Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna filestorm.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Brzeg morza
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna ->
Słoneczna plaża
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Sro Gru 22, 2010 9:08 pm    Temat postu: Brzeg morza Odpowiedz z cytatem

Plaża ze złocistym piaskiem to doskonałe miejsce na wypoczynek dla dorosłych, ale także dla szczeniąt. Można tu pochlapać się morską wodą, pokopać w piasku czy kąpać się w promieniach słońca. Jest to dość wietrzne miejsce, a zarazem bardzo ciepłe.
_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 11 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Nie Gru 11, 2016 7:00 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Pretty
Pomocnik Uzdr.



Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 397

PostWysłany: Pon Mar 07, 2011 8:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pretty przyszła tu wolnym krokiem. Dziś był wyjątkowo słoneczny dzień. Położyła się przy brzegu morza, i spojrzała w swoje odbicie. Bardzo chciała, by wyraz pyska szczęśliwego psa był rzeczywisty. Tylko wyglądała na szczęśliwą, i spełnioną. W głębi serca coś ją gnębiło. Uśmiechnęła się smutno, i poczuła znów smutek. Bardzo jej kogoś brakowało. Ale kogo? czy tęskniła za królową Anglii? Nie... to nie był człowiek. Nie tęskniła za człowiekiem. Tęskniła za psem. Ale jakim? Nie za dużo w tym mieście. Czy uda jej się komuś wyżalić? Pewnie nie... Pretty chyba nie zaufa nikomu obcemu. Ale... to się jeszcze okaże.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Alasca
Zabójca



Dołączył: 25 Gru 2010
Posty: 209

PostWysłany: Wto Mar 08, 2011 3:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Alasca przybiegła nad morze tak sobie. Musiała odpocząć po przygodach nad rzeką i resztą. Słońce grzało przyjemnie, mimo, iż wiosna nie była jeszcze w pełni. Huska przysiadła nad brzegiem morza i spojrzała na swoje odbicie. Wszystko dobrze, jest spokojnie. Tylko ciągle byłą niespokojna. Czuła, że coś wisi w powietrzu. Rozejrzała się wokół siebie i dostrzegła psa. Na oko mniej więcej jej wielkości i płci. Co miała zrobić? Oczywiście podejść. Wstała i lekko stawiając łapy ruszyła do nieznajomej. Gdy była wystarczająco blisko, powiedziała:
- Witaj. Jestem Alasca. A ty jak się nazywasz? - banalnie. Ale może dzięki temu zmniejszy swój niepokój.

_________________


Pos?uchaj...
Stój, zamknij
?lepia i...
Pos?uchaj.
Pos?uchaj, jak
Wiatr szepcze ci do ucha...
Nie. Nie patrz na mnie, tylko s?uchaj.
Nie odrywaj my?li od wa?nego przekazu...
S?uchaj.
Nie odczytasz tego szeptu od razu...
Musisz trwa? w
wietrze zimy srebrzystej...
Tak mro?nej, tak pi?knej, o duszy delikatnej i czystej.
Pos?uchaj...
Co s?yszysz?
Wiesz ju??
A teraz otwórz
?lepia i spójrz. Czyje to spojrzenie?
Czy czujesz moj? obecno??, która daje ?ycia tchnienie?
Tak... Srebro zimy to ja.
Dusza
srebrzysta.
I tak krystalicznie czysta.


Pretty stworzy?a dla mnie ten wiersz,
Angel - wykona?a avatar.
Dzi?ki wielkie! Uwielbiam was.


My avatars: xx
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pretty
Pomocnik Uzdr.



Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 397

PostWysłany: Wto Mar 08, 2011 3:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pretty spojrzała na Alascę i uśmiechnęła się.
- Jestem... Pretty Made, ale mów mi Pretty. Jestem tu nowa, nie znam jeszcze nikogo. Czy mogłabyś opowiedzieć mi trochę o klanach? A właściwie o naszym? - powiedziała jak gdyby nigdy nic. Trochę się zagalopowała. Al chyba zrozumie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Alasca
Zabójca



Dołączył: 25 Gru 2010
Posty: 209

PostWysłany: Wto Mar 08, 2011 5:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odwzajemniła uśmiech i usiadła obok Pretty.
- Nie wiem, co chciałabyś wiedzieć... Może trochę o członkach. Jestem tu dosyć długo, wiem, kto jest kim. No więc tak: Sahara to Przywódczyni, ja jestem Zastępcą. Midnight, Padme, Aisha to Zabójcy, Naytiri jest Kapitanem, a Sakit Wojownikiem. Ethan i Carley są Nauczycielami, natomiast Ariedale i Niamh to Posłańcy. Arieth jest uzdrowicielem, a Nikomi i Florabelle to szczenięta. A ty? - zakończyła pytaniem i odetchnęła głęboko.

