nie myślał.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Avblända
Gość





PostWysłany: Pon Sty 24, 2011 10:40 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Uważnie lustrowała wzrokiem dopiero przybyłego psa. Zachowała obojętny wyraz pyska, lecz po chwili wpełzł figlarny uśmiech. Teraz jej błękitne oczy wbiły wzrok w ślepia psa.
- Avblända - powiedziała spokojnie.
Powrót do góry
Sakit
Gość





PostWysłany: Wto Sty 25, 2011 8:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szaro-biały Border Collie przyszedł nad bliźniacze stawy powolnym krokiem, wlokąc łapę za łapą. Usiadł nad jednym stawem. Chwilę popatrzył na zamarznięte jezioro. Pies poczuł jakiś zapach. Odwrócił łeb ku innym przedstawicielom swojego gatunku. Ujrzał wielkiego berneńskiego psa pasterskiego i małą suczkę Border Collie o pięknych niebieściutkich oczkach. Od razu zaślinił się na jej widok. Ogarnął się z wierzchu i... wystartował do niej. Podszedł swoim sexy krokiem i...
- Cześć, maleńka - rzucił głosem romantyka.
Powrót do góry
Avblända
Gość





PostWysłany: Wto Sty 25, 2011 9:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Powędrowała wzrokiem i napotkała szarawego Bordera Collie. Flirciarz, pomyślała. A może dam mu trochę nadziei? Uśmiechnęła się zalotnie, obmyślając plan działania. Podeszła do niego lekkim krokiem. Odchyliła na chwilę łeb w stronę Verde i mrugnęła jednym okiem. Sama nie wiedziała czemu. Od tak, by nie czuł się ignorowany i by pokazać, że jej zainteresowanie jest sztuczne. Jakby co - na razie... Zbliżyła się bliżej, przeszła obok niego, mrużąc zalotnie oczy.
Powrót do góry
Sakit
Gość





PostWysłany: Wto Sty 25, 2011 9:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mruknął do niej po psiemu. Spojrzał na Verde ze złośliwym uśmiechem.
- Jestem Sakit, skarbie. A ty? - zapytał niskim głosem i "uniósł" zalotnie brwi.
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 10:59 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Avblända
Gość





PostWysłany: Pią Sty 28, 2011 5:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Spojrzała na niego, ale zamiast odpowiedzieć, podniosła łapę... Auć. To mogło zaboleć - łapa suczki przejechała po jego pysku. Zrobiła parę kroków wstecz i powiedziała z trochę złośliwym uśmiechem:
- Nie bądź taki pewny siebie. Moje imię oznacza tyle samo, co Cień.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Kraina jezior Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 1 z 8
Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik:
Wynik działania: 1+3 =


 
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group