Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna filestorm.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Sklep odzieżowy
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Supermarket
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Wto Gru 21, 2010 2:59 pm    Temat postu: Sklep odzieżowy Odpowiedz z cytatem

Sklep z ciuchami znajduje się na samym końcu marketu. Wielkie sterty ubrań to duża pokusa do zabawy dla szczeniaków, ale także dla dorosłych psów. Psy uwielbiają się tam bawić. Niestety ten sklep ma za soba straszną historię. Podobno kiedyś małe szczenię zgubiło się i zostało porwane. Nigdy nie zostało odnalezione. To jednak nie przeszkadza psom w bawieniu się tu.
_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 06 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Wto Gru 06, 2016 11:12 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Smolista
Szczenię



Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 131

PostWysłany: Sob Lut 12, 2011 6:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Smolista bardzo lubiła przebywać w sklepie odzieżowym. Kochała rzucać się na ubrania, gryźć je i skakać. To było jej ulubione miejsce do zabawy. Suczka nie spodziewała się, że ktoś jeszcze mógł tam przyjść. Szczenię wiedziało, że i tak skazane jest na samotność, bo była niema. Ale to nie było wszystko, więc może się myliła? Weszła do sklepu na nieporadnych łapkach i wskoczyła na stertę koszul.
_________________

Reserved: xx (czarne psy).
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Nikomi



Dołączył: 12 Lut 2011
Posty: 26

PostWysłany: Sob Lut 12, 2011 6:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mały szczeniak nie miał co robić, więc przyszedł do swojego ulubionego miejsca do zabawy, czyli sklepu z odzieżą. Kiedyś się tutaj zgubił i długo nie mógł się odnaleźć. Teraz przyszedł tutaj i zobaczył samiczkę. Tamta bawiła się już, więc podszedł do niej i powiedział:
- Cześć, jestem Nikomi - podszedł do niej, powąchał ją.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Smolista
Szczenię



Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 131

PostWysłany: Sob Lut 12, 2011 6:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pochłonięta zabawą na stercie koszul z początku nie zauważyła Nikomiego, ale kiedy się odezwał, zeskoczyła z ubrań i z psim uśmiechem stanęła obok niego. Pozwoliła mu się obwąchać, w końcu taki psi zwyczaj, prawda? Odpowiedzieć mu nie mogła, ale wyglądała tak miło, że musiał zrozumieć, że chętnie go poznaje. Smolna spojrzała na ubrania i zaczęła wokół nich skakać, zachęcając go do szczenięcej zabawy.
_________________

Reserved: xx (czarne psy).
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Nikomi



Dołączył: 12 Lut 2011
Posty: 26

PostWysłany: Sob Lut 12, 2011 6:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O co chodzi, czemu ona nie mówi, może nie umie? - pomyślał szczeniak. Smolista mu się spodobała, chciał jej to okazać, więc podszedł do niej i ją jakoś po psim przytulił.
- Czemu nie mówisz, co? Nie umiesz czy nie możesz? - dopytywał się Nikomi, chciał wiedzieć jak najwięcej.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Smolista
Szczenię



Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 131

PostWysłany: Sob Lut 12, 2011 6:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przestała skakać wokół ubrań, kiedy została przytulona. W jej oczach malowało się zaskoczenie, ale miłe. W końcu bycie przytulonym wcale nie było złe. Przekrzywiła jedno ucho, odwzajemniając psi uścisk i usiadła. Na jego pytanie pokiwała łbem. Było to trochę niejasne, ale zrobiła to wtedy, kiedy powiedział "nie możesz", a nie "nie umiesz". Może załapie? Pewnie tak, nie wyglądał na głupiego szczeniaka... Wręcz przeciwnie.
_________________

Reserved: xx (czarne psy).
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Nikomi



Dołączył: 12 Lut 2011
Posty: 26

PostWysłany: Sob Lut 12, 2011 6:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie może mówić, a szkoda, bo byłaby z niej fajna partnerka, pomyślał Nikomi. Chciał jej pokazać, że ją lubi, dlatego ją polizał.
- Wiesz co, lubię cię, fajna jesteś - powiedział.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Smolista
Szczenię



Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 131

PostWysłany: Sob Lut 12, 2011 6:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Była młodsza co najmniej dwa miesiące od Nikomiego, więc jej myśli zakrzątała tylko zabawa, czasem coś smutniejszego jak przystało na kogoś tak w nieszczęściu wychowanym. W każdym razie miło jej było poznać jakiegoś sympatycznego prawie-rówieśnika. Kiedy ją liznął, uznała to za kolejną zabawę i zrobiła to samo, przekrzywiając łeb z oczami wyrażającymi przyjaźń.
_________________

