Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna filestorm.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wydmy
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna ->
Słoneczna plaża
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Sro Gru 22, 2010 9:09 pm    Temat postu: Wydmy Odpowiedz z cytatem

Wydmy sprawiają największą frajdę małym szczeniakom. Gdy na nie wejdą, czują się jakby zdobyły szczyt największej góry świata. Są one porośnięte trawą. Małe robaczki, które chodzą po wydmach i które kryją się w małych norkach, są wygrzebywane prze szczenięta. Psy nazywają to polowaniami młodych.
_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 11:42 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
JV



Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 64

PostWysłany: Sob Kwi 02, 2011 4:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

JV przyszedł na wydmy. Zaczął wbiegać i zbiegać z góry i w górę. Po chwili się lekko zmęczył i usiadł na górze. Czekał na coś.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Niamh



Dołączył: 27 Sty 2011
Posty: 127

PostWysłany: Sob Kwi 02, 2011 4:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Coś? No nie, bez przesady. Na wydmach pojawiła się spora - no dobra, duża, acz o idealnie smukłej sylwetce postać... Ni oczywiście. Tap Madl wygrane, a jedwabiste, niemalże srebrne futro rozwiewane było przez wiatr. Ale kto się w takim momencie przejmuje pięknem? Nie ona. Podeszła do JV niepewnie. Mieli czekać na Kła, wiedząc, iż oni polują na Ślepia. I go wykiwać...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JV



Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 64

PostWysłany: Sob Kwi 02, 2011 4:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W końcu JV zobaczył wielką, piękną suczkę. Była naprawdę piękna, a jej futro ślicznie odbijało promienie słońca. Podszedł do niej.
- Witaj, piękna pani. Jestem JV - o tak! Kultura musi być! On zawsze był kulturalnym psem. Chyba. - Słyszałaś, że Klan Cienistych Kłów porywa naszych członków? - zaczął rozmowę.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Niamh



Dołączył: 27 Sty 2011
Posty: 127

PostWysłany: Sob Kwi 02, 2011 4:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

~ Witaj, panie JV.
Odparła z delikatnym uśmiechem. Ona także potrafiła się zachowywać. Przez moment przez jej spojrzenie przebiegł smutek. Dawno nie widziała się z Khavazawo, "Szlachetny Szlachcic Szlachcił Szlachetnych Szlachciców". Ale cóż. Mieli gorszą sprawę przed sobą. Ze smutkiem skinęła głową.
~ Niestety, tak.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JV



Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 64

PostWysłany: Sob Kwi 02, 2011 4:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zamyślił się przez chwilkę.
-Czy myśli pani, że uda się nam odbić kilku naszych członków? -Zapytał z nadzieją. Bardzo chciał ich uratować. Rozejrzał się czy żadnego Kła nie ma w pobliżu. Nikogo nie było. Było bezpiecznie... Pozornie...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Niamh



Dołączył: 27 Sty 2011
Posty: 127

PostWysłany: Sob Kwi 02, 2011 4:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nika westchnęła.
~ Mam taką szczerą nadzieję.
Będzie mogła wykorzystać swój, niemalże talent do biegania.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JV



Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 64

PostWysłany: Sob Kwi 02, 2011 4:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-To co, atakujemy ich? -Zapytał by się upewnić. Wstał nerwowo i zaczął się niecierpliwie wiercić.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Niamh



Dołączył: 27 Sty 2011
Posty: 127

PostWysłany: Sob Kwi 02, 2011 4:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ni machnęła nerwowo ogonem. Ona i walka? Zaczęła niepewnie zmieniać przestępować z łapy na łapę. Była... Pokojowym stworzeniem. Ale cóż - mus to mus.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JV



Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 64

PostWysłany: Sob Kwi 02, 2011 4:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ujrzał, że suczka się denerwuje.
-Zrobimy to dla Klanu... -Powiedział do niej i wybiegł. [z/t]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Niamh



