Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna filestorm.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Siedziba Uzdrowiciela - Iris
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna ->
Ponury cmentarz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Czw Gru 23, 2010 1:02 pm    Temat postu: Siedziba Uzdrowiciela - Iris Odpowiedz z cytatem

W drewnianej, starej budce grabarza mieszka Uzdrowiciel. Na ziemi leżą postrzępione prześcieradła i koce. Tam najczęściej leżą ranni. Na dużej, brązowej szafce stoją zioła, bandaże i eliksiry. Na wysoko położonej, szerokiej półce stoi biała poduszka. Na niej śpi sam Uzdrowiciel.

Spis ziół:

~ poziomka, jeżyna - 25

~ jagoda - 24

~ malina - 23

~ mlecz - 16

~ pokrzywa - 15

~ dziurawiec, hibiskus, żeń-szeń - 12

~ rumianek, melisa, tymianek - 11

~ ziele rdestu ptasiego, ziele szałwi - 8

~ kwiat nagietka - 6 i 8/14

~ mięta - 5

~ ziele skrzypu - 2

~ ziele krwawnika, kłącze pięciornika - 1

Osobiste składniki Mirii:

- jaśmin - 2
- długie, mocne pióro bociana - 1
- przepołowiony pazur lwa - 1
- woreczek igieł jeża - 1
- woreczek pyłku białej skały - 1
- fiolka krwi żubra
- język węża - 1
- lilia wodna - 1
- woreczek trocin - 1
- szklana płytka - 1
- fiolka ropy - 1
- fiolka zielonego barwnika - 1
- fiolka jadu kobry królewskiej - 2
- Kwiat Nalalana - 1
- pierwiosnek - 25
- woreczek cukru - 1
- kwiat paproci - 1
- długa łuska ryby - 1
- zatruty kieł węża - 1
- kostka węgla - 1
- woreczek okruchów szkła - 1
- zawilec - 4
- kokos - 4
- fiolka kociego mleka - 1
- woreczek białej sierści - 1
- granulka skrzepniętej krwi - 3
- fiolka krwi - 1
- źdźbło zaschniętej trawy - 6
- pestka słonecznika - 15

_________________
    L e t m e k i l l y o u.


Ostatnio zmieniony przez Ruda dnia Nie Maj 15, 2011 11:37 am, w całości zmieniany 8 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 12:35 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Miria
Przywódca



Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 582

PostWysłany: Nie Sty 23, 2011 1:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Suczka przywlokła tu Bezimienną. Co ona zamierzała, do licha?! Wroga leczyć?! Może od zimna stało jej się coś w głowę? Nie, raczej nie. Miria chyba już taka była. Oj, niedobrze. Westchnęła. Ułożyła Zabójczynię na kocach. Czy była nieprzytomna? Z całą pewnością bezsilna. Uzdrowicielka siadła przy niej i bez zbędnych ceregieli do metalowej miski wrzuciła białą szmatkę.
- Słyszysz mnie? - spytała, przykładając jej do czoła ścierkę namokłą letnią wodą.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bezimienna
Zastępca



Dołączył: 14 Paź 2010
Posty: 480

PostWysłany: Nie Sty 23, 2011 2:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Uparcie zamykała ślepia, bo... Bo co? Nie chciała wiedzieć, kto ją uratował, bo zaraz mogłoby do walki dojść. No i... Pierwszy raz czuła wdzięczność. Znaczy nie do końca... Tak 000000,1% procenta pozytywnych myśli na temat Mirii.
- Tak - odpowiedziała, a głos jej się łamał przez zmęczenie.

_________________



    Za dziedziczn? cen? wygna?am
    Uprzejmo?? z mego serca
    Duch ca?ej prawdy i pi?kna
    Dany w zastaw przez moje pragnienie


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Miria
Przywódca



Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 582

PostWysłany: Nie Sty 23, 2011 2:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pokiwała głową. Była przytomna, mogła mówić. Z trudem, ale jednak. Miria nachyliła się nad dalmatynką, szukając objawów choroby. Nic powierzchniowego jednak nie znalazła. Wtem przyszła jej do głowy pewna myśl. Może Bezimienna była już leczona, ale nie zakończyła kuracji?
- Możesz opisać objawy? - spytała spokojnie, zmieniając nieco wysuszoną już szmatkę.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bezimienna
Zastępca



Dołączył: 14 Paź 2010
Posty: 480

PostWysłany: Nie Sty 23, 2011 8:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I właśnie wtedy napadł ją atak kaszlu. Że zmęczona była, to widać było na pierwszy rzut oka. Jakoś uważnie nie słuchała Homera czy Rudej, ale sama mogła coś stwierdzić. Po chwili odparła równie słabo:
- Gorączka. Wcześniej... Żółty pot.

