Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna filestorm.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Szatnia
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Szkoła -> Sala gimnastyczna
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Wto Gru 21, 2010 2:35 pm    Temat postu: Szatnia Odpowiedz z cytatem

Niewielkie pomieszczenie, w którym kiedyś przebierały się dzieci. Ściany są na wpół białe, na wpół kremowe, obdrapane jak na klatce schodowej. Przy każdej ścianie stoją ławki, do ścian wbito czarne haczyki do wieszania ubrań. W głębi znajduje się kilka zlewów do mycia spoconych rąk. Psy czasem zastanawiają się, do czego służy to pomieszczenie...
_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 11 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Nie Gru 11, 2016 6:59 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Westie



Dołączył: 27 Sty 2011
Posty: 56

PostWysłany: Nie Sty 30, 2011 9:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Westie przypałętała się wolno do małego, ciasnego pomieszczenia. Dziś nie miała dobrego humoru. Spodobało jej się tutaj. Od dziś będzie przychodzić tutaj zawsze, gdy będzie smutna. Wskoczyła na ławkę przy ścianie i wpatrywała się w ciemność. Położyła się. Nie chciała dziś iść do domu. Mam nadzieję, że nikt mnie nie wygoni... Ech... Kto wie, czy można tu przebywać... - pomyślała. Dziś czegoś było jej brak.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Verde



Dołączył: 22 Sty 2011
Posty: 60

PostWysłany: Nie Sty 30, 2011 9:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Verde przyszedł tu, sam nie wiedział, czemu. Kiedyś już tu bywał, liczył, że znajdzie spokój. Ale nagle w ciemności dostrzegł jakiś kształt - tak, to był pies - na pewno. Podszedł bliżej i ujrzał go - a raczej ją - suczkę Berneńczyka. Zdziwił się - nie widział tu innego psa tej rasy. Ale ona - Verde chyba poczuł coś więcej... Wskoczył na ławkę i usiadł obok niej.
- Witaj. Jestem Verde. Dlaczego siedzisz tutaj taka samotna? - powiedział do niej delikatnie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Westie



Dołączył: 27 Sty 2011
Posty: 56

PostWysłany: Nie Sty 30, 2011 9:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Westie zdziwiła się, że ktoś zwraca się do niej w taki sposób. Było jej miło.
- Hej. Jestem Westie. Nie wiedziałam, że jest gdzieś tutaj jeszcze jeden berneńczyk... - nie była w stanie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tu sama siedzi. Właściwie... Sama nie wiedziała. podniosła się na przednie łapy i usiadła. Serce biło jej mocno. Tylko DLACZEGO?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Verde



Dołączył: 22 Sty 2011
Posty: 60

PostWysłany: Nie Sty 30, 2011 9:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Verde uśmiechnął się ciepło. Nowa, widać to po niej. Ale miła. Wydaje się fajna. Czy coś...
- Tak, ja też nie wiedziałem... - powiedział cokolwiek, żeby tylko podtrzymać rozmowę. Bo tak dziwnie się czuł. Tak... ciepło? - Ja też czasem lubię posiedzieć sam - powiedział i usiadł obok niej.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Westie



Dołączył: 27 Sty 2011
Posty: 56

PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 5:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Ja jestem tu pierwszy raz. Nigdy nie próbowałam się wyciszyć - odpowiedziała. - Najczęściej biegam albo ćwiczę - dodała. Chciała podtrzymać rozmowę.
- A ty? - spytała niepewnie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Verde



Dołączył: 22 Sty 2011
Posty: 60

PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 6:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Różnie. Czasem dużo biegam, czasem nie chce mi się ruszyć - powiedział i odwrócił głowę. Co miał powiedzieć? Westie była... no, taka inna. Nie umiał określić. - Od jak dawna tu jesteś? - spytał.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Westie



Dołączył: 27 Sty 2011
Posty: 56

PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 6:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Nie za długo - powiedziała. - Fajnie, że przyszedłeś - starała się utrzymać miłą atmosferę.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Verde



Dołączył: 22 Sty 2011
Posty: 60

PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 7:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Uśmiechnął się. Tak naprawdę jeszcze z nikim tak tutaj nie rozmawiał. A West była miła. Przyjemnie się z nią rozmawiało.
- Ja też nie jestem tu zbyt długo. Dużo czasu minęło, zanim tu trafiłem - powiedział. - Za dużo by opowiadać. Kiedyś to zrobię. A ty? Jak tu trafiłaś? - spytał.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Westie



Dołączył: 27 Sty 2011
Posty: 56

PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 7:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Pałętałam się tak, aż trafiłam tutaj. Długa historia... - zamyśliła się. Chciała mu coś powiedzieć. Ale czy może mu zaufać? Pewnie tak. Na pewno tak. - Czy masz czasami takie wrażenie, że czegoś ci brakuje, ale nie wiesz czego? Myślisz, że to bardzo ważne, ale nie możesz do tego dotrzeć? - wydusiła. Zrobiło się jej lżej na duchu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Verde



Dołączył: 22 Sty 2011
Posty: 60

PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 7:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Tak, czasami mam takie wrażenie - kiwnął głową na znak, że myśli to samo. - Tak, jakby bardzo ważna sprawa, o której się myślało, nagle wyleciała z głowy i nie chciała wrócić - powiedział. To była jedna część.
- Czasem też brakuje mi czegoś, chociaż nie mam pojęcia, czego - czy to było uczucie jeszcze sprzed czasów miasta, czy może miało związek z kimś stąd...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Westie



Dołączył: 27 Sty 2011
Posty: 56

PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 7:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Westie uśmiechnęła się smutno. To miało znaczyć, że tak samo było u niej.
- Ja też... Wtedy jest taka pustka w sercu... Nie mam pojęcia, co zrobić, żeby to uczucie zniknęło... - powiedziała. Ale dlaczego poruszyła ten temat? Tego nie wiedziała. Chciała z kimś o tym porozmawiać, ale... Dlaczego z Verde? Bardzo dobrze się z nim rozmawiało. To chyba dlatego otworzyła się przed nim całkowicie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Verde



Dołączył: 22 Sty 2011
Posty: 60

PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 7:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Nie... Ja też nie - powiedział. Nie wiedział, o czym mówić, rozmawiać. Zaciął się. Otworzył się, wyrzucił z siebie to, co ciążyło mu już przez kilka miesięcy. Ale co dalej? Przy West czuł się trochę spięty. Nagle zeskoczył z ławki.
- Będziemy tutaj tak siedzieć, czy może chcesz iść się przejść? - spytał szybko.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Westie



Dołączył: 27 Sty 2011
Posty: 56

PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 7:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Westie poprawił się humor.
- Jasne! Trochę ścierpłam od tego siedzenia - dużym susłem zeskoczyła z ławki i stanęła obok Verde. - To co? Gdzie proponujesz? - uśmiechnęła się figlarnie. Miała już ochotę na zabawę. Była wdzięczna Verde, że z nią pogadał... Hmmm... Tylko jak mu to powiedzieć?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 11 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Nie Gru 11, 2016 6:59 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Verde



Dołączył: 22 Sty 2011
Posty: 60

PostWysłany: Pon Sty 31, 2011 8:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Również się uśmiechnął.
- To może... Kraina jezior, do miniaturowych wód? Albo Kamienne Ławy, jak wolisz? - spytał i przeciągnął się. Zasiedział się, musiał rozprostować kości. Ruszył ku wyjściu, stanął przy drzwiach i czekał na decyzję West.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Szkoła -> Sala gimnastyczna Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2
Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik:
Wynik działania: 4+1 =


 
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group