Reserved: xx (czarne psy).
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Nikomi



Dołączył: 12 Lut 2011
Posty: 26

PostWysłany: Sob Lut 12, 2011 7:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Był starszy od niej, ale i tak bardzo ją polubił. Nie traktował jej jako koleżankę, chciał ją sobie wziąć jako partnerkę, ale ona chyba tego nie widziała. Pewnie nie będzie wiedziała, o co chodzi. Odszedł od niej i schował się w stercie ciuchów. Strasznie posmutniał, ale ona tego już nie widziała.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Smolista
Szczenię



Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 131

PostWysłany: Sob Lut 12, 2011 7:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przestraszona jego nagłym smutkiem zaczęła obwąchiwać stertę ciuchów, szukając Nikomiego. Rozkopywała łapami ubrania, czekając, aż wyskoczy czy coś. Dotarła do niego po zapachu. Przekrzywiła łeb, a w oczach miała zapytanie, dlaczego jest taki smutny. W końcu byli mali i wolni od dorosłych zmartwień. Gotowi na radości itede.
_________________

Reserved: xx (czarne psy).
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Nikomi



Dołączył: 12 Lut 2011
Posty: 26

PostWysłany: Sob Lut 12, 2011 7:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Nieważne, nie wiesz czego chcą moi rodzice, długo by mówić. Jak tego nie zrobię, to się mnie wyrzekną - powiedział samczyk, był naprawdę smutny, chodziło mu wtedy o partnerkę, która urodziłaby mu dzieci. Może nie teraz, ale jak dorosną, wtedy jego rodzice byliby szczęśliwi. Szczeniak miał łzy w oczach.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Smolista
Szczenię



Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 131

PostWysłany: Sob Lut 12, 2011 7:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szkoda, że nie wiedzieli, że byli z różnych klanów! Wtedy na pewno Nikomi uświadomiłby sobie, że jego rodzice nie takiej partnerki by oczekiwali, choć KJŚ i KWD nie byli sobie wrodzy, to i tak... No cóż, ale nie wiedzieli, i może dobrze się stało, bo Smolna polubiła szczeniaka i chciała z nim... "Rozmawiać"? To złe słowo, bo przecież nie potrafiła szczekać.
I ona posmutniała, widząc, że nie jest już skory do zabawy i nie chce jej powiedzieć, co się stało. Strasznie smutno było przebywać w towarzystwie kogoś, kto był ponury, a nie mógł powiedzieć, o co chodziło... Czy ona by zrozumiała? Może była za mała, a może tak... W każdym razie oparła się łbem o jego bark, pocieszając go niemo.

_________________

Reserved: xx (czarne psy).
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Nikomi



Dołączył: 12 Lut 2011
Posty: 26

PostWysłany: Sob Lut 12, 2011 7:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pies nie chciał, aby Smolista także posmutniała, tak więc on się rozweselił. Nie dlatego, że był już szczęśliwy, ale po to, żeby ona nie była smutna. Szczeniak rozpędził się i przez przypadek nie wyhamował. Wylądował pyszczkiem w szybie sklepowej. Oj, nie był szczęśliwy, strasznie go bolało.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Smolista
Szczenię



Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 131

PostWysłany: Sob Lut 12, 2011 7:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kiedy zaczął się uśmiechać, i ona wróciła do wesołości. Patrzyła srebrzystymi oczami, jak biegnie, biegnie... Z wyszczerzonym pyskiem obserwowała go, a potem... Łuups! I uderzył w szybę sklepową. Smolna nie mogła powstrzymać się od niemego śmiechu, ale z trudem zachowywała powagę. Podbiegła do niego, na w pół skacząc, i obwąchała. Sprawdzała, czy nic mu się nie stała. W jej oczach malowało się zmartwienie.
_________________

Reserved: xx (czarne psy).
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 06 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Wto Gru 06, 2016 11:12 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Nikomi



Dołączył: 12 Lut 2011
Posty: 26

PostWysłany: Sob Lut 12, 2011 7:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Samczyk chciał się nadal bawić, ale chciał także uspokoić Smolistą, więc powiedział:
- Nic mi nie jest - skakał w ubrania dalej, tym razem nie rozbiegał się.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Supermarket Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3
Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik:
Wynik działania: 4+1 =


 
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group