Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna filestorm.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Bambusowy Lasek
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Archiwum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Carley
Gość





PostWysłany: Sob Maj 22, 2010 7:26 pm    Temat postu: Bambusowy Lasek Odpowiedz z cytatem

W parku japońscy turyści zasadzali po drzewku bambusowym, aż wreszcie powstał mały lasek. Psy wieszają w nim lampiony, i urządzają w jego pobliżu chiński nowy rok.

Carley przyszedł do bambusowego lasku z Annabeth u boku.
- Ładnie tu- powiedział zapalając lampion.
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 1:27 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Nie Maj 23, 2010 9:32 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- To prawda- zaśmiała się i wtuliła w bok magika Klanu Cienistych Kłów.
Co ja robię, przeraziła się, ale teraz nawet jej natura nie miała głosu.

_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Luna
Gość





PostWysłany: Nie Maj 23, 2010 1:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Luna przez parę godzin szukała swojej przywódczyni. Znalazła ją w bambusowym lasku. Zdyszana przybiegła do niej. Zatrzymała się.
- Chyba nie przeszkadzam?- Spytała z uśmiechem na pysku.
- Mam ważną sprawę- powiedziała i usiadła obok Annabeth i Carley'a.
Powrót do góry
Carley
Gość





PostWysłany: Nie Maj 23, 2010 3:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Carley usiadł grzecznie i spojrzał zaciekawionym wzrokiem na Luńkę.
- O co chodzi?- Zachęcał.
Powrót do góry
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Nie Maj 23, 2010 5:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Annabeth omal nie skrzyczała biednej Luny. Już drugi raz próbuje być sama z Carley'em i drugi raz ktoś jej przerywa. Pierwsza była Amy z problemami miłosnymi, teraz Luna z "ważną sprawą"!
Ruda westchnęła, bo zrozumiała, że Lu nie szukałaby jej dla jakiejś błahostki.
- Mów- powiedziała.

_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Luna
Gość





PostWysłany: Nie Maj 23, 2010 5:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Luna zauważyła zdenerwowanie Annabeth.
- Artefakt Auris - powiedziała. - Anysha i jej chłopak go znaleźli. Poprosili, bym go ci przekazała. Sahara we wczorajszej walce wyrzuciła go. Aha i Sahara jest w naszej zimnej grocie.
Teraz Luna spojrzała na ziemię, jakby chciała wzbudzić łagodność w Annabeth.
Powrót do góry
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Nie Maj 23, 2010 5:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ańką wstrząsnęło.
Sahara była w innym klanie. Annabeth nienawidziła tej hipisowatej labradorki o niecodziennym podejściu do życia. Ale teraz cała się zmroziła. Otrząsnęła się z szoku, jak taka malutka suczka jak Luna mogła porwać mocarnego psa, ale powstrzymała się od pytania.
- Wyrzuciła go?- spytała z powątpiewaniem.

_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Luna
Gość





PostWysłany: Nie Maj 23, 2010 5:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Tak, wyrzuciła- odpowiedziała wesoło. - Może do niej pójdziemy?
Spojrzała na Carley'a.
- Chyba przerwałam randkę, co?- troszkę się zakłopotała.
Powrót do góry
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Nie Maj 23, 2010 5:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Niemożliwe- skwitowała.- Jak mogłaby go wyrzucić? Każdy wie, że Auris przekazuje się tylko za zgodą właściciela. Jak go zdejmiesz, nie możesz już go używać.
Spojrzała z zastanowieniem na Lunę. Na pytania nie odpowiedziała.

_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Luna
Gość





PostWysłany: Nie Maj 23, 2010 5:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- No to jak?- Spojrzała znów na Annabeth. Zaczęła chodzić w kółko jak mały szczeniak.
- Och, przepraszam- uspokoiła się.
- Idziemy? Ach. Byłabym zapomniała. To on- położyła medalion przed rudą suczką.
Powrót do góry
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Nie Maj 23, 2010 5:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Annabeth cicho spojrzała na srebrną gwiazdę z błękitnym oczkiem w środku, zawieszoną na łańcuszku.
- Luna...- głos się jej załamał.- Zgoda... Ethan dał w kamienicy Auris Saharze... a ona go wyrzuciła. Kto pierwszy dotknął medalionu?

_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Luna
Gość





PostWysłany: Nie Maj 23, 2010 6:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Ja nie. Nie jestem pewna. Chyba Anysha, ale... - Luna nie wiedziała, kto pierwszy go dotknął.
- Gdy do nich przyszłam, miała go na szyi Anysha- suczka usiadła ze zdenerwowania.
Powrót do góry
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Nie Maj 23, 2010 6:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[ Napisz post w korytarzu, że wyszłaś, bo wychodzi na to, że jesteś w dwóch miejscach na raz... ]

Annabeth się uśmiechnęła.
- Nie denerwuj się- poradziła.- Prawowitym właścicielem Auris jest Anysha. To ona go założyła, a sam dotyk- tak jak ty to robisz- nie wystarczy na przejęcie. Ona go... założyła.

_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Luna
Gość





PostWysłany: Nie Maj 23, 2010 6:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[ Już dopisałam [z/t] do ostatniego posta. ]

- Czyli mam go jej odnieść?- Luna przechyliła głowę i spojrzała na Annabeth, jakby nigdy jej nie widziała.
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 1:27 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ruda
Samotnik



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 2124

PostWysłany: Nie Maj 23, 2010 6:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ruda zamyśliła się.
- Niekoniecznie- odparła.- Jeśli chcesz, możesz go założyć. Wtedy będzie twój. Ale... Anysha go znalazła, prawda? Zastanów się.

_________________
    L e t m e k i l l y o u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Archiwum Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 1 z 7
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group