Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna filestorm.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Totem Atram

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna ->
Opuszczony ośrodek turystyczny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Sro Gru 22, 2010 8:42 pm    Temat postu: Totem Atram Odpowiedz z cytatem

Brukowana ścieżka za domkami prowadzi ku wysokiemu, drewnianemu, kolorowemu totemowi usadowionemu spokojnie wśród drzew i krzaczków i przypominającemu indiańskie wytwory. Atram lubiła się tam wspinać.
_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 06 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Wto Gru 06, 2016 11:13 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
JV



Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 64

PostWysłany: Pią Cze 24, 2011 4:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

JV przybył wolnym, acz nie ociężałym krokiem pod Totem Atram. Pazury psa stukały na brukowanej ścieżce za domkami. Z daleka ujrzał wysoki, drewniany totem. Zbliżył się doń i usiadł. Zadarł głowę wysoko w górę i spojrzał na czubek drewnianego wytworu. Czekał na czarną suczkę, imieniem Mey.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mey
P. Uzdrowiciel



Dołączył: 03 Kwi 2011
Posty: 89

PostWysłany: Pią Cze 24, 2011 4:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mey szła kilka metrów za czarnym psem, patrząc z namysłem na drewniany totem Atram. Zerknęła na JV i zbliżyła się do niego. Usiadła na brukowanej ścieżce i spróbowała zabrać głos, ale nie zrobiła tego od razu. W końcu jednak postanowiła przerwać ciszę i powiedzieć cichym tonem:
- Masz rację. Nie musimy się tak zachowywać. Możemy być znacznie lepsi - nawiązała do jego słów w domku numer dziewięć. Naprawdę myślała, że Kły można pokonać inaczej, niż biorąc udział w krwawej rzezi.

_________________
    Well, people don't see what I see
    Even when they're right there

    See, people don't know what I know
    They say I'm losing my mind

    And it's too bad 'cause love is blind
    It's too bad 'cause love is blind


Zdj?cie_piosenka.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JV



Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 64

PostWysłany: Pon Cze 27, 2011 10:16 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odwrócił się do niej całym czarnym cielskiem i uśmiechnął.
-Miło, że tak myślisz..-Powiedział spokojnie i zbliżył się do suczki, tak by siedział naprzeciw niej. Spojrzał w jej czarne oczęta. -Nie wiem tylko, jak można ich pokonać, bez walki.. -Rzekł zrezygnowanym tonem i spuścił łeb. Zaczął pazurem toczyć mały kamyczek.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mey
P. Uzdrowiciel



Dołączył: 03 Kwi 2011
Posty: 89

PostWysłany: Sro Cze 29, 2011 3:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A więc siedzieli naprzeciwko siebie, na brukowanej ścieżce, przed totemem Atram - symbolem Klanu Jasnych Ślepi, który zamierzali ocalić. Z kim? Z Pretty? Alascą? Charlesem? Może sami? Byleby przetrwał. Mey, prawdopodobnie najczystsza dusza, która nie skrzywdziłaby muchy, miała swoje wady. W końcu taka dobroć potrafiła być denerwująca. Lecz swój charakter również miała, czemu nie. Potrafiła się jakoś obronić.
- Można ich zmusić do tego, by zniszczyli się sami. Podpuścić - uśmiechnęła się z nadzieją i spojrzała mu szczerze w oczy. - Dobro i miłość zawsze wygrywają w bajkach. Klan Jasnych Ślepi powinien stworzyć własną bajkę.

Dodane po 49 godzinach 38 minutach:

Nagle usłyszała wycie i okrzyk "zebranie otwarte".
- To nie brzmi jak Sahara ani Alasca - zauważyła, ale z ciekawością zadarła głowę w kierunku domków. - Mimo to chodźmy, JV.
Po tych słowach powolnym krokiem ruszyła brukowaną ścieżką. [zt]

_________________
    Well, people don't see what I see
    Even when they're right there

    See, people don't know what I know
    They say I'm losing my mind

    And it's too bad 'cause love is blind
    It's too bad 'cause love is blind


Zdj?cie_piosenka.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 06 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Wto Gru 06, 2016 11:13 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
JV



Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 64

PostWysłany: Sob Lip 02, 2011 7:21 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wcześniejszych słów suczki Mudi nie skomentował, ale w pełni się z nimi zgadzał. Nagle usłyszał wołanie i wycie.
-Masz rację.. -Rzucił za odbiegającą Mey. Wybiegł za suczką.

[z/t]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna ->
Opuszczony ośrodek turystyczny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik:
Wynik działania: 3+2 =


 
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group