Dołączył: 27 Sty 2011
Posty: 127

PostWysłany: Sob Kwi 02, 2011 4:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kiwnęła nerwowo głową. Ruszyła za nim. [zt]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Charles
Wojownik



Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 67

PostWysłany: Wto Kwi 12, 2011 6:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Charles za daleko od plaży to nie zaszedł. Znalazł się na wydmach. Wlazł na najwyższą z nich. Kiedy miał unieść łeb i dać sygnał zatrzymał się. Przecież spotkania robią przywódcy, a nie taki pies jak on. Ale co mu tam. Musi to zrobić. Jego wycie uniosło się w dal docierając do uszu Jasnych Ślepi. Wzywał ich. W jego łbie kłębił się pomysł przetrwania w tych trudnych czasach kiedy Kły zabierają członków. Kiedy dał trzy sygnały zamilkł. Spuścił łeb i zaczął się rozglądając. Miał nadzieję, że klan zbiegnie się.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JV



Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 64

PostWysłany: Sro Kwi 13, 2011 12:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

JV ostrożnie i cicho wszedł na plażę. Podszedł do wydmy i ujrzał jakiegoś psa.. JV nie czuł jego zapachu przez morską bryzę. Pies był pewny, że to jakiś Kieł, więc wziął rozpęd i skoczył na psa starając przygnieść do do ziemi.. a raczej piasku. Gdy chciał mu wygarnąć co myśli o Kłach i po co on tu w ogóle przylazł do jego nosa dotarł zapach Ślepi. Szybko odskoczył od psa.
-Wybacz. Myśleliśmy, że to Kły i... wybacz. -Zaczął się tłumaczyć. Odszedł od Charlesa na kilka kroków i czekał na nadejście Mey. Pewnie wyszedł w jej oczach na głupka...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mey
P. Uzdrowiciel



Dołączył: 03 Kwi 2011
Posty: 89

PostWysłany: Sro Kwi 13, 2011 1:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mey szła powoli u boku swojego czarnego towarzysza i zobaczyła setera irlandzkiego stojącego na najwyższej wydmie i wyjącego. Poznała go, kiedy dwa Kły wdarły się na plażę. Chciała powstrzymać JV, ale jego atak był za pospieszny. Kiedy się tłumaczył, nie mogła powstrzymać uśmiechu, ale nie śmiała się z niego. Spojrzała poważnie na Charlesa.
- Już się widzieliśmy. Nazywam się Mey - przedstawiła się. - Chciałeś zwołać klan? Nasza Przywódczyni leczy naszego Uzdrowiciela, dlatego jest pusto. Reszta w klatkach - powiedziała smutno. - A nie, jest jeszcze taka biała suczka, ale nie wiem, gdzie jest - myślała o Niamh. - Ale... Mamy klucz do jednej z klatek KCK - zakończyła z uśmiechem. Postanowiła klanowiczowi zaufać i powiedzieć mu o tym.

_________________
    Well, people don't see what I see
    Even when they're right there

    See, people don't know what I know
    They say I'm losing my mind

    And it's too bad 'cause love is blind
    It's too bad 'cause love is blind


Zdj?cie_piosenka.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 11:42 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Charles
Wojownik



Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 67

PostWysłany: Sro Kwi 13, 2011 6:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Charles nie zdołał uchronić się przed wylądowaniem w piasku. Usiadł znowu wytrzepując wcześniej futro. A więc są tylko dwoje. I tak może powiedzieć.
- Nic nie szkodzi. Jestem Charles. Chciałem zwołać klan iż mam pomysł, by bronic się przed Kłami. - Powiedział patrząc na dwójkę. A więc jest ich zaledwie pięciu, bo tak wynikło z wypowiedzi Mey.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna ->
Słoneczna plaża
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 1 z 6
Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik:
Wynik działania: 2+1 =


 
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group