_________________



    Za dziedziczn? cen? wygna?am
    Uprzejmo?? z mego serca
    Duch ca?ej prawdy i pi?kna
    Dany w zastaw przez moje pragnienie


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Miria
Przywódca



Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 582

PostWysłany: Nie Sty 30, 2011 4:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wcześniej? Nie ma już po nim śladu. Miria szybko kojarzyła fakty. Po pierwsze, Bezimienna z pewnością była chora. Po drugie, objawy wskazywały na Noleksjię. Po trzecie, już była leczona. Tylko do jakiego etapu kuracji doszło? Nie mogła przecież podjąć się działania bez podstawowej chociaż wiedzy. No i... Wyglądała gorzej, niż powinna. Albo coś poszło nie tak, albo długo czekała na pomoc, przy okazji wystawiając swój organizm na niemałą próbę.
- To znaczy, że już byłaś leczona - przemówiła w końcu. - Z pewnością brałaś już kąpiel. Piłaś też nagietkowy sok? Ile porcji? Czy coś poszło nie tak? Wyglądasz źle, za bardzo nawet jak na tę przypadłość...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bezimienna
Zastępca



Dołączył: 14 Paź 2010
Posty: 480

PostWysłany: Nie Sty 30, 2011 7:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Dwie porcje - rzekła nadal z zamkniętymi ślepiami. - Jedna prawie od razu po drugiej... - dodała słabo. Istota o jej charakterze źle czuła się w takiej sytuacji. Ona była po to, by walczyć i nienawidzić...
_________________



    Za dziedziczn? cen? wygna?am
    Uprzejmo?? z mego serca
    Duch ca?ej prawdy i pi?kna
    Dany w zastaw przez moje pragnienie


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Miria
Przywódca



Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 582

PostWysłany: Nie Sty 30, 2011 8:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zmrużyła oczy, choć miała ochotę wytrzeszczyć je na całą szerokość. Jedna po drugiej.
- Dzisiaj?
I w oczekiwaniu na odpowiedź ruszyła do szafy, na której stały różne składniki. Wewnątrz były jej własne rzeczy do... prywatnych spraw. Zmarszczyła nos. Lepiej, żeby Bezimienna nie zorientowała się, co jest w środku. Złapała liść mięty i kwiat nagietka. Podeszła do wiadra, w którym stała woda wymieniana co pewien czas na świeżą. Stała zawsze na palniku, obok którego leżały drwa. Miria potarła jedno z nich o drugie - co łatwym niestety nie było... - i zagotowała wodę. Szybko cofnęła się od drewna rzuconego na metal. Udało jej się nie podpalić futra. Gdy już podpałka sczerniała i zgasła, suczka wrzuciła doń miętę i pacnęła łapą, sprawiając zachwianie się pojemnika i przelanie nieco wody do podstawionej, blaszanej miski. Podsunęła ją Bezimiennej. Mięta dobra na żołądek. Niezależnie od tego, kiedy się wypiło podwójną porcję soku - brzuch jednak cierpiał aż do oczyszczenia. Pies to się musiał napracować, no!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bezimienna
Zastępca



Dołączył: 14 Paź 2010
Posty: 480

PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 4:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Straciła rachubę czasu. Ile minęło od zażycia lekarstwa? Nie, dzień chyba nie, chociaż... Wysiliła się, próbując cokolwiek sobie przypomnieć.
- Chyba.

_________________



    Za dziedziczn? cen? wygna?am
    Uprzejmo?? z mego serca
    Duch ca?ej prawdy i pi?kna
    Dany w zastaw przez moje pragnienie


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Miria
Przywódca



Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 582

PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 4:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Potaknęła w zamyśleniu. Suczka była wyczerpana, może nawet przez pewien czas - ba, może nawet parę dni! - nieprzytomna...
- Wypij to - Miria wskazała na zaparzoną miętę. Następnie wróciła do swojego wiadra, obok którego leżał kwiat nagietka. Zręcznym ruchem pazura przecięła słabą roślinę na pół. Drugą połowę podzieliła na siedem równych części. Jedną z nich zabrała i razem z największym kawałkiem (tj. tą całą połową) odniosła na półkę, ubezpieczywszy papierem od zeschnięcia. Pod wiadro podsunęła sześć niewielkich miseczek i nie zważając już na szczegóły - wywaliła pojemnik. Woda wylała się do misek. Suczka zamoczyła w nich kawałki nagietka. Następnie wzięła kamień, który miał pewną właściwość - lepki wierzch. Dzięki temu pies mógł złapać go łapą, co inaczej byłoby trudne. Miria wygniotła kwiaty, po czym usunęła ich resztki z misek. Podsunęła wszystkie do Bezimiennej. Tworzyły teraz jakby koło czy zakrzywioną linię wokół chorej.
- To wypij, jak poczujesz się lepiej - nakazała. - Jedną porcję dziennie, nie więcej. Jeśli będziesz miała siły, możesz wrócić do swojego domu z tymi miseczkami. Nie jest powiedziane, że muszę cię pilnować w trakcie choroby, jeśli nie jest ona ciężka.
To była chyba najdłuższa wypowiedź Uzdrowicielki, od kiedy zaczęła zajmować się pacjentką. Tak, różnokolorowe pojemniczki Zabójczyni Kłów mogła sobie zabrać. Po zapakowaniu, rzecz jasna. Bo jeszcze lekarstwo wyleje i co... Bardziej czarną pół-spanielkę martwiło, by zaraz nie wpadł tu jakiś nieproszony gość.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bezimienna
Zastępca



