Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna filestorm.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Krzaki bzu
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Archiwum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Saka Akimuchi
Gość





PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 11:16 am    Temat postu: Krzaki bzu Odpowiedz z cytatem

W parku Filestorm jest miejsce, gdzie rosną krzaki z kwiatami o upajającej woni. To krzaki bzu. Krzaki są tak rozrośnięte, że można zrobić sobie pod nimi kryjówki. Psy spędzają tam czas na marzeniu, a małe szczeniaki z uwielbieniem bawią się w chowanego. Jest to również świetne miejsce na randki. Psy często zrywają kwiaty, by posłużyły jako ozdoba ich domów.

Dodane po 11 minutach:

Amy przyszła położyć się pod krzaki.
- Trzeba korzystać z wiosny- mruknęła.
Weszła do jamy, którą wykopała pod korzeniami krzaka. Po chwili już spała, wdychając aromaty bzu.
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 11:41 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ethan
Członek Klanu



Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 445

PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 1:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Krzaki bzu...
Wśród kwiatów pojawił się Ethan. Był w stanie kiepskim, na wpół był Strażnikiem, na wpół psem Border Collie. Jego futro było już biało-czarne, ale ciągle miał jaśniejące błękitnie oczy i wielkie, białe skrzydła, które ciągnął po parkowej ścieżce. Raz po raz wypadały z nich pióra, powoli znikały.
Pies zauważył ciemny kształt suczki w jamie. Rozbawiony stanął tuż obok.
- Witaj- powiedział. Znał ją. Była na wyprawie.

_________________
    Love, love is a verb
    Love is a doing word

    Teardrop in the fire
    Fearless on my breath

    Nine night of matter
    Black flowers blossom


Zdj?cie_piosenka.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Saka Akimuchi
Gość





PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 2:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Amy obróciła łeb i spojrzała na znajomego.
Hej-lekko uniosła kąciki "ust". Wyszła z jamy, otrząsnęła się i spojrzała w oczy magikowi.
-Męczysz się po tej przemianie, co ?
Zamiotła uwodzicielsko ogonem, i oparła się o krzak.
Powrót do góry
Ethan
Członek Klanu



Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 445

PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 7:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Trochę- przyznał.- Gdy zmieniam się w anioła, jest łatwiej, po prostu się zmieniam i tyle. Za to gdy pióra opadają, jest trudniej... słabiej.
Zerknął z uśmiechem na Amy.
- Wy też macie magika, prawda?- pokręcił łbem.- Nie, nie mów mi. To w końcu sekret klanu. Ale... co cię tu sprowadza?
Przybliżył się do niej, nie wskakując jednakże do jamy.

_________________
    Love, love is a verb
    Love is a doing word

    Teardrop in the fire
    Fearless on my breath

    Nine night of matter
    Black flowers blossom


Zdj?cie_piosenka.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Saka Akimuchi
Gość





PostWysłany: Pon Maj 17, 2010 7:01 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Hmm.. Te krzaki pięknie pachną... Można przy nich pomarzyć o...o osobach na których ci zależy-tutaj spuściła wzrok i nie patrzyła na Ethana.
Pomyślała: "Jaka ja jestem głupia! Kochać się w nie swoim Klanowiczu?! Carley to ma dobrze..."
Z powrotem spojrzała na Ethana, niepewnie, ale słodko. [xd]
-Dzisiaj krzaki wyjątkowo pachną...-mruknęła, coś pomiędzy
do siebie i do Ethana. Sama nie wiedziała do kogo.
Powrót do góry
Ethan
Członek Klanu



Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 445

PostWysłany: Pon Maj 17, 2010 5:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Krzaczki? Gadanie o krzaczkach?
A potem:
Och, mój drogi, będziesz miał kłopoty...
Niezbyt go to teraz obchodziło, wiedział, że będzie miał kłopoty, już wyobrażał sobie, jak Sahara wyrzuca go z klanu... jeden raz zawinił. Drugi raz może nie skończyć się na zakazie wychodzenia z terenu klanu. No cóż. Ethan odetchnął głęboko i zamachał skrzydłami, pióra rozproszyły się wśród krzaczków bzu. Wyglądał już normalnie. Już się nie zastanawiając, położył się tuż obok czarnej suczki.
- Wyjątkowo pięknie- powiedział.
Muah, Sah, jak ja lubię grać Ci na nerwach x'D

_________________
    Love, love is a verb
    Love is a doing word

    Teardrop in the fire
    Fearless on my breath

    Nine night of matter
    Black flowers blossom


Zdj?cie_piosenka.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Saka Akimuchi
Gość