_________________


Pos?uchaj...
Stój, zamknij
?lepia i...
Pos?uchaj.
Pos?uchaj, jak
Wiatr szepcze ci do ucha...
Nie. Nie patrz na mnie, tylko s?uchaj.
Nie odrywaj my?li od wa?nego przekazu...
S?uchaj.
Nie odczytasz tego szeptu od razu...
Musisz trwa? w
wietrze zimy srebrzystej...
Tak mro?nej, tak pi?knej, o duszy delikatnej i czystej.
Pos?uchaj...
Co s?yszysz?
Wiesz ju??
A teraz otwórz
?lepia i spójrz. Czyje to spojrzenie?
Czy czujesz moj? obecno??, która daje ?ycia tchnienie?
Tak... Srebro zimy to ja.
Dusza
srebrzysta.
I tak krystalicznie czysta.


Pretty stworzy?a dla mnie ten wiersz,
Angel - wykona?a avatar.
Dzi?ki wielkie! Uwielbiam was.


My avatars: xx
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Carley



Dołączył: 08 Mar 2011
Posty: 106

PostWysłany: Wto Mar 08, 2011 5:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Carley przyszedł na plażę w poszukiwaniu "tej jedynej". Ku jego oczekiwaniom na plaży były, ZONK, dwie suczki. Jednak do gustu bardziej przypadła mu borderka.
- Witam, drogie panie, jak się panie mają? - powiedział czarująco i puścił oczko do Pretty. Usiadł pośrodku suczek, aby mieć obie "ślicznotki" na oku. A szczególnie borderkę, Pretty.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pretty
Pomocnik Uzdr.



Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 397

PostWysłany: Wto Mar 08, 2011 7:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pretty uśmiechnęła się do suczki siedzącej naprzeciwko. Alasca naprawdę znała się na swoim klanie.
- Dziękuję. Właśnie to chciałam wiedzieć. Jestem Pomocniczką Uzdrowiciela. Nawet jeszcze go nie poznałam - jej zadumę przerwał głos Carleya.
- Witamy - przywitała się równie szarmancko, ale chyba nie wyszło jej to najlepiej. Pies był naprawdę dobry w czarowaniu. - Czy mógłbyś zdradzić nam swe miano? - nie dawała za wygraną. - Jak masz na imię? - wreszcie odpuściła. Zerknęła na Alascę. Miała nadzieję, że suczka nie dostrzegła tajemniczego mrugnięcia okiem Carleya.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Carley



Dołączył: 08 Mar 2011
Posty: 106

PostWysłany: Wto Mar 08, 2011 7:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Popatrzył na suczkę i odpowiedział na jej bananale pytania:
- Jestem Nauczycielem. Moja nazwa nosi nazwę Carley - powiedział żartobliwie. - A jaka jest twoja nazwa? - spytał. Patrzył na Pretty swoim czarującym, pełnym ciepła wzrokiem. Pokopał trochę łapą w piasku. Kopał, kopał i kopał. I znalazł. Znalazł różowawą, zakręconą muszelkę. Kawałek drewnianego włókna posłużył jako sznurek, na którym zawisła muszla. - Proszę - podał "naszyjnik" Pretty. - Będzie ci pasował - i uśmiechnął się szeroko.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pretty
Pomocnik Uzdr.



Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 397

PostWysłany: Wto Mar 08, 2011 7:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Jestem Pretty Made, co znaczy stworzony pięknym. Sama nie wiem, dlaczego ludzie mnie tak nazwali - westchnęła. - Dla przyjaciół Pretty - uśmiechnęła się zalotnie. Patrzyła, jak łapa psa kopała coraz większy dołek. Po tym, jak usłyszała, że muszelka, którą wykopał Carley, była przeznaczona dla niej, bardzo się ucieszyła.
- Dziękuję bardzo... Naprawdę pasuje... - spojrzała figlarnie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Carley



Dołączył: 08 Mar 2011
Posty: 106

PostWysłany: Wto Mar 08, 2011 7:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pies uśmiechnął się do suczki i wypiął dumnie pierś. Zamerdał ogonem i usiadł bliżej Pretty.
- Naprawdę ładne imię, Pretty - powiedział. - Może nazwali cię tak dlatego, że jesteś piękna? - odparł. Mrugnął tymi swoimi uwodzicielskimi oczkami i wykrzywił głowę w śmiesznej pozie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pretty
Pomocnik Uzdr.



Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 397

PostWysłany: Wto Mar 08, 2011 7:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pretty przez chwilę oniemiała. Siedziała tak, patrząc się w oczy Carleya nic nie mówiąc. Wreszcie wypaliła pierwszą myśl, która wpadła jej do głowy:
-Wiesz, jesteś pierwszą osobą, która mi to mówi...-Maddy nigdy nie dostrzegła w sobie piękna. Może dlatego, że nie była szczęśliwa? -Wiesz- wstała i oddaliła się na tyle, by mogła ujrzeć Carleya w całej okazałości- Mogę odwzajemnić komplement, i powiedzieć, że wyglądasz na bardzo silnego- Speszyła się trochę. Znów usiadła koło Carla. Gdy całkowicie oprzytomniała, zauważyła wreszcie tą śmieszną pozę wykrzywionej głowy. Zaśmiała się cichutko i spojrzała w głębię niebieskich oczu psa. Co będzie dalej?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Carley



Dołączył: 08 Mar 2011
Posty: 106

PostWysłany: Wto Mar 08, 2011 7:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Słysząc słowa suczki był bardzo szczęśliwy.
-A więc jestem pierwszym psem, który widzi prawdziwą ciebie- uśmiechnął się.-Naprawdę?! - spojrzał na swoje łapki.Nagle wszedł do wody i zaczął się wygłupiać.-Ah, ah tonę, jestem taki słabiutki!- po chwili zanurzył się i puszczał bąbelki jakby tonął.Potem wyszedł i otrzepał się.Jego futro niestety "napuszyło się" i wyglądał jakby ktoś poraził go prądem. - Emmm...- wydusił z siebie.Gdyby był człowiekiem byłby już czerwony.

_________________
Me serce bez ciebie umiera!
Z t?sknoty ch?ód mi doskwiera!
Szczeniaki b?d? bez ojca!
Przecie? nie wstawimy ich do kojca!
Carley, prosz?, nie odchod?!
Zamknij drzwi, tylko mocno!
I chod? tu do mnie koteczku,
Napijemy si? ciep?ego w kubeczku!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pretty
Pomocnik Uzdr.



Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 397

PostWysłany: Wto Mar 08, 2011 8:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pretty zaśmiała się trochę głośniej, gdy zobaczyła Carleya w wersji nieprzemakalnej.
-Masz bardzo duże poczucie humoru...- Rzuciła, po czym podeszła do psa. -Mówią mi, że ja też- Dodała. Jednak niestety na początek nowej znajomości, nie mogła zrobić z siebie idiotki, dlatego na początek udawała cichą i grzeczną. Czy mi się to uda? Jak dugo wytrzymam? - myślała. Niestety już nie mogła wytrzymać i też wskoczyła do wody. Zatoczyła kółko pływając, i wróciła co Carleya. Otrzepała się tak samo jak Pies prze chwilą, i.. a co to? Jej sierść nie chce odstawać na wszystkie strony? Nie bywałe. Teraz, to ona czuje się głupio.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Carley



Dołączył: 08 Mar 2011
Posty: 106

PostWysłany: Wto Mar 08, 2011 8:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na komentarz o swoim humorze od razu dodał.
- To u nas rodzinne! - zaśmiał się.Po chwili zaraz wszedł na niewysokie wzgórze i skoczył z niego do wody.Bynajmniej chciał.- Lecę tak, niczym ptaaak! - krzyczał przy tym.Zaraz jednak jego pysk znalazł się w piasku. - Tfu! Piasek nie jest smaczny.- powiedział urażony.Świetnie. Teraz nie tylko był nastroszony i jeszcze cały w piasku. - No ciekawie wyglądam- zaśmiał się siebie.nie ma to jak zrobić z siebie kabaret, no nie?

_________________
Me serce bez ciebie umiera!
Z t?sknoty ch?ód mi doskwiera!
Szczeniaki b?d? bez ojca!
Przecie? nie wstawimy ich do kojca!
Carley, prosz?, nie odchod?!
Zamknij drzwi, tylko mocno!
I chod? tu do mnie koteczku,
Napijemy si? ciep?ego w kubeczku!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 11 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Nie Gru 11, 2016 7:00 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Pretty
Pomocnik Uzdr.



Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 397

PostWysłany: Wto Mar 08, 2011 8:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie no... aż tak szalona, to Maddy nie była... Podbiegła do Carleya i powiedziała
- Bardzo ciekawie... Wzbudzasz wielkie zainteresowanie- Zaśmiała się, i usiadła. Woda był ciepła, ale w wodzie! Teraz Pretty było okropnie zimno. Zaczęła się trząść. Próbowała to początkowo ukryć, ale chyba się nie dało.
Spojrzała na Carleya przepraszającym spojrzeniem. Miała nadzieję, że zrozumie...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna ->
Słoneczna plaża
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 1 z 8
Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik:
Wynik działania: 2+1 =


 
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group