Dołączył: 14 Paź 2010
Posty: 480

PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 5:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wychłeptała szybko zaparzoną miętę. Otworzyła ślepia, jednak nie spoglądając w górę. Wbiła wzrok w pojemnik, w którym było kolejne lekarstwo. Ten płyn także zniknął za jej sprawą. Wcześniej wsłuchała się w słowa Mirii, aby wiedzieć, co ma robić.
_________________



    Za dziedziczn? cen? wygna?am
    Uprzejmo?? z mego serca
    Duch ca?ej prawdy i pi?kna
    Dany w zastaw przez moje pragnienie


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sahara



Dołączył: 30 Mar 2010
Posty: 278

PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 5:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MC

Zaparzona mięta mogła pomóc na żołądek, ale czy na pewno to dolegało Bezimiennej? Być może. Jak na razie po wypiciu zaparzonej przez Mirię mięty Bezimienna poczuła lekką ulgę. Mięta miała ukryte właściwości zdrowotne. Pomagała prawie na wszystko, ale nikt nie wiedział, jak... Choć ulga przyszła, to nie na długo. Coraz bardziej nasilała się gorączka. Bezimienna była osłabiona i podatna na różne wirusy i bakterie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bezimienna
Zastępca



Dołączył: 14 Paź 2010
Posty: 480

PostWysłany: Wto Lut 22, 2011 8:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zacisnęła zęby z powodu gorączki. Chyba właśnie to najbardziej ją osłabiało. Zamknęła ślepia, próbując zapomnieć o piekielnym bólu. Zakasłała jeszcze, a potem starała się... Zapomnieć nie tylko o bólu, zapomnieć o wszystkim...

Dodane po 431 godzinach 46 minutach:

Mijały dni, skończył się lek, który zrobiła Miria. Owszem, zniknął za sprawą Bezy. Czarno-biała suczka potrząsnęła głową. Chyba już dość wypoczęła... Podjęła próbę wstania.

_________________



    Za dziedziczn? cen? wygna?am
    Uprzejmo?? z mego serca
    Duch ca?ej prawdy i pi?kna
    Dany w zastaw przez moje pragnienie


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sahara



Dołączył: 30 Mar 2010
Posty: 278

PostWysłany: Czw Lut 24, 2011 9:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MC

Bezimienna wstała bez trudu, ale gdy tylko stanęła na nogi, zakręciło jej się w głowie. To dlatego, że zbyt pochopnie podniosła się po tylu dniach odpoczynku. Przez pierwsze dwadzieścia minut Bezimienna czuła się ospale. To nie była jej wina. Bardzo długo leżała i piła lek. Chociaż na początku wyglądała na zmęczoną, po upływie tych dwudziestu minut była pełna sił witalnych. Poczuła, że chce jej się żyć. Bezimienna była zdrowa. Wstrętna i dokuczliwa choroba nie powinna już wrócić do suczki, ale w czasie choroby jej organizm był naprawdę bardzo osłabiony i nie wiadomo, czy małe wirusiki nie skryły się pomiędzy jej jelitem grubym a wątrobą i po paru dniach nie sklonują się, tworząc armię, która ponownie zaatakuje Bezimienną od środka. Ale cieszmy się - póki co suczka była zdrowa i pełna sił. Ciekawe, jak to wykorzysta...?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 03 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 12:35 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bezimienna
Zastępca



Dołączył: 14 Paź 2010
Posty: 480

PostWysłany: Czw Lut 24, 2011 9:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Winnam ci podziękowania - zwróciła się krótko i dość oschle do Mirii. Ona po prostu nie znała czegoś takiego jak przyjaźń, wdzięczność czy miłość. Dlatego też nie przyszło jej do głowy jakieś wysławianie, ciągłe podziękowania i obietnice odwdzięczenia się. Jak wykorzysta ten czas? Na walkę oraz zabijanie. Gdyby ją głębiej poznać... Można było nawet zacząć jej współczuć. Bezimienna - maszyna do zabijania, której nie nauczono inaczej żyć. No, ale żeby się nie rozpisywać - wywędrowała z legowiska Mirii. [zt]
_________________



    Za dziedziczn? cen? wygna?am
    Uprzejmo?? z mego serca
    Duch ca?ej prawdy i pi?kna
    Dany w zastaw przez moje pragnienie


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna ->
Ponury cmentarz
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 1 z 7
Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik:
Wynik działania: 4+1 =


 
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group