PostWysłany: Czw Maj 20, 2010 3:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Przemiana dobiegła końca?-słabo się uśmiechnęła- Mam nadzieję ze samopoczucie już ci się poprawiło ?
Amy stanęła na tylnych łapach, po czym urwała jeden z
kwiatów bzu. Bardzo lubiła ich woń.
Ułożyła się na przeciw Ethana, i wąchając kwiat, czekała w zamyśleniu na odpowiedź.
Powrót do góry
NaytiriPatio
Gość





PostWysłany: Czw Maj 20, 2010 3:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po chwili przybiegła zwabiona głosami. Nagle stanęła uderzona urzekającą wonią kwiatów bzu. Zauważyła inne psy. Jej radości nie było końca. Nareszcie kogoś znalazła!
-Witajcie! Jestem Naytiri!-przyjaźnie powiedziała do psów, jednak bała się odrzucenia.
Powrót do góry
Saka Akimuchi
Gość





PostWysłany: Czw Maj 20, 2010 4:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Amy odwróciła się zdziwiona. Pamiętała jak była ufna i wesoła jako szczeniak. Teraz jednak potrafiła być nieco bardziej powściągliwa.
Pomyślała: Ta Nayitri jest dosłownie jak szczeniak!
Ale była miła i się przywitała
-Cześć Nayitri. Jestem Amy, z klanu Cienistych kłów, a ty?
Była zła za to, że przeszkodzono jej w rozmowie z Ethanem..
Powrót do góry
NaytiriPatio
Gość





PostWysłany: Czw Maj 20, 2010 4:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Jesteś zła...-zauważyła Nay-Pewnie myślisz teraz o moim "zachowaniu jak szczeniak"-starała się odgadnąć. Przepraszam.-opuściła ogon i odeszła.
-Nie będę już przeszkadzać-smutno opuściła krzaki bzów i udała się na plac zbaw-swój klanowy placyk.
Powrót do góry
Saka Akimuchi
Gość





PostWysłany: Czw Maj 20, 2010 4:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-zaczekaj!- krzyknęła Amy. Nie chciała jej skrzywdzić.
-Przepraszam !- ale Nayitri już nie było.
Amy spuściła łeb, i z powrotem odwróciła się do Ethana, nieco bliżej przysuwając się niż wcześniej. Odkryła coś.
To on był jej lekiem na smutki. Spojrzała na jego czekoladowe oczy. Były takie piękne...
Powrót do góry
Ethan
Członek Klanu



Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 445

PostWysłany: Czw Maj 20, 2010 4:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Tak, to już koniec- przytaknął na pytanie Amy. Wtem dostrzegł nadbiegającą mieszankę husky'ego i golden retrievera. Uśmiechnął się nieco. Suczka pachniała jak on- Klanem Jasnych Ślepi.
- Witaj, jestem Ethan- powiedział pogodnie. Wtedy wybuchło nieporozumienie pomiędzy czarną a Naytiri i pies westchnął. Border Collie dostrzegł zbliżenie Amy.
- Co takiego we mnie widzisz?- spytał cicho, przechwytując jej spojrzenie.

_________________
    Love, love is a verb
    Love is a doing word

    Teardrop in the fire
    Fearless on my breath

    Nine night of matter
    Black flowers blossom


Zdj?cie_piosenka.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Saka Akimuchi
Gość





PostWysłany: Czw Maj 20, 2010 4:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Amy wstrząsnęło. Umilkła. Nie wiedziała co powiedzieć.
Ze łzami w oczach odwróciła się od Ethana.
Zastanawiała się co powiedzieć.
-Nie.. nie wiem... - tylko tyle zdołała wydusić. Nie chciała mu mówić. Zaklnęła w myślach.
Powrót do góry
Ethan
Członek Klanu



Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 445

PostWysłany: Czw Maj 20, 2010 5:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Nie płacz, tylko nie płacz...- szepnął i niewiele myśląc, wtulił swój czarno-biały łeb w jej bok. Myśląc Sahara mnie zabije, a potem niewiele mnie to obchodzi, dotknął jej swoim wilgotnym nosem, zmuszając do spojrzenia w oczy.
- Ja też nie wiem- powiedział.

_________________
    Love, love is a verb
    Love is a doing word

    Teardrop in the fire
    Fearless on my breath

    Nine night of matter
    Black flowers blossom


Zdj?cie_piosenka.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 11:41 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Saka Akimuchi
Gość





PostWysłany: Czw Maj 20, 2010 5:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Amy ponownie została wstrząśnięta. Już 2 raz płakała przy Ethanie. Uniosła lekko oczy, ale natychmiast opuściła wzrok.
-Co ja robię. Wyrzucą cię z klanu. Przez mnie.
Jednak było jej tak miło z Etanem przy boku że nie chciała się odsuwać od niego. Zamknęła oczy.
-Jestem okropną egoistką- mruknęła cicho.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum filestorm.forumoteka.pl Strona Główna -> Archiwum Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 1 z 7
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group